Kto wygra ważne spotkanie na szczycie tabeli grupy H?

W grupie H są dwie drużyny, Bośnia i Austria, które jak dotąd nie straciły żadnego punktu w kwalifikacjach do MŚ. Podczas gdy podopieczni trenera Sergeja Barbareza mają już na koncie cztery zwycięstwa i prowadzą w klasyfikacji, drużyna w czerwono-biało-czerwonych strojach plasuje się tuż za nimi z trzema zwycięstwami w trzech meczach.

Biorąc pod uwagę, że jak wiadomo tylko zwycięzca grupy kwalifikuje się bezpośrednio do Mistrzostw Świata 2026, oba bezpośrednie pojedynki mają logicznie charakter (przed)decydujący. Jeśli więc we wtorek wieczorem na małym stadionie Bilino Polje między Bośnią a Austrią sprawdzi się typ na zwycięstwo gości, znacznie wzrośnie prawdopodobieństwo udziału drużyny Rangnicka w mistrzostwach świata. Drużyna ÖFB podchodzi więc z odpowiednią koncentracją do wyjazdowego meczu w kotle Zenicy.

Przedsięwzięcie w Zenicy będzie jednak skomplikowane. Potwierdzają to zresztą reprezentacje Niemiec i Holandii. W fazie grupowej Ligi Narodów reprezentacja Niemiec z trudem wygrała 2:1 na ciasnym stadionie. Oranje musieli zadowolić się remisem 1:1. Ponieważ drużyna byłego mistrza Edina Dzeko wygrała wszystkie cztery mecze grupowe kwalifikacji do mistrzostw świata, zdobywając na przykład trzy punkty w Rumunii, „chłopcom” grozi porażka w wyścigu o bilet do Ameryki Północnej.

Faktem jest, że piłkarze ÖFB muszą znacznie poprawić swoją grę w porównaniu z rozczarowującym występem w sobotnim zwycięstwie 1:0 u siebie z Cyprem, aby w pojedynku Bośnia – Austria można było przewidzieć wynik zeszłorocznego ćwierćfinalisty mistrzostw Europy. Być może jednak fakt, że 22. drużyna w światowym rankingu tym razem gra na wyjeździe, jest nawet zaletą.

Przypomnijmy, że już w kwalifikacjach do mistrzostw Europy 2023 drużyna Rangnicka położyła podwaliny pod udział w mistrzostwach Europy w Niemczech raczej na wyjeździe. Dobre wyniki, takie jak w Belgii (1:1) lub w decydującym meczu w Szwecji (3:1), zwróciły uwagę i w połączeniu z wysoką jakością indywidualną są argumentami, które we wtorek wieczorem przechylą szalę raczej na stronę czerwono-biało-czerwonych.

Biorąc pod uwagę fakt, że Bośniacy w weekend ponownie przejęli inicjatywę, odnosząc bardziej niż przekonujące zwycięstwo 6:0 na wyjeździe w San Marino, nie widzę wartości w kursach na trzy punkty dla gości w meczu Bośnia – Austria. Kurs 1,75 na rynku trójdrożnym, który można obstawić w aplikacji Interwetten, jest moim zdaniem zbyt niski i dlatego nie stanowi poważnej opcji.

Moim zdaniem znacznie ciekawszym rozwiązaniem jest obstawienie, że padnie więcej bramek niż oczekiwano. Aktualne notowania na ponad 2,5 gola są powyżej poziomu podwojenia, co oznacza, że bukmacherzy zakładają mecz z niewielką liczbą bramek. Nie zgadzam się z tym i argumentuję przede wszystkim jakością ofensywną obu drużyn.

Bośnia – Austria Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Po pięciu spotkaniach bilans między Bośnią a Austrią jest całkowicie wyrównany. Obie reprezentacje odniosły po jednym zwycięstwie. Do tego dochodzą trzy remisy. Ostatnie dwa spotkania miały miejsce w ramach Ligi Narodów 2018/19, kiedy to Bośnia wygrała u siebie 1:0, a w Austrii zremisowała 0:0. Jedyne zwycięstwo Austrii miało miejsce w 2000 roku, a więc 25 lat temu. Jeśli ta passa dobiegnie końca we wtorek wieczorem, „chłopcy” będą mieli wszystkie atuty w ręku, jeśli chodzi o pierwszy udział w mistrzostwach świata od 1998 roku.

Bośnia – Austria Typ

Zaledwie 17-letni Karim Alajbegovic, grający w Austrii, może okazać się tym, który zepsuje zabawę drużynie Rangnicka. Ten ogromnie utalentowany zawodnik RB Salzburg już w meczu z San Marino pokazał swój niekwestionowany potencjał, asystując i strzelając gola.

Teraz chce powtórzyć ten sukces przeciwko swojemu koledze z drużyny w czerwono-biało-czerwonej bramce, Alexanderowi Schlagerowi. Dzięki Dzeko i Demirovicowi drużyna Barbareza dysponuje dodatkowo kolejnymi silnymi napastnikami, którzy zawsze są w stanie zdobyć bramkę. Cztery mecze, cztery zwycięstwa i 10 strzelonych bramek sprawiają, że „Złote Lilie” marzą o finałach mistrzostw świata w 2026 roku!

Jasne jest jednak również, że ósemka finałów mistrzostw Europy z kraju gór nie ustępuje pod względem jakości obecnym liderom tabeli grupy H. Wręcz przeciwnie. Jeśli drużyna Rangnicka pokaże na boisku swoją moc, zadecyduje o wyniku tego meczu. Ważne będzie tylko, aby nie marnować szans.

W każdym razie spodziewam się pojedynku dwóch drużyn w dobrej formie i bardzo groźnych w ataku. W związku z tym obstawiam kursy bukmacherskie na mecz Bośnia – Austria na azjatyckie powyżej 2,25, co nawet w przypadku dwóch bramek w trakcie meczu gwarantuje zwrot połowy stawki. Obstawiam oferowany kurs 1,71 sześcioma jednostkami!

Dodaj komentarz