Kolejna demonstracja siły Katalończyków?

Nie ma Yamala? Nie ma problemu! Pod nieobecność supergwiazdy Lamine’a Yamala, który powrócił z reprezentacji Hiszpanii z problemami z plecami, FC Barcelona odniosła kolejne dwa zwycięstwa. W poprzednim tygodniu Katalończycy pokonali w lidze swojego ulubionego przeciwnika, Valencię, 6:0. W czwartek nastąpiło ważne zwycięstwo 2:1 w Lidze Mistrzów w Newcastle. Marcus Rashford stał się bohaterem meczu, strzelając dwa gole!

Pomimo zmęczenia podróżą i skróconych przygotowań jestem przekonany, że również w niedzielę w meczu pomiędzy Barceloną a Getafe nie ma alternatywy dla obecnego mistrza Hiszpanii.

Należy jednak zachować ostrożność, ponieważ goście z przedmieść Madrytu rozgrywają jak dotąd bardzo dobry sezon i z trzema zwycięstwami w pierwszych czterech kolejkach zdecydowanie należą do niespodziewanych drużyn. „Azulones” odnieśli zwycięstwa na wyjeździe zarówno z uczestnikiem Ligi Europy Celta Vigo, jak i w Sewilli. Sześć strzelonych bramek to również znakomity wynik jak na standardy Getafe, ponieważ tradycyjnie ciemnoniebiescy charakteryzują się silną, pełną pasji i zwartą obroną.

Niemniej jednak, moim zdaniem, prognoza dotycząca bramek obu drużyn w meczu pomiędzy Barceloną a Getafe ma ogromny potencjał. Z jednej strony, ponieważ Merkur Bets oferuje imponujący kurs 2,15, co od razu rzuca się w oczy na tym rynku zakładów. Z drugiej strony, biorąc pod uwagę, że Katalończycy, ze swoim odważnym podejściem i wysoką ostatnią linią obrony, zawsze są skłonni do tracenia bramek.

Szczególnie fakt, że gospodarze wrócili z Anglii dopiero w piątek i i tak borykają się z kilkoma problemami kadrowymi, skłania mnie do sprawdzenia kursów na mecz pomiędzy Barceloną a Getafe, aby goście, jeśli przegrają, nie ponieśli sromotnej porażki!

Spotkanie odbędzie się, podobnie jak mecz Barçy w poprzednim tygodniu, ponownie na stadionie Estadi Johann Cruyff, który może pomieścić tylko 6000 widzów i znajduje się na terenie treningowym hiszpańskiego giganta. Jednak właśnie tam niebiesko-czerwoni często wydają się być w świetnym nastroju do strzelania bramek. Oprócz wspomnianego już 6:0 z nietoperzami, drużyna Flicka wygrała również przedsezonowy mecz z Como 5:0.

Tym bardziej interesujący jest kurs 1,53 w Interwetten na ponad 2,5 gola. Chociaż Getafe dwukrotnie zachowało czyste konto w pierwszych czterech kolejkach, trzy bramki w 90 minutach powinny być jak najbardziej możliwe.

Barcelona – Getafe Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Bezpośrednie porównanie sugeruje, że „Azulones” są (nieco) groźnym przeciwnikiem dla FC Barcelona w Katalonii. W rzeczywistości Blaugrana wygrała tylko trzy z ostatnich siedmiu bezpośrednich pojedynków z nadchodzącym przeciwnikiem. W poprzednim sezonie Getafe zremisowało u siebie 1:1 i przegrało na wyjeździe z późniejszym mistrzem tylko 0:1. W ogóle tylko w jednym z ostatnich siedmiu spotkań opłacałoby się obstawiać wynik powyżej 2,5. Sześć razy w tym okresie ciemnoniebiescy z przedmieść Madrytu nie zdobyli żadnej bramki.

W związku z tym na niedzielne kursy na mecz Barcelona – Getafe bez wątpienia decydujący wpływ mają wyniki bezpośrednich spotkań, jednak tym razem sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Jest więc całkiem możliwe, że FCB po raz ósmy z rzędu wygra u siebie z Getafe w La Liga – tym razem jednak nie bez straty bramki!

Barcelona – Getafe Typ

Po czterech kolejkach FC Barcelona ma na koncie dziesięć punktów. Jednak sezon Katalończyków nie przebiega jak dotąd bez potknięć. Na przykład w meczu z beniaminkiem Levante gwiazdy z metropolii przegrywały do przerwy 0:2 i z trudem wywalczyły zwycięstwo 3:2. Z Rayo Vallecano zdołały tylko zremisować 1:1. Nic się nie zmieniło w ofensywnym i czasami niemal naiwnym podejściu Hansiego Flicka, więc straty bramek są na porządku dziennym. Szczególnie wtedy, gdy ofensywa nie gra tak dominująco, jak z wysportowanym Lamine Yamalem w pierwszym składzie.

Goście nie strzelili gola w sześciu z ostatnich siedmiu bezpośrednich pojedynków z FCB, ale po trzech zwycięstwach w czterech meczach są obecnie pełni pewności siebie. Wierzę więc, że na stadionie gospodarzy zdobędą co najmniej jednego gola. Kurs 2,15 na zdobycie bramki przez obie drużyny jest więc bardzo interesujący. Stawiam cztery z dziesięciu możliwych fikcyjnych jednostek.

Dodaj komentarz