Jak duże będą zmiany w składzie Kanonierów?

Po ważnym meczu Premier League z Manchesterem City (1:1) Kanonierzy udają się do trzeciej ligi, do Stoke-on-Trent. W typach Port Vale vs. Arsenal nie ma wątpliwości co do wyraźnej przewagi gości, nawet jeśli spodziewane są większe zmiany w składzie Mikel Artety.

Gospodarze noszą przydomek „dzielni”. Odważnie i bez narzekania beniaminek trzeciej ligi zmierzy się w trzeciej rundzie Pucharu EFL z drużyną Artety. Nie możemy jednak dać realistycznych szans na niespodziewany sukces w prognozie Port Vale – Arsenal dla outsidera.

Valiants mogą jednak uniknąć bolesnej porażki dzięki swojej rosnącej formie. Drużyna trenera Darrena Moore’a rozpoczęła sezon w League One od siedmiu meczów bez zwycięstwa, ale ostatnio odnotowała niewielki zwrot dzięki dwóm zwycięstwom z rzędu w lidze.

Obrona drużyny Moore’a rzadko stanowiła problem w tym sezonie, a już na pewno nie w pierwszych dwóch rundach Pucharu EFL (1:0 z Blackpool, 1:0 z Birmingham). Trzecioligowiec może natomiast narzekać na własną ofensywę, której według kursów bukmacherskich na mecz Port Vale – Arsenal nie należy ufać.

Cztery z dziewięciu dotychczasowych spotkań w League One zakończyły się bez zdobycia bramki przez czarno-białych. Po dziewięciu kolejkach Devante Cole pozostaje jedynym zawodnikiem w składzie Tapferen, który zdobył więcej niż jedną bramkę w lidze (trzy). Ponadto gospodarze w obu poprzednich rundach zdobyli tylko po jednym golu – oba głową.

Obrona Kanonierów, nawet biorąc pod uwagę kilka zmian w składzie, powinna zapewnić mecz bez straty bramki. Tego typu mecze są specjalnością gości pod wodzą Mikela Artety. W pierwszych sześciu meczach ligowych drużyna z północnego Londynu czterokrotnie zachowała czyste konto. Jednak ich własna ofensywa rzadko była przekonująca. Dlatego wybieramy kurs Port Vale przeciwko Arsenalowi wynoszący 2,28 i obstawiamy „Obie drużyny strzelą gola – Nie & Poniżej 3,5 gola”.

Port Vale – Arsenal Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Te dwa kluby rzadko spotykały się w meczach o stawkę. W sezonie 1997/98 Port Vale zmusił Kanonierów do rozegrania meczu decydującego o awansie do trzeciej rundy Pucharu Anglii, remisując 0:0. Po 120 minutach i remisie 1:1 o zwycięstwie zadecydowała seria rzutów karnych – Arsenal wygrał minimalnie 4:3.

Drużyna Darrena Moore’a umiejętnie broni niebezpiecznych obszarów wokół własnego pola karnego. Port Vale rozegrał w tym sezonie już dwanaście meczów ligowych. Dziewięć z nich zakończyło się maksymalnie jedną stratą bramki, a pięć zakończyło się czystym kontem.

Port Vale – Arsenal Typ

Zmodyfikowana drużyna z północnego Londynu będzie musiała ciężko pracować, aby wygrać na wyjeździe z trzecioligowym Port Vale. Gospodarze po kilku początkowych trudnościach znaleźli formę i wygrali cztery z ostatnich sześciu meczów ligowych.

Obrona trzeciej ligi w dwóch poprzednich rundach Pucharu EFL straciła mniej niż 0,5 oczekiwanych bramek, a więc po dwóch występach w pucharze ma na koncie mniej niż jedną oczekiwaną bramkę. Obrona leży w DNA dzielnych zawodników.

Motywacja do walki z faworytem z Londynu nie mogłaby być większa. Ponadto Gunners często brakuje decydującego pomysłu w grze – zwłaszcza przeciwko głęboko ustawionym przeciwnikom rzadko stwarzają zagrożenie bramkowe bez własnych stałych fragmentów gry.

Zwycięstwo gości bez straty bramki jest prawdopodobne, ale nie przyniesie opłacalnych kursów. Potencjalny zysk będzie bardziej atrakcyjny, jeśli liczyć się będzie łączna liczba bramek w tym meczu.

Dodaj komentarz