Czy Gule Horde powróci do gry przeciwko Monégasques?
AS Monaco dotarło do finału Ligi Mistrzów w 2004 roku, a między marcem a kwietniem 2017 roku ponownie wygrało trzy kolejne mecze w tych elitarnych rozgrywkach. Od tego czasu jednak coś się popsuło i drużyna z księstwa odniosła tylko jedno zwycięstwo więcej w kolejnych 27 meczach Ligi Mistrzów (cztery zwycięstwa, siedem remisów, 16 porażek). Nie ma więc zbyt wielu powodów, aby sądzić, że w meczu Bodö/Glimt przeciwko Monaco typ na zwycięstwo Rouge et Blanc na wyjeździe okaże się trafny.
Jednak Gule Horde również nie wygrała żadnego z sześciu ostatnich meczów w fazie grupowej UEFA (z wyjątkiem rund kwalifikacyjnych) (dwa remisy, cztery porażki) i we wszystkich tych sześciu meczach bez wyjątku straciła co najmniej dwa gole. Najbardziej obiecującym prognozowaniem w meczu Bodö/Glimt przeciwko Monaco jest zatem to, że na stadionie Aspmyra padnie raczej dużo bramek, dlatego zalecamy obstawienie ponad 2,5 gola.
Kto nie boi się ryzyka, ten naszym zdaniem może liczyć na dużą wartość przy obstawianiu remisu. Nie tylko trzy z ostatnich czterech meczów Ligi Mistrzów AS Monaco zakończyły się remisem (jedna porażka), ale także Bodö/Glimt podzielił się punktami zarówno ze Slavią Praga, jak i Tottenhamem (w każdym przypadku 2:2) w tegorocznej fazie ligowej.
Bodö/Glimt vs. Monaco Prognoza KI
KI również zaleca w tym pojedynku obstawianie w systemie trójdrożnym, ale wyraźnie preferuje piłkarzy z Księstwa. Podczas gdy w aplikacji Interwetten kurs na zwycięstwo Rouge et Blanc wynosi 2,75, co sugeruje prawdopodobieństwo wystąpienia tego wyniku na poziomie zaledwie 36,4%, sztuczna inteligencja przyznaje Bodö/Glimt przeciwko Monaco 47% szans na zwycięstwo. To o ponad dziesięć procent więcej i daje jedną z najbardziej pozytywnych wartości oczekiwanych w 4. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów.
Bodö/Glimt – statystyki i aktualna forma
FK Bodö/Glimt stracił w weekend pozycję lidera w norweskiej Eliteserien, w której pozostały tylko trzy kolejki do końca. W zdalnym pojedynku z Vikingiem Gule Horde poniosło gorzką porażkę 1:3 na wyjeździe z Valerengą, która po czterech zwycięstwach z rzędu przyszła w absolutnie nieodpowiednim momencie. Drużyna Kjetila Knutsen nie będzie więc prawdopodobnie w 100% skoncentrowana na rozgrywkach ligowych, co dodatkowo potwierdza nasz typ na mecz Bodö/Glimt z Monaco, w którym padnie wiele bramek.
Dla Norwegów będzie to pierwsze starcie z Monaco i dopiero drugie spotkanie z klubem z Francji (ostatnio 1:1 z Niceą w styczniu 2025 roku w Lidze Europy). Pod względem formy Bodö/Glimt nie wygrało żadnego z sześciu ostatnich meczów europejskich (dwa remisy, cztery porażki), tracąc przy tym co najmniej dwa gole w każdym z nich (łącznie 15).
Bodö/Glimt jest ogólnie zbyt podatny na straty w obronie
W stadionie Aspmyra Stadion widać już wyraźną tendencję: oba gole w Lidze Mistrzów padły dzięki współpracy Hakona Evjena i Jensa Pettera Hauge (oba przeciwko Tottenhamowi). Była to jedna z pięciu kombinacji podwójnych asyst jednego gracza do tego samego kolegi z drużyny w tym sezonie.
W meczu z Rouge et Blanc chodzić będzie o powtórzenie tej precyzji na skrzydłach, a jednocześnie o zatrzymanie serii straconych bramek. Biorąc pod uwagę ostatnią tendencję do remisów 2:2 w tej grupie, Gule Horde może przełamać passę bez zwycięstwa przeciwko równie bez zwycięstwa przeciwnikowi dzięki dobrze zabezpieczonym momentom przejścia i konsekwentnemu zajmowaniu pola karnego. Podstawowym warunkiem pozostaje jednak zmniejszenie liczby klarownych okazji przeciwko sobie poniżej wysokiego poziomu z ostatnich meczów…

Monaco – statystyki i aktualna forma
AS Monaco spadło na piąte miejsce w Ligue 1 po porażce 0:1 u siebie w przedpremierowym meczu z Paris FC i poniosło porażkę w walce o tytuł. Zamiast utrzymać się w odległości jednego punktu od PSG, teraz ponownie dzieli go cztery punkty od pierwszego miejsca. W Lidze Mistrzów sytuacja nie wygląda znacznie lepiej. Obecnie trzy remisy w ostatnich czterech meczach CL (jedna porażka), z których dwa ostatnie z rzędu; trzy remisy z rzędu miały miejsce tylko w sezonie 1997/98.
Mimo że w meczu Bodö/Glimt przeciwko Monaco oferowane są wysokie kursy na wynik 2, odradzamy prognozę AI BETSiE, która stawia Rouge et Blanc w korzystnej pozycji. W tym sezonie Monégasques pozostawali znacznie w tyle za oczekiwanymi bramkami. Przy xG wynoszącym 5,4, ASM strzeliło tylko trzy bramki (różnica -2,4). Tylko dwie drużyny w rozgrywkach osiągają gorsze wyniki.
Monaco poszukuje siły przebicia na arenie międzynarodowej
Maghnes Akliouche jest przykładem zawodnika, który ma wiele okazji, ale nie potrafi ich wykorzystać: dwanaście strzałów w Lidze Mistrzów bez gola. To absolutnie najgorszy wynik spośród wszystkich zawodników, którzy nie strzelili jeszcze gola. W trzecim dniu rozgrywek przeciwko Tottenhamowi oddał aż sześć strzałów. Od sezonu 2003/04 tylko Javier Chevantón (siedem) miał więcej nieudanych prób w jednym meczu Ligi Mistrzów w barwach Monégasques.
Dla drużyny Sébastiena Pocognoli oznacza to, że istniejące szanse muszą ponownie zostać zamienione na wyraźne zakończenia. Fakt, że potencjał do tego istnieje, pokazuje sytuacja, w której ASM ma już 23 bramki w jedenastu meczach Ligue 1, co w całej lidze przewyższa tylko Olympique Marsylia (25).

Bodö/Glimt – Monaco Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Head to head: 0 – 0 – 0
Dotychczas drogi obu drużyn nigdy nie skrzyżowały się w międzynarodowym meczu o stawkę. W ogóle jest to dopiero drugi raz, kiedy norweska drużyna zmierzy się z francuskim klubem w Lidze Mistrzów, po tym jak Lyon pokonał Rosenborg 2:1 w grudniu 2005 roku. Nie ma więc jeszcze danych „Head to head”, które mogłyby wpłynąć na naszą prognozę w meczu Bodö/Glimt przeciwko Monaco.
Bodö/Glimt – Monaco Typ
Podczas gdy nam trudno jest wyłonić faworyta, sztuczna inteligencja BETSiE uznaje największą wartość w typowaniu Monégasques, co uważamy za zbyt ryzykowne. Nie tylko Rouge et Blanc wygrali tylko cztery z ostatnich 27 meczów Ligi Mistrzów (siedem remisów, 16 porażek) i pozostawali bez zwycięstwa w pierwszych trzech kolejkach fazy ligowej (dwa remisy, jedna porażka), ale także zawalili sobotnią próbę generalną, przegrywając u siebie w księstwie 0:1 z Paris FC. Również Norwegowie stracili w weekend pozycję lidera tabeli po gorzkiej porażce 1:3 z Valerengą w gorącej fazie walki o tytuł.
Uderzające jest to, że mecze z udziałem Norwegów zazwyczaj obfitowały w gole. Gule Horde wie, gdzie znajduje się bramka przeciwnika, ale nie wygrała żadnego z ostatnich sześciu meczów w fazie grupowej UEFA (dwa remisy, cztery porażki) i zawsze traciła co najmniej dwa gole. Wiele wskazuje więc na to, że na stadionie Aspmyra zobaczymy mecz z dużą liczbą bramek.
Zalecamy obstawienie ponad 2,5 gola, co w przypadku meczu Bodö/Glimt przeciwko Monaco można obstawić po kursie 1,50 w Bet-at-home. Stawiamy siedem z dziesięciu możliwych jednostek.

