Czy Juve ponownie potknie się?
Nowy rok ma zaledwie kilka dni, a już zbliża się druga kolejka włoskiej Serie A. Po rozczarowującym remisie u siebie z Lecce na początku roku, stara dama Juventus Turyn zmierzy się w naszym typie Sassuolo vs Juventus z silnym beniaminkiem.
Mimo to włoski rekordzista jest faworytem w wyjazdowym meczu w prowincji Modena.
Po słabym występie na początku sezonu nie podpisalibyśmy bez wahania prognozy na zwycięstwo gości w meczu Sassuolo – Juventus. Przed spadkiem do Serie B silny beniaminek wygrał ostatnie dwa mecze u siebie z rekordowym mistrzem Włoch. W ostatnich tygodniach drużyna Fabio Grosso również zrobiła dobre wrażenie.
Sassuolo – Juventus Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Dotychczas oba kluby spotkały się łącznie 23 razy. Stara Dama wygrała aż 16 z tych pojedynków. Sassuolo wygrało tylko 4 mecze w tych starciach, a trzy razy nie udało się wyłonić zwycięzcy między obiema drużynami.
Jednak Sassuolo odniosło dwa ze swoich czterech zwycięstw nad Juventusem w ostatnich dwóch meczach u siebie. Dlatego z pewnością warto rozważyć obstawienie we wtorek kursów na mecz Sassuolo – Juventus, zakładając, że gospodarze pozostaną niepokonani.

Sassuolo – Juventus Typ
Po zaledwie roku spędzonym w drugiej lidze włoskiej, Sassuolo Calcio powróciło w tym sezonie do najwyższej klasy rozgrywkowej we Włoszech. Drużyna Fabio Grosso gra tam dotychczas dobrze i zdobyła już 23 punkty. Czy dzięki temu „I Neroverdi” ponownie zdołają sprawić kłopoty rekordzistom Włoch na własnym stadionie? W naszym typie na mecz Sassuolo – Juventus wierzymy w drużynę Grosso, a przynajmniej spodziewamy się bramki od drużyny z regionu Modena.
Ostatnio Sassuolo często dzieliło się punktami w Serie A. W ostatnich pięciu meczach trzy razy zremisował, raz wygrał i raz przegrał. „I Neroverdi” nadal są więc trudni do pokonania, nawet czołowe drużyny Bologna i AC Milan ostatnio nie poradziły sobie z beniaminkiem. Dlatego w nadchodzącym meczu nie uważamy, że drużyna z małego miasteczka niedaleko Bolonii nie ma szans.
Co prawda nadal brakuje najlepszego strzelca Domenico Berardiego, ale mistrz świata z 2006 roku Fabio Grosso prawdopodobnie ponownie wystawi swoją drużynę w ofensywnym ustawieniu 4-3-3 przeciwko faworytowi z Turynu. Tylko w przegranym u siebie meczu z lokalnym rywalem Juventusa, FC Turyn, jego drużyna nie strzeliła gola w ostatnich pięciu meczach. Dlatego spodziewamy się, że gospodarzom uda się zdobyć co najmniej jednego gola przeciwko rekordzistom Włoch.
Delikatne nadzieje na mistrzostwo rekordzistów Włoch, które pojawiły się dzięki trzem zwycięstwom z rzędu pod koniec roku, zostały na razie znacznie osłabione przez żenujący remis 1:1 w meczu u siebie z Lecce. Przede wszystkim jednak był to powrót do chaotycznej gry, którą Juve wielokrotnie prezentowało w ostatnich sezonach i na początku sezonu pod wodzą zwolnionego już trenera Igora Tudora.
Zasadniczo Juve wykazywało tendencję wzrostową po tym, jak Luciano Spalletti przejął stery w rekordowym mistrzem Włoch. Jednak mecz z Lecce po raz kolejny pokazał, że Stara Dama nadal nie jest odporna na potknięcia w meczach z tak zwanymi małymi drużynami ligowymi.
Kolejna porażka może grozić już w meczu z Sassuolo Calcio. Nie tylko dlatego, że Juve zawsze miało duże trudności w ostatnich meczach wyjazdowych z tą drużyną, ale także dlatego, że drużyna Spallettiego ponownie odnotowała ważne straty w meczu z beniaminkiem.

