Kolonia nadal w spadkowej tendencji?
Zawodnicy Bundesligi mieli tylko kilka dni przerwy między świętami. Już na początku nowego roku rozpoczyna się bowiem kolejna runda rozgrywek najwyższej klasy niemieckiej ligi piłkarskiej.
W naszym typie na mecz Heidenheim – Kolonia zapowiada się zacięta walka o utrzymanie się w lidze, a bukmacherzy stawiają na zwycięstwo drużyny z Kolonii.
Uważamy jednak, że ocena bukmacherów jest raczej ryzykowna. Pod koniec pierwszej rundy drużyna Lukasa Kwasnioka nie radziła sobie zbyt dobrze, podczas gdy Heidenheim był trudnym przeciwnikiem na własnym boisku w ostatnich tygodniach i miesiącach. Dlatego nasz typ na mecz Heidenheim – Kolonia wskazuje raczej na niepokonaną drużynę gospodarzy.
Prognoza AI dla meczu Heidenheim – Kolonia
Podobnie jak my, prognoza AI dla meczu Heidenheim – Kolonia uważa, że szanse gości są nieco przeszacowane w stosunku do kursów bukmacherskich. AI spodziewa się bardzo wyrównanego pojedynku na podstawie oczekiwanych bramek dla tego meczu (Heidenheim 1,42 i Kolonia 1,54).
Jeśli chodzi o prawdopodobieństwo, że w najbliższą sobotę obie drużyny zdobędą bramki, sztuczna inteligencja oblicza wysoką wartość 59,7%. Sztuczna inteligencja uważa za nieco mniej prawdopodobne spotkanie z co najmniej trzema bramkami w trakcie meczu (52,4%).
Heidenheim – statystyki i aktualna forma
Dotychczas drużyna z Brenzstadt zdobyła w tym sezonie tylko jedenaście punktów. Jeśli coś się udawało, to zazwyczaj na własnym boisku na Schlossbergu, gdzie drużyna Franka Schmidta zdobyła aż osiem z jedenastu punktów. Niemniej jednak kursy na mecz Heidenheim – Kolonia w aplikacji bet-at-home nie sprzyjają gospodarzom.
Czy Heidenheim ponownie zdobędzie punkty na Voith-Arena?
Dwa zwycięstwa, dwa remisy i cztery porażki, z czego dwie z BVB i Bayernem Monachium. Na własnym boisku na Schlossbergu FCH było zazwyczaj bardzo niewygodnym przeciwnikiem dla drużyn z niemieckiej ekstraklasy. Dzięki swojej waleczności i sile biegowej Heidenheim chce również odebrać punkty 1. FC Köln w nadchodzącym meczu u siebie.
W tym celu widzimy duże szanse na zwycięstwo nad słabnącymi Geißböcke w nadchodzącym meczu u siebie w naszym typie na mecz Heidenheim – Kolonia. Poza talentem Hoffenheimu, Hennesem Behrensem, który i tak nie zagra z powodu kontuzji, w krótkim okresie zimowej przerwy nie było żadnych znaczących transferów do klubu ze Szwabii.
Jednak wierzymy, że drużyna Franka Schmidta z obecnym składem nadal będzie w stanie zdobyć punkty przeciwko Geißböcke. W trzech z ostatnich pięciu meczów u siebie drużyna z Brenzstadt pozostała niepokonana. Ze względu na nadal niepewną sytuację w dolnej części tabeli, Szwabowie są pod presją, aby zdobyć punkty w walce o utrzymanie się w lidze – najlepiej trzy.

Kolonia – statystyki i aktualna forma
Po znakomitym początku sezonu forma Kozłów pod koniec ubiegłego roku wyraźnie spadła. Ostatnie zwycięstwo drużyna z Nadrenii świętowała na początku listopada na własnym stadionie przeciwko słabemu na wyjeździe HSV.
Czy Kolonii uda się zdobyć trzecie trzy punkty na wyjeździe?
W tym sezonie Geißböcke odnieśli dotychczas tylko dwa zwycięstwa na wyjeździe (2-2-4). Oprócz zwycięstwa nad ostatnią w tabeli drużyną Mainz, udało im się również odnieść zaskakujące zwycięstwo na wyjeździe w Hoffenheim. Oba zwycięstwa Kolonia świętowała jednak już wczesną jesienią 2025 roku. Następnie nastąpiła seria czterech meczów wyjazdowych bez zwycięstwa (0-2-2).
Ponieważ od kilku tygodni nie udało się również odnieść zwycięstwa w meczach u siebie, „Effzeh” po obiecującym początku sezonu ponownie spadł w tabeli. Obecnie Kolonia ma jeszcze bezpieczną przewagę nad strefą spadkową, ale jeśli prognozy dotyczące zwycięstwa gospodarzy w meczu Heidenheim – Kolonia się sprawdzą, sytuacja beniaminka zacznie się powoli komplikować. Wygrana pozwoliłaby bowiem gospodarzom zbliżyć się do drużyny z Nadrenii na dwa punkty.

Heidenheim – Kolonia Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Dotychczas obie drużyny spotkały się cztery razy, dwa razy w 1. Bundeslidze i tyle samo razy w niemieckiej drugiej lidze.
Każda ze stron odniosła jedno zwycięstwo, a dwa razy punkty zostały podzielone. W najwyższej klasie rozgrywkowej Niemiec drużyna ze Szwabii nie poniosła jeszcze porażki z drużyną z Kolonii (1-1-0).
Ostatni pojedynek na stadionie Voith-Arena zakończył się wyraźnym zwycięstwem gospodarzy 4:1. Jeśli drużyna Franka Schmidta ponownie zdobędzie punkty przeciwko Geißböcke w najbliższą niedzielę, bukmacherzy wypłacą za to całkiem niezłe kursy na mecz Heidenheim – Kolonia.
Heidenheim – Kolonia Typ
Początkowa euforia, która zazwyczaj towarzyszy beniaminkom, ostatnio opadła w Kolonii. Powoli „Effzeh” zaczyna zajmować w Bundeslidze miejsce, na które zasługuje pod względem wyników. A mianowicie w dolnej trzeciej części tabeli 1. Bundesligi. Nie wierzymy też w wielki przełom w naszym typie na mecz Heidenheim – Kolonia w najbliższą sobotę.
Nadzieje Kolonii w sobotę ponownie spoczywają na młodym Saidzie El-Mali. Gwiazda pierwszej rundy, która miała już okazję zasmakować gry w reprezentacji narodowej pod wodzą Juliana Nagelsmanna, prawdopodobnie ponownie pojawi się na boisku w roli jokera. Jego bramki strzelone w końcowych minutach meczów zapewniły FC wiele punktów w pierwszej rundzie. Opcje zakładów „El-Mala strzela gola” lub „Kolonia strzela gola w drugiej połowie” są z pewnością ponownie interesujące w kontekście podatnej na straty defensywy Heidenheim.
Po słabych występach na własnym stadionie Schlossberg w poprzednim sezonie, Heidenheim w tej rundzie wstępnej przynajmniej częściowo powrócił do mocnych występów u siebie z debiutanckiego sezonu w niemieckiej ekstraklasie. W meczach z dwoma uczestnikami Ligi Europy, Freiburgiem i Frankfurtem, Szwabowie zdobyli cztery punkty u siebie, podobnie jak w meczach z Augsburgiem i Brema na własnym stadionie Voith-Arena.
Kolończycy są teraz przeciwnikiem, który pod względem wydajności jest najbardziej porównywalny z dwoma ostatnimi zespołami. Również w tym meczu wierzymy w Szwabów.
Aby zdobyć pierwsze punkty w tym roku i przygotować się do długiej walki o utrzymanie się w lidze, Frank Schmidt nie przygotowywał tym razem swojej drużyny w Hiszpanii, ale w zimnym domu. Jak dobrze udało się to trenerowi z Heidenheim, okaże się w sobotę.

