Czy Benfica Lizbona awansuje do playoffów?

Po raz pierwszy w roku kalendarzowym 2026 na stadionie Allianz Stadium zawita europejska atmosfera. Świeży powiew powietrza z pewnością dobrze zrobi gospodarzom po ich pechowej porażce 0:1 z Cagliari. Z punktu widzenia Starej Damy typ Juventus vs. Benfica Lizbona zawiera pozytywne wiadomości.

Na ławkach trenerskich zasiada dwóch niezwykle doświadczonych menedżerów. Luciano Spalletti (66) i Jose Mourinho (62) objęli swoje stanowiska dopiero w trakcie bieżącego sezonu. Ich różne podejścia do meczu Juventus – Benfica Lizbona sprawiają, że prognozy są jeszcze bardziej ekscytujące.

Oba kluby nie zapewniły sobie jeszcze awansu do kolejnej rundy rozgrywek. Juve (17.) plasuje się obecnie tuż w pierwszej 24, ale ma tylko trzy punkty przewagi nad przeciwnikiem z Półwyspu Iberyjskiego (25.).

Włoski przedstawiciel wygrał swoje dwa poprzednie mecze Ligi Mistrzów z Bodö/Glimt (3:2) i Pafos (2:0). Ostatni raz gospodarze świętowali więcej niż dwa zwycięstwa z rzędu w 2021 roku. Biorąc pod uwagę kursy na mecz Juventus – Benfica Lizbona, możliwe jest kolejne trzy punkty.

Goście nie mogą jednak wykluczyć zdobycia punktów. Jose Mourinho i jego drużyna również wygrali ostatnie dwa mecze w elitarnych rozgrywkach. Zarówno z Ajaxem, jak i Neapolem, drużyna w szkarłatnych strojach świętowała zwycięstwo 2:0. Jednak w poprzednich rundach znacznie bardziej podobała nam się ofensywna gra Starej Damy (12 bramek).

Juventus vs. Benfica Lizbona Prognoza AI

W pierwszym dniu rozgrywek Ligi Mistrzów Benfica rozczarowała w meczu z Qarabagiem, przegrywając na własnym stadionie 2:3. Wynik ten wyróżnia się dodatkowo, ponieważ jest to jak dotąd jedyne spotkanie portugalskiej drużyny w Lidze Mistrzów, w którym obie drużyny zdobyły bramki. Z punktu widzenia naszej sztucznej inteligencji otwiera to szansę na prognozę Juventus – Benfica Lizbona „Obie drużyny strzelą gola – Nie”.

Juventus – statystyki i aktualna forma

W tym sezonie rekordowy mistrz Włoch prawdopodobnie nie zdobędzie scudetto. Juve traci dziesięć punktów do lidera tabeli Serie A. W dużej mierze wynika to z okresu przed zatrudnieniem Luciano Spallettiego. Ten przejął stery włoskiego klubu dopiero w październiku ubiegłego roku.

Od tego czasu atmosfera wokół Starej Damy znów się uspokoiła. Do momentu naszego typowania na mecz Juventus – Benfica Lizbona Bianconeri zdobyli średnio 2,15 punktu na mecz pod wodzą Spallettiego (16 meczów: 10 zwycięstw, 4 remisy, 2 porażki). W miniony weekend nastąpiło niewielkie pogorszenie (0:1 z Cagliari), ale z kilku powodów uważamy to za wyjątek.

Porównanie oczekiwanych bramek podczas tej porażki podsumowuje wiele z tych aspektów. Juve zdobyło ponad dwie oczekiwane bramki i straciło tylko 0,11 oczekiwanych bramek. Zwycięstwo byłoby zdecydowanie zasłużone.

Odkrycie na nowo groźby bramkowej

Jonathan David jest ostatnio w świetnej formie i szybko poprawił swój współczynnik bramkowy. Po zdobyciu bramki przeciwko Parmie (2:0) w pierwszym dniu rozgrywek Serie A, napastnik musiał czekać do 19. kolejki, zanim mógł ponownie świętować zdobycie bramki. Od tego czasu 26-latek jest nie do zatrzymania.

David zdobył trzy punkty (2 bramki, 1 asysta) w ostatnich trzech meczach Serie A. Ponadto napastnik strzelił gola w dwóch kolejnych meczach Ligi Mistrzów, pomagając swojej drużynie odnieść pierwsze dwa zwycięstwa w bieżącej fazie rozgrywek CL.

Wraz ze swoimi kolegami z drużyny David czerpie ogromną radość z udanych akcji ofensywnych. Juve zdobyło co najmniej dwa oczekiwane gole w siedmiu z ośmiu poprzednich meczów ligowych. Na arenie europejskiej Bianconeri zakończyli cztery z sześciu spotkań z co najmniej dwoma bramkami na koncie, a średnio drużyna Spallettiego zdobywa 2,0 gola na mecz Ligi Mistrzów (12 bramek w 6 meczach Ligi Mistrzów)

. To znacznie wzmacnia naszą pozycję w typowaniu wyniku meczu Juventus – Benfica Lizbona.

Benfica Lizbona – statystyki i aktualna forma

Benfica nie zawsze spełnia własne oczekiwania na poziomie krajowym w tym sezonie. Chociaż klub ze stolicy Portugalii nie przegrał żadnego z 18 meczów ligowych (12 zwycięstw, 6 remisów), drużyna Mourinho (42 punkty) plasuje się w tabeli za Sportingiem Lizbona (45 punktów) i Porto (52 punkty).

Orły zbyt często dzieliły się punktami w rozgrywkach krajowych. Vangelis Pavlidis (17 bramek w lidze portugalskiej) jest jedynym zawodnikiem w składzie Mourinho, który strzelił więcej niż cztery bramki w sezonie. Poza nim zbyt wielu graczy wykazało się słabymi nerwami przed bramką przeciwnika.

Można było to wielokrotnie zaobserwować w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Benfica nie zdobyła bramki w trzech z czterech pierwszych meczów i przegrała wszystkie cztery spotkania. Następnie drużyna w szkarłatnych strojach zebrała się w sobie i dzięki dwóm zwycięstwom z rzędu bez straty bramki ponownie znalazła się w zasięgu playoffów.

Brak głębi

Mourinho niechętnie sięga po rezerwowych w Lidze Mistrzów. Żaden inny klub nie wprowadził w ciągu pierwszych sześciu kolejek mniej zawodników z ławki rezerwowych niż Benfica (20). Portugalski trener nie zdobył ani jednego gola dzięki nim.

Szczególnie trudności sprawia porównanie z przeciwnikiem przed prognozą na mecz Juventus – Benfica Lizbona. Juve wykorzystało cały limit zmian we wszystkich kolejkach i zdobyło już cztery bramki dzięki wprowadzonym rezerwowym.

W ataku Orłom brakuje szerokości, aby móc dotrzymać kroku gospodarzom przez cały mecz. Podczas gdy Stara Dama wystawia na boisko jedną z dziesięciu najlepszych ofensyw (11,72 xG), gra ofensywna gości nie zawsze jest konkurencyjna (7,57 xG).

Juventus – Benfica Lizbona Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Od czasu do czasu w bazie danych pojawiają się ciekawe liczby. Do nich zaliczamy bilans bezpośrednich pojedynków między Juve a Benficą. Tylko jedno z dziewięciu spotkań zakończyło się zwycięstwem Bianconeri (1U, 7N). Zwycięstwo to miało miejsce dawno temu, w ćwierćfinale sezonu 1992/93 (3:0).

Juventus – Benfica Lizbona Typ

Pod wodzą Luciano Spallettiego Juve nie przegrało jeszcze żadnego meczu Ligi Mistrzów (3 mecze, 2S, 1U, 6:3 bramki). Włoski przedstawiciel wykazał się w elitarnych rozgrywkach wielką chęcią do walki o piłkę i już 65 razy przejął ją w trzeciej strefie ataku – częściej udało się to tylko Athletic Bilbao (67).

Wynikiem tego było łącznie 14 strzałów (5. miejsce), które włoski rekordzista zdołał zamienić na dwa gole. Szanse bramkowe po wygranych piłkach to tylko jeden z wielu elementów ofensywnej gry Bianconerich, która sprawiła już niejednej defensywie trudne wieczory podczas fazy ligowej.

Goście mają wprawdzie jedną z dziesięciu najlepszych obron wśród wszystkich uczestników Ligi Mistrzów (7,42 xGA), ale pozwolili przeciwnikom na 75% strzałów z własnego pola karnego (34.). Jeśli Juve dobrze wejdzie w mecz i utrzyma presję, ich atak powinien zapewnić zwycięstwo.

Dodaj komentarz