Czy przyszły „Rookie of the Year” znów będzie na czele?
W Dallas kierownictwo klubu było w ostatnich tygodniach bardzo aktywne i doprowadziło do zawarcia XXL-transakcji z Washington Wizards. W jej wyniku kilku graczy zmieniło barwy klubowe. Czy w starciu pomiędzy Phoenix Suns a Dallas Mavericks warto obstawiać zwycięstwo nowo skompletowanej drużyny z Teksasu? Odpowiedź znajdziecie w naszej zapowiedzi meczu, który odbędzie się jutro wieczorem.
W ramach transferu Mavs oddali między innymi wielokrotnego uczestnika All-Star Anthony’ego Davisa. Jednak „Brawe” często doznawał kontuzji w tym sezonie, a „Prime” i tak ma już za sobą najlepsze lata. Ponadto Dallas otrzymało w zamian kilku graczy, takich jak Khris Middleton czy Marvin Bagley.
Ponadto franczyza z „Lone Star State” zdobyła dwa wybory w pierwszej rundzie i trzy wybory w drugiej rundzie w nadchodzących draftach. Opcje te są również przedmiotem rozważań kierownictwa klubu w związku z transferem z Wizards.
Celem jest oczywiście stworzenie w dłuższej perspektywie nowej drużyny, aby rozwinąć debiutanta Coopera Flagga. Napastnik jest pierwszym wyborem ostatniego draftu i wielką nadzieją Dallas. Obecnie 19-latek gra szczególnie stabilnie.
Flagg zdobył co najmniej 32 punkty w czterech z ostatnich pięciu meczów! W tym kontekście prognoza, że młody zawodnik ponownie zdobędzie co najmniej 21,5 punktu w meczu pomiędzy Phoenix Suns a Dallas Mavericks, wydaje się obiecująca.
Ponadto spodziewamy się jednak zwycięstwa gospodarzy z Valley z co najmniej ośmiopunktową przewagą. Mavs przyjeżdżają z siedmioma porażkami z rzędu i, z wyjątkiem Flagga, są w przeważającej mierze w słabej formie.
Ponadto Suns mogą liczyć na przewagę własnego boiska: wygrali 17 z 26 meczów u siebie w tym sezonie, podczas gdy Dallas zakończyło tylko 22,7% swoich meczów wyjazdowych w bieżącej edycji NBA sukcesem.
Phoenix Suns – Dallas Mavericks Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Phoenix wygrało jedyne starcie w tym sezonie z Mavericks w listopadzie ubiegłego roku. W tym meczu Suns wygrali na wyjeździe 123:114. Nie jest to nowy schemat w tych rozgrywkach: dwie trzecie z ostatnich dziewięciu spotkań również zakończyło się porażką drużyny z Teksasu.
Również w nadchodzącym starciu pomiędzy Phoenix Suns a Dallas Mavericks kursy wskazują na gospodarzy jako faworytów.
Phoenix Suns – Dallas Mavericks Typ
W Dallas czeka drużynę przebudowa. Niedawna wielka wymiana z Washingtonem mocno namieszała w składzie drużyny z Teksasu i wszystko wskazuje na to, że czeka ją przebudowa. W centrum uwagi znajduje się debiutant Copper Flagg.
19-latek ma stać się nowym Dirkiem Nowitzkim lub Luką Doniciem w D-Town. Bez wątpienia ma potencjał, ale brakuje mu równie utalentowanych kolegów z drużyny, dlatego plan w Dallas jest zakładem na przyszłość. Na razie Flagg musi radzić sobie mniej więcej sam, ale ostatnio osiągał szereg dobrych wyników.
W ostatnich pięciu meczach zdobywał średnio 33 punkty, a jego ostatnia seria czterech meczów z rzędu z co najmniej 30 punktami nie została wcześniej osiągnięta przez żadnego debiutanta w historii NBA! Wierzymy, że ponownie zagra świetny mecz i w meczu pomiędzy Phoenix Suns a Dallas Mavericks stawiamy na to, że skrzydłowy z Maine ponownie zdobędzie ponad 21,5 punktu.

