Czy Igor Tudor wkrótce ponownie straci pracę?
Czy rozgrywki na najwyższym poziomie są mile widzianą rozrywką dla angielskiego przedstawiciela, czy też goście w meczu Atletico Madryt vs. Tottenham poniosą kolejną porażkę? Jak dotąd aktualny zwycięzca Ligi Europy, Tottenham, komfortowo przeszedł przez sezon Ligi Mistrzów i zakończył fazę grupową na czwartym miejscu z 17 punktami w ośmiu meczach.
Rojiblancos odczuli nieco większe napięcie w tym sezonie Ligi Mistrzów. Porażka w ostatniej kolejce fazy grupowej z Bodö/Glimt (1:2) zmusiła Colchoneros do udziału w rundzie pośredniej. Tam hiszpański przedstawiciel zmagał się z Club Brugge (3:3, 4:1). Niemniej jednak w naszej prognozie na mecz Atletico Madryt – Tottenham wyraźnie faworyzujemy gospodarzy.
W miniony weekend Lilywhites mieli przerwę, po tym jak w środku tygodnia rozegrali mecz Premier League z Crystal Palace (1:3). Ten dodatkowy czas na przygotowania nie poprawił sytuacji Igora Tudora i jego drużyny w porównaniu z kursami na mecz Atletico Madryt vs Tottenham.
Po zatrudnieniu Igora Tudora nie nastąpiła oczekiwana stabilizacja w Spurs. Zamiast tego Lilywhites stracili trzy lub więcej bramek w dwóch z trzech spotkań pod kierownictwem Chorwata. Goście na Civitas Metropolitano grozi kolejna lawina straconych bramek dla pogrążonego w kryzysie klubu z Londynu.
W ataku gospodarze prezentują ogromną jakość. Podopieczni Diego Simeone strzelili w tym sezonie Ligi Mistrzów 24 bramki – trzecie miejsce wśród wszystkich uczestników, a siedem z nich w dwóch meczach fazy pucharowej. Na tej podstawie obstawiamy Atletico Madryt przeciwko Tottenhamowi z kursem 2,37 w bet365 na „Zwycięstwo Atletico Madryt (HC -1)”.
Atletico Madryt vs. Tottenham Prognoza AI
Z wyjątkiem Arsenalu (4 stracone bramki), żaden uczestnik Ligi Mistrzów nie bronił własnej bramki skuteczniej niż Spurs (7 straconych bramek) w tym sezonie. Prawdą jest również, że Lilywhites zdobyli tylko 14 oczekiwanych bramek – zajmując 20. miejsce w porównaniu wszystkich uczestników Ligi Mistrzów. Biorąc pod uwagę te liczby, nasza sztuczna inteligencja stawia na „Obie drużyny strzelą gola – Nie” i dostrzega wyraźną wartość w prognozie AI dla meczu Atletico Madryt vs Tottenham.
Atletico Madryt – statystyki i aktualna forma
Kiedy w ciągu tygodnia zapalają się światła na stadionie Civitas Metropolitano i hymn Ligi Mistrzów rozbrzmiewa na arenie, tworzy się wyjątkowa atmosfera. Wiele klubów doświadczyło już w przeszłości, do jakich osiągnięć są zdolni Rojiblancos w takich warunkach.
Atleti wygrało trzy z czterech meczów Ligi Mistrzów rozgrywanych w tym sezonie na własnym boisku. Frankfurt został odesłany do Niemiec z wynikiem 5:1, Union Saint-Gilloise pokonano 3:1, a Inter Mediolan został wyeliminowany w dobrej formie (2:1). Jedyną plamą była porażka z Bodö/Glimt (1:2).
Jeśli gospodarze byli w tym sezonie Ligi Mistrzów zagrożeni porażką, to tylko z powodu słabej obrony. Colchoneros przegrali tylko jeden z ostatnich siedmiu meczów w elitarnych rozgrywkach. Na własnym boisku drużyna Simeone wygrała ostatnio cztery mecze pucharowe Ligi Mistrzów z rzędu.
Różne drogi do zdobycia bramki
Różni gracze umożliwiają Rojiblancos różne drogi do zdobycia bramki. Alexander Sörloth wnosi do gry 1,95 metra wzrostu i przewagę w powietrzu, a Julian Alvarez filigranową pracę bezpośrednio na murawie. Obaj strzelili po pięć bramek w Lidze Mistrzów w tym sezonie i są odpowiedzialni za 41,6 procent bramek Atletico w tych rozgrywkach.
Hiszpański przedstawiciel stanowi równie duże zagrożenie bramkowe w grze, jak i po stałych fragmentach gry. Szczególnie rzuty rożne są dużym atutem. Atletico Madryt strzeliło dziewięć bramek po stałych fragmentach gry w tym sezonie Ligi Mistrzów (2.) – siedem z nich padło po rzutach rożnych (1.).
Duża liczba strzałów (152 – szósty wynik) z pewnością pomogła w uzyskaniu drugiej największej liczby rzutów rożnych w bieżących rozgrywkach (63). Colchoneros regularnie stwarzają duże zagrożenie bramkowe po tych stałych fragmentach gry i strzelają gola po każdym dziewiątym rzucie rożnym (3.).

Tottenham – statystyki i aktualna forma
Igor Tudor jest uważany za eksperta w przejmowaniu stanowisk w trakcie sezonu. Jego reputacja jako trenera, który w krótkim czasie potrafi naprawić sytuację drużyny i osiągnąć pożądane wyniki, prawdopodobnie umożliwiła Chorwatowi objęcie stanowiska w Londynie. Jednak 47-latek osiągnął tam obecnie swoje granice.
Pierwsze trzy mecze w jego karierze trenerskiej w Premier League przebiegły dość niefortunnie. Po porażce 1:4 z Arsenalem nastąpiły kolejne przegrane z Fulham (1:2) i Crystal Palace (1:3). Obecnie goście mają tylko jeden punkt przewagi nad strefą spadkową w angielskiej ekstraklasie.
Jego znak rozpoznawczy – stabilizacja defensywy – nie jest jeszcze w ogóle widoczny. Trzy mecze ligowe, trzy porażki i dziewięć straconych bramek jeszcze bardziej pogłębiły chaos w Londynie. Jednak obarczanie go za to wyłączną odpowiedzialnością byłoby błędnym podejściem.
Stopniowy upadek
Lilywhites ostatni raz znaleźli się w pierwszej czwórce angielskiej ekstraklasy pod koniec sezonu 2021/2022. W kolejnych sezonach Spurs zajęli odpowiednio ósme, piąte i siedemnaste miejsce. Obecnie aktualny zwycięzca Ligi Europy zajmuje 16. miejsce i walczy o utrzymanie się w lidze.
W tym sezonie między liniami, częściami drużyny i zawodnikami widoczne są rażące luki. Łącznie z trzema meczami Tudora, Lilywhites zakończyli dziewięć kolejnych spotkań, tracąc co najmniej dwa gole.
Od grudnia kibice gości czekają na zwycięstwo, choć ostatnio trudno było mówić o czekaniu.
Podczas meczu z Crystal Palace (1:3) wielu widzów opuściło stadion Tottenham Hotspur już w przerwie. Ci, którzy zostali i ci, którzy wrócili, po końcowym gwizdku wygwizdali drużynę i kierownictwo. Bez jedności trudno będzie zdobyć punkty w Madrycie.

Atletico Madryt – Tottenham Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Angielskie kluby niechętnie widzą w terminarzu meczów drużynę Rojiblancos. Atletico Madryt wygrało tylko jeden z dziesięciu poprzednich meczów Ligi Mistrzów z klubem z Wysp Brytyjskich (2 remisy, 7 porażek). W marcu 2022 roku drużyna Diego Simeone wygrała 1:0 z Manchesterem United. Jedyne wcześniejsze spotkanie pomiędzy Atletico a Tottenhamem miało miejsce w 1963 roku i zakończyło się zwycięstwem Lilywhites 5:1.
Atletico Madryt – Tottenham Typ
Od samego początku Spurs muszą liczyć się z energiczną drużyną z Madrytu. Diego Simeone lubi opracowywać dla swojej drużyny plan meczowy, który sprawia, że pierwsze minuty spotkania Ligi Mistrzów są pełne intensywności i emocji.
Z wyjątkiem Newcastle (15), żadna drużyna uczestnicząca w Lidze Mistrzów nie zdobyła w tym sezonie więcej bramek w ciągu pierwszych piętnastu minut niż Colchoneros (12). Tottenham natomiast zdobył dotychczas tylko połowę tej liczby bramek w ciągu pierwszych piętnastu minut.
Jeśli gospodarze ponownie rozpoczną mecz w szybkim tempie, Spurs może grozić kolejna druzgocąca porażka, a Igor Tudor po zaledwie czterech meczach ligowych znów znajdzie się w trudnej sytuacji. Na podstawie ostatnich wyników Lilywhites nie widzimy dużego zagrożenia dla Colchoneros.

