Ciężka próba dla betonowej obrony Tuchela

Samozwańcza ojczyzna piłki nożnej ma na koncie ujemny bilans tylko z trzema krajami na świecie. Oprócz Brazylii i Włoch trzecim krajem jest, co nieco zaskakujące, dzisiejszy przeciwnik w meczu towarzyskim – Urugwaj, z którym przegrano pięć z dotychczasowych jedenastu meczów międzynarodowych (trzy zwycięstwa, trzy remisy). Tym samym Thomas Tuchel stoi przed prawdziwym sprawdzianem w swojej karierze trenera Three Lions, zwłaszcza że „La Celeste” osiągała bardzo mieszane wyniki, grając w częściowo trudną do przewidzenia piłkę Bielsy.

Nic dziwnego, ponieważ pod wodzą Thomasa Tuchela Anglia ma 100-procentowy bilans w meczach oficjalnych, wygrała wszystkie osiem spotkań w kwalifikacjach do mistrzostw świata z wynikiem 22:0 i tym samym odnotowała dziewięć zwycięstw w ostatnich dziesięciu meczach międzynarodowych – wszystkie zresztą bez straty bramki. Jedynym wyjątkiem była porażka 1:3 w meczu towarzyskim z Senegalem zeszłego lata. Jednak reprezentacja Anglii pod wodzą niemieckiego trenera rzadko prezentowała ofensywny futbol. Między innymi w kwalifikacjach z Andorą odnotowała „tylko” zwycięstwo 1:0 na wyjeździe oraz 2:0 u siebie. Biorąc pod uwagę, że Urugwaj z kolei stracił zaledwie dwanaście bramek w 18 meczach kwalifikacji CONMEBOL do mistrzostw świata, zalecamy zatem obstawienie poniżej 2,5 gola w tym meczu towarzyskim na stadionie Wembley.

Przynajmniej nie powinniśmy dać się zwieść ostatniemu wynikowi Charrúas. Pod wodzą Marcelo Bielsy Urugwaj prezentuje niezwykle wymagający fizycznie styl gry, jednak waha się między dominacją a defensywnymi wpadkami, jak w ostatnim meczu przegranym 1:5 z USA. Federico Valverde, który ostatnio niemal w pojedynkę wyeliminował Manchester City z Realem Madryt, przewodzi drużynie jako jeden z najlepiej dysponowanych pomocników na świecie, podczas gdy Darwin Núñez zapewnia niezbędną siłę ofensywną. „La Celeste” jest w stanie osiągnąć na stadionie Wembley nawet przyzwoity wynik, na przykład remis 0:0 lub 1:1.

Oba scenariusze można uwzględnić w zakładzie kombinowanym na podwójną szansę 1X przy mniej niż 3,5 gola, podobnie jak zwycięstwo Three Lions 2:1. W aplikacji Betano na mecz Anglia – Urugwaj dostępne są na to kursy w wysokości 1,50.

Anglia – Urugwaj Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Head to Head: 3 – 3 – 5

Między tymi dwoma krajami rozegrano już jedenaście meczów międzynarodowych, w tym spotkanie w ćwierćfinale Mistrzostw Świata w 1954 roku. Urugwaj prowadzi w bezpośrednich starciach z pięcioma zwycięstwami. Charrúas są jednym z zaledwie trzech krajów, z którymi Three Lions mają ujemny bilans. Również ostatnie starcie w fazie grupowej Mistrzostw Świata 2014 zakończyło się wynikiem 2:1 na korzyść „La Celeste”.

Anglia – Urugwaj Typ

Mimo to w meczu Anglia – Urugwaj nasza prognoza skłania się ku Three Lions, którzy pod wodzą Thomasa Tuchela coraz bardziej zyskują nową tożsamość i zdominowali kwalifikacje do mistrzostw świata, odnosząc osiem zwycięstw w ośmiu meczach i strzelając 22 bramki przy żadnej stracie.

„Three Lions” rzadko jednak prezentowali prawdziwą eksplozję ofensywną, dlatego reprezentacja Urugwaju, która w kwalifikacjach CONMEBOL do mistrzostw świata wyprzedziła między innymi Brazylię i straciła tylko dwanaście bramek w 18 meczach, może mieć nadzieję na dobry wynik nad Tamizą.

Większość ewentualności można uwzględnić, obstawiając mecz, w którym nie padnie zbyt wiele bramek, co z kolei uwzględnia zarówno brytyjską oszczędność, jak i urugwajską zwartość.

Dodaj komentarz