Ile zwycięstw zdobędzie jeszcze beniaminek?

Hanzeaci potrzebują już tylko jednego punktu – wtedy Merlin Polzin i jego drużyna zgromadzą w drugiej połowie sezonu tyle samo punktów, ile w rundzie jesiennej. W typie na mecz VfB Stuttgart – HSV oceniamy jednak szanse na zdobycie punktu jako stosunkowo niewielkie.

Inną możliwością jest przeanalizowanie kursów bukmacherskich na mecz VfB Stuttgart – HSV pod kątem odpowiednich kombinacji meczowych. Zasadniczo podopieczni Sebastiana Hoeneßa należą do drużyn Bundesligi, które najlepiej radzą sobie na własnym boisku. Przegrana 0:2 u siebie w miniony weekend z Borussią Dortmund była raczej wyjątkiem.

Zajmująca czwarte miejsce w tabeli drużyna pod wodzą Sebastiana Hoeneßa tylko raz przegrała dwa kolejne mecze u siebie. Nadchodzące spotkanie z klubem z północnych Niemiec, który na wyjeździe jest raczej słaby, należy do zadań wykonalnych dla pretendenta do Ligi Mistrzów.

Poza swoim Volkspark Stadionem „Rothosen” wygrali od powrotu do Bundesligi tylko dwa z 13 spotkań (4 remisy, 7 porażek). W najbliższy weekend przyznajemy Hamburger SV co najwyżej jeden punkt. To umocniłoby ich status królów remisów w niemieckiej ekstraklasie.

Prognoza AI na mecz VfB Stuttgart – HSV

Nasza sztuczna inteligencja w swojej prognozie AI na mecz VfB Stuttgart – HSV wierzy w zwycięstwo gospodarzy równie mocno, jak bukmacherzy. Ponadto obliczona wartość dla łącznej liczby bramek w tym spotkaniu wynosi 3,33. W tym celu sztuczna inteligencja przeprowadziła ponad 20 000 symulacji i uwzględniła różne wartości, takie jak oczekiwana liczba bramek i inne czynniki. Kombinacja składająca się z „Zwycięstwo VfB Stuttgart” i „Ponad 2,5 bramki” jest odpowiednią alternatywą dla naszej prognozy VfB Stuttgart – HSV.

VfB Stuttgart – statystyki i aktualna forma

Najlepiej gra się u siebie. Szwabowie są w swoim stadionie wyraźnie bardziej czujni, a ich akcje są nieco bardziej wyostrzone. Podczas gdy VfB zdobywa w MHP Arena Stuttgart średnio 2,29 punktu na mecz u siebie w tym sezonie, w meczach wyjazdowych wskaźnik ten wynosi 1,50 punktu na mecz.

Różnica w obronie jest ogromna. Na własnym boisku drużyna Hoeneßa straciła dotychczas tylko 14 bramek w 14 meczach Bundesligi. Poza Bayernem i Dortmundem (po 0,93) żadna inna drużyna Bundesligi nie straciła mniej bramek na mecz u siebie niż czwarta w tabeli (1,00).

Siedem z dziesięciu meczów bez straty bramki Szwabowie rozegrali na własnym boisku. Sześć z tych siedmiu meczów bez straty bramki pretendent do Ligi Mistrzów również wygrał. W naszym typie na mecz VfB Stuttgart – HSV szanse na kolejne zwycięstwo u siebie bez straty bramki są dość wysokie.

Najlepsza obrona drugiej rundy

W miniony weekend Szwabowie niepotrzebnie przegrali po dwóch bramkach straconych w doliczonym czasie gry (0:2). Gdyby nie to, do kolekcji dołączyłaby kolejna czysta konta, nawet przeciwko najbardziej utytułowanej drużynie drugiej połowy sezonu (Dortmund: 28 punktów).

Poza BVB tylko niemiecki rekordzista z Monachium (26) zdobył więcej punktów w drugiej połowie sezonu niż VfB (21). Nieco lepiej niż obrona FCB (14) drużyna ze Stuttgartu utrzymała czyste konto w drugiej połowie sezonu. Wraz z Dortmundem (po 13) drużyna Hoeneßa straciła najmniej bramek w drugiej rundzie.

Rozwój klubu pod wodzą Sebastiana Hoeneßa w kierunku drużyny, która ponownie regularnie walczy o kwalifikację do Ligi Mistrzów, jest godny uwagi. 43-latek świętował dopiero w ostatniej kolejce swoją trzyletnią rocznicę i po 144 meczach oficjalnych jako trener VfB ma średnio 1,84 punktu.

HSV – statystyki i aktualna forma

Od połowy lutego powracający do Bundesligi klub utrzymuje się w środku tabeli i skutecznie broni sześciopunktowej przewagi nad strefą spadkową. W drugiej połowie sezonu północni Niemcy odnieśli wprawdzie niewiele zwycięstw (3), ale sześć remisów konsekwentnie dodawało ważne punkty do ich konta.

Gra ofensywna drużyny z Gdańska pozostaje jednak w tym sezonie do poprawy. Na wyjeździe problem ten był jeszcze bardziej widoczny niż na własnym stadionie Volkspark. Drużyna Polzina świętowała średnio tylko 0,85 bramki na mecz wyjazdowy.

W 38 procentach wyjazdów beniaminek wracał bez zdobytej bramki. To doświadczenie grozi po raz kolejny drugiemu najsłabszemu atakowi w tym sezonie Bundesligi (43,72 xG) w Szwabii. Zdobycie punktu jest możliwe przede wszystkim wtedy, gdy działa obrona.

Powtórka mile widziana

Gdy kibice hanzeatyjczyków rozmawiają o tegorocznych zestawieniach Bundesligi swojej ulubionej drużyny, popularnym tematem jest zapewne pierwszy mecz z VfB. Pod koniec listopada ubiegłego roku Fabio Viera strzelił w osłabieniu w doliczonym czasie gry po kontrataku, zapewniając zwycięstwo 2:1 dla Rothosen.

Drugim strzelcem w pierwszym meczu był Robert Glatzel. Chociaż rzadko pojawiał się w wyjściowym składzie, to kiedy już to robił, nie zawodził. Każdy ze swoich punktów napastnik zdobył w meczu, w którym mógł wystąpić od początku.

Najlepsze okazje dla drużyny z północy Niemiec pojawiają się w kontrataku przeciwko VfB. Merlin Polzin świętował bramkę już po dziesięciu udanych kontratakach swojej drużyny – to najlepszy wynik w lidze. Z kolei Stuttgart stracił dziewięć bramek z kontrataków w pierwszych 28 kolejkach.

VfB Stuttgart – HSV Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

W porównaniu z pojedynkiem z pierwszej rundy zmieniły się przede wszystkim warunki zewnętrzne. Stuttgart podejmuje Rothosen na MHP Arena Stuttgart. Na własnym boisku Szwabowie nie przegrali z byłym gigantem Bundesligi od sześciu meczów ligowych (5 zwycięstw, 1 remis).

VfB Stuttgart – HSV Typ

Czyste i intensywne prowadzenie pojedynków jest szczególnie ważne dla obu trenerów i jest realizowane przez obie drużyny. Stuttgart ma najlepszy wskaźnik wygranych pojedynków w całej lidze (53 procent wygranych starć). Beniaminek zajmuje czwarte miejsce z wynikiem 52 procent.

W nadchodzący weekend oba kluby będą grały na boisku równie intensywnie, jak w pierwszej rundzie. Jednak w ostatnich tygodniach drużyna z Hamburga wielokrotnie przechodziła fazy, w których jej siła nie dorównywała poziomowi energii z poprzednich miesięcy.

Stuttgart natomiast nadal walczy o awans do Ligi Mistrzów i jest trzecią najlepszą drużyną drugiej rundy. Ponadto drużyna Hoeneßa ma czwartą najlepszą przewidywaną obronę w całej lidze (39,31 xGA), która gra na wysokim poziomie, zwłaszcza na własnym stadionie. Nic więc dziwnego, że kursy bukmacherów na mecz VfB Stuttgart – HSV są jednoznacznie rozłożone.

Dodaj komentarz