Czy T-Wolves wyrównają stan serii?
Seria pomiędzy koszykarzami z „Mill City” a Teksańczykami nabiera tempa, a my przedstawiamy prognozę na mecz nr 4 pomiędzy Minnesota Timberwolves a San Antonio Spurs. Po trzech starciach goście z Teksasu prowadzą 2:1.
Gospodarze pokazali poprawę formy pomimo porażki w ostatnim starciu. Po miażdżącej porażce w meczu nr 2 z różnicą 38 punktów, wynik 108:115 był znacznie bardziej wyrównany.
Było to przede wszystkim zasługą świetnego występu Anthony’ego Edwardsa. Obrońca zdobył 32 punkty, co dało mu drugie miejsce w klasyfikacji strzelców po Victorze Wembanyamie (39) z drużyny przeciwnej.
Ponadto, po wyleczeniu kontuzji, po raz pierwszy w tej serii nie miał już ograniczeń czasowych. W związku z tym w czwartym meczu pomiędzy Minnesota Timberwolves a San Antonio Spurs stawiamy na to, że „Ant-Man” ponownie zdobędzie ponad 25,5 punktu .
Ponadto wierzymy, że Victor Wembanyama ponownie wykona świetną robotę pod tablicą. Francuz w tej serii jak dotąd w każdym meczu zbierał 15 piłek, co oznacza, że zawsze miał ich najwięcej!
W tym kontekście w czwartym meczu pomiędzy Minnesota Timberwolves a San Antonio Spurs kursy na to, że „Wemby” ponownie zdobędzie najwięcej zbiórek spośród wszystkich graczy na boisku, również są obiecujące.
Ponadto spodziewamy się jedenastu lub więcej punktów zdobytych przez debiutanta Dylana Harpera po stronie Spurs. Obrońca poprawił swoją skuteczność punktową w porównaniu z sezonem zasadniczym i wraz z upływem czasu w play-offach NBA 2026 zyskuje na sile. Tak więc 20-latek, wybrany z drugim numerem w ostatnim drafcie, zdobył co najmniej jedenaście punktów w czterech z ostatnich sześciu meczów, a średnio było to 14!
Minnesota Timberwolves – San Antonio Spurs Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Goście z „Lone Star State”, jak wspomniano, prowadzą w serii 2:1. Jednak w szerszej perspektywie bilans gospodarzy w tej rywalizacji jest nieco pozytywny. W większości (sześciu) z ostatnich dziesięciu spotkań z drużyną z Teksasu to oni zwyciężyli.
Niezależnie od tego, w kolejnym starciu pomiędzy Minnesota Timberwolves a San Antonio Spurs kursy bukmacherskie wskazują na zwycięstwo gości.
Minnesota Timberwolves – San Antonio Spurs Typ
T-Wolves są już pod dużą presją w czwartym meczu. Jeśli przegrają następne spotkanie, goście będą mieli już dwie szanse na zakończenie serii na swoją korzyść.
Nie jest to dobra perspektywa dla Timberwolves, ponieważ piąty mecz serii odbyłby się ponownie w San Antonio. Gospodarze chcą więc za wszelką cenę uniknąć wyjazdu do Teksasu z wynikiem 1:3.
W tym celu stawiają na Anthony’ego Edwardsa. Obrońca jest najgroźniejszą bronią drużyny z Minneapolis w ataku i wydaje się, że po przejściowej kontuzji znów jest w formie.
W ostatnim meczu spędził na parkiecie 41 minut, po tym jak w pierwszych dwóch meczach serii grał maksymalnie 26 minut. Ze względu na ogromne znaczenie zbliżającego się starcia spodziewamy się, że ponownie będzie on przewodził drużynie.
W tym kontekście naszym zdaniem w meczu nr 4 pomiędzy Minnesota Timberwolves a San Antonio Spurs warto postawić na to, że pierwszy wybór draftu z 2020 roku zdobędzie ponad 25,5 punktów.
To granica, którą z łatwością przekroczył w ostatnim meczu, zdobywając 32 punkty, a także w dwóch z trzech pojedynków ze Spurs w poprzednim sezonie zasadniczym. Co więcej, w połowie stycznia tego roku ustanowił swój najlepszy jak dotąd wynik w sezonie, zdobywając 55 punktów!

