St. Pauli musi na nowo nauczyć się wygrywać

Po dwóch latach spędzonych w Bundeslidze na FC St. Pauli czeka w pewnym sensie nieznane dotąd wyzwanie. Piłkarze z Kiez muszą na nowo nauczyć się wygrywać – w końcu w ostatnich dwóch sezonach odnieśli łącznie zaledwie 14 zwycięstw w 68 meczach ligowych. Jednocześnie wraz ze spadkiem zmieniają się również oczekiwania. Zamiast co tydzień występować w roli outsidera, St. Pauli zalicza się teraz do drużyn, które mają walczyć o bezpośredni powrót do wyższej ligi.

Szczególnie w meczu otwarcia sezonu przeciwko SpVgg Greuther Fürth na papierze wiele przemawia na korzyść hamburczyków. Nie bez powodu przed starciem St. Pauli z Fürth na rynku 1X2 można znaleźć znacznie niższe kursy na zwycięstwo gospodarzy niż na wygraną gości.

FC St. Pauli nie wkracza jednak w nowy sezon bez żadnych zmian. Ster przejmuje Marcel Rapp – trener, który niegdyś poprowadził Holstein Kiel do Bundesligi i teraz ma zrealizować podobny cel z hamburczykami. Chociaż nie doszło do całkowitej przebudowy składu, to jednak bolesne są odejścia Hauke Wahla, Nikoli Vasilja, Jacksona Irvine’a czy szybkiego napastnika Hountondjiego. Jednocześnie na rynku transferowym dokonano celowych wzmocnień. Do Millerntor przeniósł się Branimir Hrgota – jeden z najważniejszych graczy nadchodzącego przeciwnika – a środkowy obrońca Mathisen uchodzi za jednego z najbardziej stabilnych graczy defensywnych ostatnich sezonów drugiej ligi.

Ambicje te znacznie różnią się zatem od ambicji Spielvereinigung. Do tego dochodzi przewaga własnego boiska, która na Millerntor regularnie może mieć decydujące znaczenie, niezależnie od ligi. Kibice, pomimo spadku, jednogłośnie wspierają swoją drużynę i prawdopodobnie zapewnią na otwarcie sezonu zwyczajowo intensywną atmosferę. W starciu między St. Pauli a Fürth moja prognoza zdecydowanie wskazuje więc na udany debiut hamburskiej drużyny na własnym boisku.

Również w przypadku SpVgg Greuther Fürth trudno jest wydać jednoznaczną opinię przed rozpoczęciem sezonu. Drużyna z Frankonii utrzymała się wprawdzie w lidze dzięki barażom, ale latem musiała pogodzić się z kilkoma bolesnymi odejściami. Wraz z Hrgota, Futkeu, Dietzem i Ziereisem klub opuściło kilku kluczowych graczy, których miejsce mają teraz zająć głównie młodsi zawodnicy z potencjałem rozwoju. Chociaż styl gry prawdopodobnie nie ulegnie większym zmianom, to jednak w obliczu tych kadrowych zmian raczej nierealistyczne wydaje się, aby w krótkim czasie nawiązać do udanych lat Fürth z przeszłości.

Bardziej konserwatywni miłośnicy zakładów znajdą również mniej ryzykowną alternatywę w postaci kombinacji 1X i poniżej 4,5 gola po kursie 1,52. Ciekawy jest również rynek na Martijna Kaarsa jako strzelca bramki. Holender już imponująco wykazał swoje umiejętności w Magdeburgu w 2. lidze, był również jednym z najbardziej rzucających się w oczy ofensywnych graczy podczas przygotowań Hamburga i moim zdaniem przy kursie 2,30 również oferuje atrakcyjną wartość.

St. Pauli – Fürth Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Bezpośrednie porównanie przed rozpoczęciem sezonu nie wskazuje na jednoznaczną tendencję, ale zawiera całkiem interesujące wskazówki. Ostatnie dotychczas spotkania miały miejsce w sezonie 2023/24 w drugiej lidze, kiedy to FC St. Pauli, w roku awansu, wygrało mecz u siebie na Millerntor 3:2, podczas gdy w Fürth obie drużyny zremisowały 0:0.

Warto również zauważyć, że „Kiezkicker” wygrali wszystkie trzy ostatnie mecze u siebie z „Kleeblattem”. Ogólnie należy stwierdzić, że w siedmiu z ostatnich dziesięciu spotkań zwyciężyła drużyna gospodarzy, co po raz kolejny podkreśla przewagę własnego boiska. Również z tego powodu przed pojedynkiem St. Pauli z Fürth kursy bukmacherskie na udany początek sezonu hamburskiej drużyny wydają się całkiem uzasadnione.

St. Pauli – Fürth Typ

Debiut na Millerntor nie mógłby lepiej pasować do ambicji FC St. Pauli. Po dwóch rozczarowujących latach w Bundeslidze dla „Kiezkickerów” rozpoczyna się w pewnym sensie nowy rozdział, tym razem ponownie przede wszystkim jako drużyna, na którą wszyscy polują, a nie jako outsider. Wraz z trenerem Marcelem Rappem drużyna ma osiągnąć bezpośredni powrót do Bundesligi, choć w wielu kręgach często mówi się o roku przejściowym. Mecz sparingowy z Deportivo La Coruña (2:2) dodał jednak otuchy, mimo dwóch niepotrzebnych straconych bramek, ponieważ St. Pauli stworzyło wiele okazji w ataku.

Moim faworytem w meczu St. Pauli – Fürth pozostaje zatem zwycięstwo gospodarzy. Kurs 1,90 w serwisie Bwin uważam za absolutnie opłacalny, biorąc pod uwagę różne cele obu drużyn oraz wyższą jakość indywidualną gospodarzy. Ci, którzy wolą nieco mniejsze ryzyko, znajdą sensowną alternatywę w kombinacji zakładów 1X i poniżej 4,5 gola (1,52). Ciekawy jest również kurs 2,30 na Martijna Kaarsa jako strzelca bramki, ponieważ Holender już podczas przygotowań wykazał się świetną formą i powinien skorzystać na nowym systemie ofensywnym. Ogólnie spodziewam się kontrolowanego zwycięstwa „Boys in Brown” w meczu otwarcia, którzy przed własną publicznością powinni sprostać roli faworytów.

Dodaj komentarz