Flamandczycy liczą na przewagę własnego boiska!

Mistrzowie powracają! Na otwarcie nowego sezonu Ligi Mistrzów dojdzie do belgijsko-brytyjskiego starcia pomiędzy Brugią a Aston Villą, a serwis Wettbasis wysyła typ do Flandrii. Gospodarze są na papierze słabsi od przeciwników z Birmingham, ale tym bardziej będą liczyć na przewagę własnego boiska podczas meczu na stadionie Jana Breydela.

W zeszłym sezonie Ligi Mistrzów udało się pokonać przed własną publicznością szereg czołowych europejskich drużyn lub przynajmniej wywalczyć z nimi po jednym punkcie. Przykładami były zwycięstwo 4:1 nad Monako, 3:0 nad Marsylią oraz remis 3:3 z Barceloną.

Brytyjczycy przyjeżdżają ponadto w niepewnej formie: z powodu licznych odejść i nowych nabytków w okresie letnim skład został całkowicie przebudowany w porównaniu z poprzednim sezonem, który zakończył się wielkim sukcesem w postaci zwycięstwa w Lidze Europy, i musi się jeszcze zgrać. W tym kontekście w meczu pomiędzy Brugią a Aston Villą stawiamy na zwycięstwo gospodarzy – z zabezpieczeniem w postaci remisu.

Prognoza AI na mecz Brugia – Aston Villa

AI również dokładnie przeanalizowała mecz we Flandrii i w starciu między Brugią a Aston Villą stawia na prognozę AI przewidującą zwycięstwo gości. Prognoza opiera się na tym, że nasza sztuczna inteligencja szacuje prawdopodobieństwo zwycięstwa drużyny z Birmingham na 43,8 procent.

Wartość ta przewyższa oferowany przez Betano kurs 2,47 (stan na 07.09.2026, godz. 10:25), który można przeliczyć na prawdopodobieństwo wynoszące 40,5 procent. Jeśli chcecie również otrzymać dalsze prognozy AI dotyczące otwarcia rozgrywek Ligi Mistrzów, po prostu kliknijcie na prognozę AI dotyczącą 1. kolejki Ligi Mistrzów!

Brugia – statystyki i aktualna forma

Flamandczycy musieli zadowolić się wicemistrzostwem w rodzimej Jupiler League, ponieważ Royale Union SG po przerwie trwającej aż 90 lat po raz pierwszy odzyskało mistrzostwo Belgii. Niemniej jednak Brugia zachowuje swój wyjątkowy status w Belgii.

Widać to wyraźnie po tym, że FCB należy do stałych bywalców Ligi Mistrzów. Mimo że zazwyczaj nie udaje im się zajść daleko w tych rozgrywkach, Brugia dysponuje dzięki temu ogromnym doświadczeniem na tym poziomie rozgrywek. To dodatkowy atut w porównaniu z „Villans”, którzy po raz drugi biorą udział w Lidze Mistrzów.

Brugia stawia na silny atak na własnym boisku

Ponadto Brugia może polegać na swojej niezawodnej ofensywie przed własną publicznością. W poprzednim sezonie „czarno-niebiescy” strzelili co najmniej trzy bramki w trzech z czterech meczów u siebie! Ponadto jedyny mecz u siebie bez zdobytej bramki należy traktować z pewnym dystansem, ponieważ rozegrano go przeciwko Arsenalowi, a więc jednej z najlepszych defensyw w Europie.

Jednak jakość ataku nieco spadła. Powodem jest sprzedaż Greka Christosa Tzolisa do wspomnianych właśnie „Gunners” za aż 40 milionów euro. Jednak ze względu na słabą formę gości w naszej prognozie na mecz Brugia – Aston Villa nadal wierzymy, że gospodarze zdobędą więcej niż jedną bramkę.

Szczególnym faworytem do zdobycia bramki jest ponownie Nicolo Tresoldi. Były zawodnik Hannoveru wyjątkowo skutecznie wypełnia lukę powstałą po odejściu Tzolisa. W czterech z ostatnich sześciu oficjalnych meczów ten napastnik zdobywał bramkę.

Ponadto przekonał do siebie już w poprzednim sezonie w Lidze Mistrzów, kiedy to Tresoldi strzelił cztery bramki w 14 meczach. W ostatnim sezonie Jupiler League trafił do siatki aż 19 razy, co wskazuje, że najwyraźniej utrzymał świetną formę z poprzedniego sezonu.

Czy Tresoldi ponownie trafi dla klubu?

W związku z tym uważamy, że w starciu między Brugią a Aston Villą warto zwrócić uwagę na kursy bukmacherskie na kolejną bramkę niemieckiego reprezentanta juniorów, który z pewnością wkrótce otrzyma telefon od trenera DFB, Jürgena Kloppa.

Aston Villa – statystyki i aktualna forma

Zajmująca czwarte miejsce w poprzednim sezonie Premier League drużyna zakwalifikowała się do obecnej Ligi Mistrzów aż dwukrotnie. Goście wygrali również finał Ligi Europy w Stambule z Freiburgiem, dzięki czemu zapewnili sobie również bilet do elitarnej ligi.

Villa jest jednak obecnie daleka od tych sukcesów. Biorąc pod uwagę Superpuchar Europy i ostatnie mecze towarzyskie, drużyna trenera Unai Emery’ego odnotowała w ostatnich sześciu meczach pięć porażek i żadnego zwycięstwa.

Przyczyną tego sportowego spadku formy jest, jak wspomniano już na początku, znacznie zmieniony skład. We wszystkich formacjach drużyny odeszli silni zawodnicy, tacy jak bramkarz Emiliano Martínez czy Youri Tielemans, niezawodny „szósty”.

Gwarancja sukcesu w ataku Aston Villi odeszła

Co więcej, Villa musi odtąd radzić sobie w ataku bez Olliego Watkinsa. Ten 30-latek był w ostatnich latach niezmiennie najlepszym strzelcem Aston Villi. W ostatnich sześciu sezonach zawsze notował dwucyfrowy bilans bramkowy w Premier League!

Obecnie gra jednak w Al-Hilal w Arabii Saudyjskiej, gdzie już w swoim debiucie ponownie trafił do bramki. Co prawda w zamian pozyskano znanych zawodników do ataku, takich jak Johan Manzambi (Freiburg) czy Nicolas Jackson (Chelsea), ale nowi gracze najwyraźniej potrzebują jeszcze więcej czasu, aby zaaklimatyzować się w Birmingham. Zwłaszcza że Szwajcar Manzambi i tak jest obecnie niezdolny do gry z powodu kontuzji.

Villa gra w osłabieniu

To prowadzi nas do kolejnego problemu siedmiokrotnego mistrza Anglii. Na liście kontuzjowanych znajduje się kolejny znany zawodnik – Amadou Onana, a brak Belga wyraźnie osłabia obronę „Villans”.

Brugia – Aston Villa Bezpośrednie starcie / Bilans H2H

Brugia i Aston Villa zmierzyły się dotychczas trzy razy, a wszystkie pojedynki odbyły się w sezonie 2024/25 w Lidze Mistrzów.
W fazie grupowej Brugia odniosła zwycięstwo 1:0 u siebie, ale następnie drużyna z Wysp wygrała w barażach zarówno u siebie 3:0, jak i na wyjeździe 3:1.

Brugia – Aston Villa Typ

Właściwie to goście, ze względu na znacznie lepsze zaplecze finansowe, co znajduje odzwierciedlenie w gwiazdorskim składzie, byliby faworytami w porównaniu z FCB. Jednak moment rozgrywki przemawia na korzyść Flamandów. Villa musiała sprzedać kilku kluczowych graczy, takich jak Tielemans, Konza czy Rogers, z powodu regulacji finansowych w Premier League.

Co prawda skład drużyny nadal jest silny, przynajmniej w porównaniu z Brugią, ale ta utrata kluczowych graczy sprawiła, że Villa gra obecnie słabo. Nowi gracze nie dorównują jakością poprzednikom, a do tego muszą się jeszcze zgrać jako drużyna.

FCB może ponadto liczyć na przewagę własnego boiska, którą można było zaobserwować już w poprzednim sezonie, kiedy nawet czołowe drużyny, takie jak Barcelona, nie zdołały wygrać więcej niż remis. W świetle powyższych argumentów w meczu pomiędzy Brugią a Aston Villą stawiamy na zwycięstwo gospodarzy (DNB).

Dodaj komentarz