Czy „Three Lions” umocnią się na drugim miejscu w tabeli?
Pod koniec triumfu Anglii w Rijece nad Chorwacją Jude Bellingham stał gdzieś na własnej połowie z rozpostartymi ramionami, jakby sam musiał na chwilę się zatrzymać, by zrozumieć, co właśnie się wydarzyło. Przed nim Morgan Rogers świętował siódmą bramkę Anglii. Wynik ten będzie trudny do powtórzenia dla gospodarzy w meczu Anglia – Czechy.
Harry Kane i jego koledzy z drużyny strzelili łącznie siedem bramek w Chorwacji. W bramce Jordan Pickford miał niewiele pracy i ostatecznie mógł pochwalić się czystym kontem. W naszej prognozie na mecz Anglia – Czechy 32-latek może liczyć na kolejny mecz bez straty bramki.
Trener gości, Santi Denia, przyjeżdża z reprezentacją Czech na stadion Wembley. Jak dotąd Reprezentace nie zdobyła jeszcze żadnego punktu. Z perspektywy gospodarzy chodzi o skupienie się na meczu – wyzwaniem będzie nie traktowanie z lekkością swobody, jaką pokazali w meczu z Chorwacją.
Anglia pokazała w Chorwacji, jak wysoko można się wznieść pod wodzą Thomasa Tuchela. W meczu z Czechami sprawdzona zostanie wytrzymałość podłoża. Porażka w pierwszym meczu z Hiszpanią (2:3) nie wytrąciła z rytmu czwartej drużyny w rankingu FIFA. Zamiast tego nastąpiły dwa zwycięstwa bez straty bramki przeciwko Czechom (2:0) i Chorwacji (7:0). Spośród wszystkich drużyn z Ligi Narodów A drużyna Tuchela ma najlepszy oczekiwany bilans bramkowy (+4,8 xGD). Niemal na drugim końcu tabeli plasuje się reprezentacja Czech z wynikiem -3,7 xGD.
Anglia – Czechy Bezpośrednie starcia / Bilans H2H
Anglia wygrała to spotkanie w drugiej kolejce 2:0. Od połowy pierwszej połowy Reprezentace grała w osłabieniu i nie była w stanie zagrozić „Three Lions”. Jak dotąd gospodarze wygrali pięć z siedmiu pojedynków. Jedynie w październiku 2019 roku Anglia przegrała na wyjeździe z Czechami (1:2).
Kolejna wpadka „Three Lions” w czwartej kolejce bieżącego sezonu Ligi Narodów byłaby dla nas zaskoczeniem. W meczu z Chorwacją Anglia prezentowała się jak drużyna, która się zgrywa, której zawodnicy na boisku mówią tym samym językiem i są ze sobą zgrani. Anglia odniosła sukces nie tylko dzięki indywidualnym akcjom, ale przede wszystkim jako zespół.

Anglia – Czechy Typ
Właśnie to sprawia, że Anglia jest dla nas zdecydowanym faworytem w meczu u siebie przeciwko Reprezentacji. Ponadto drużyna Tuchela podejmuje najsłabszy atak w bieżącym sezonie Ligi Narodów (1,7 xG). Ostatnio nie wyglądało na to, by atak gości szybko się ożywił.
Czechy przegrały pięć z ostatnich sześciu meczów międzynarodowych. W fazie grupowej mistrzostw świata goście odpadli w stosunkowo rozczarowującym stylu, zdobywając zaledwie jeden punkt w trzech meczach. Następnie odnotowali trzy porażki i bilans bramkowy 2:7 w meczach z Chorwacją (1:2), Anglią (0:2) i Hiszpanią (1:3).
Harry Kane może w meczu z Czechami wyrównać rekord Petera Shiltona w liczbie występów w reprezentacji Anglii, wynoszący 125. Jak na środkowego napastnika to niemal absurdalna liczba. W przypadku Kane’a pasuje ona jednak idealnie, ponieważ jego kariera coraz mniej przypomina zbiór strzelonych bramek, a coraz bardziej długi dowód na stałą formę.
Jednak interesujące w przypadku Kane’a jest to, że pomimo tego historycznego wymiaru nie gra on jak „pomnik” – nie jest tam tylko po to, by polerować rekordy. W meczu z Chorwacją strzelił dwa gole, ale był też częścią mechanizmu gry. Schodzi w głębsze obszary boiska, otwiera przestrzenie, wiąże środkowych obrońców, a mimo to w polu karnym zachowuje zimną krew. Anglia gra jak drużyna, atakuje zwarcie i wspólnie broni.

