Czy Salzburg wykorzysta swoją szansę?

Gospodarze zawiedli w tych rozgrywkach tylko podczas zaskakującej porażki z holenderskim zdobywcą pucharu GA Eagles.

Wszystkie pozostałe sześć meczów Villans wygrali i zapewnili sobie już bezpośredni awans do 1/8 finału. Termin spotkania jest więc korzystny dla wicemistrza Austrii, ponieważ gospodarze prawdopodobnie wystawią na boisku tylko lepszą drużynę rezerwową.

Z drugiej strony, nawet jeśli Salzburg wygra, może nie awansować do fazy pucharowej, ponieważ sytuacja w tabeli nie pozwala na to. Niemniej jednak Austriacy będą oczywiście starali się wykorzystać swoją niewielką szansę, dlatego spodziewamy się, że goście będą znacznie bardziej zmotywowani niż gospodarze.

Ponadto RB ostatnio przekonało zwycięstwem u siebie nad Bazyleą. Dlatego w meczu pomiędzy Aston Villą a RB Salzburg wybieramy prognozę, że goście przegrają maksymalnie jedną bramką. Ponadto warto postawić na więcej niż jednego gola gospodarzy po przerwie.

Goście trenera Thomasa Letscha po przerwie grają szczególnie słabo w obronie. Z dziesięcioma straconymi bramkami w drugiej połowie meczu mają najgorszy wynik – ex aequo z Ludogorezem i ostatnią w tabeli drużyną Maccabi Tel Aviv.

W dobrym nastroju jest również Kerim Alajbegovic. Bośniak przybył latem ubiegłego roku z Leverkusen za niewielką kwotę dwóch milionów euro i od razu okazał się oczekiwanym wzmocnieniem ataku Salzburga. W swoim pierwszym sezonie zawodowym 18-latek strzelił dotychczas sześć bramek w 14 meczach Bundesligi i dwie bramki w trzech meczach Pucharu Austrii. Ostatnio jeszcze bardziej przyspieszył tempo.

W ostatnich dwóch meczach na poziomie krajowym i międzynarodowym młody zawodnik strzelił dwa gole! Biorąc pod uwagę tę skuteczność, kursy na jego kolejną bramkę w meczu pomiędzy Aston Villą a Red Bull Salzburg również wydają się obiecujące.

Aston Villa – Red Bull Salzburg Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Drużyna z Birmingham i 17-krotny mistrz Austrii spotykają się po raz pierwszy. Jedyne mecze Villans przeciwko austriackiej drużynie odbyły się w kwalifikacjach do Ligi Europy w sezonach 2009/10 i 2010/11 przeciwko Rapidowi Wiedeń, gdzie dwukrotnie odpadli.

RB Salzburg ze swojej strony pozostał bez zwycięstwa we wszystkich ośmiu europejskich spotkaniach z angielskimi drużynami (0-2-6) i przegrał oba poprzednie mecze w Lidze Europy z Manchesterem City w sezonie 2010/11 (0:2 u siebie, 0:3 na wyjeździe).

W premierowym meczu Aston Villa przeciwko Red Bull Salzburg, zgodnie z oczekiwaniami, bukmacherzy wyraźnie wskazują gospodarzy jako faworytów.

Jeszcze jedna ciekawostka dotycząca tego spotkania: wszystkie pięć bramek Aston Villi w Lidze Europy w tym sezonie na Villa Park zostało strzelonych przez zawodników, których nazwiska zaczynają się na literę „M” (1 x McGinn, 1 x Maatsen, 3 x Malen), chociaż przynajmniej Donyell Malen opuścił już klub, wypożyczony do AS Roma. Z kolei gracze, których nazwiska nie zaczynają się na literę „M”, oddali aż 29 strzałów na bramkę, ale nie zdobyli żadnego gola!

Aston Villa – Red Bull Salzburg Typ

Wliczając mecze kwalifikacyjne, Aston Villa wygrała 14 z ostatnich 16 meczów u siebie w rozgrywkach europejskich (14-1-1) i zwyciężyła w ostatnich sześciu meczach z rzędu. Zazwyczaj austriacki mistrz zimowy nie miałby więc zbyt wielu szans w Birmingham.

Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że Salzburg przegrał ostatnie pięć meczów wyjazdowych na arenie międzynarodowej. Jednak tym razem goście mają przewagę czasową: drużyna trenera Unai Emery’ego zakwalifikowała się już do 1/8 finału, więc motywacja szóstej drużyny zeszłego sezonu Premier League będzie ograniczona.

Ponadto Villa prawdopodobnie da odpocząć kilku podstawowym graczom. Goście z Red Bull Salzburg mają natomiast jeszcze niewielką szansę na awans do fazy pucharowej, dlatego nie powinno im zabraknąć zaangażowania. Biorąc pod uwagę tę sytuację, w meczu pomiędzy Aston Villą a Red Bull Salzburg warto rozważyć zakłady na to, że piłkarze z miasta Mozarta nie przegrają więcej niż jedną bramką.