Czy The Blues ponownie stracą przewagę na Stamford Bridge?
W poprzedniej kolejce The Blues dominowali przez połowę meczu nad najsilniejszą drużyną Premier League. Wynik pozostał skromny (1:0 do przerwy z Aston Villą), a kara nadeszła w drugiej połowie. Dwa gole Olliego Watkinsa sprawiają, że aktualny zwycięzca Conference League pozostaje bezradny przed typowaniem Chelsea vs. Bournemouth.
Enzo Maresca i jego podopieczni zbyt rzadko przekładają swoje najlepsze występy na zwycięstwa – zwłaszcza u siebie. Na Stamford Bridge piąta w tabeli drużyna straciła punkty w czterech z dziewięciu meczów Premier League rozgrywanych u siebie w bieżącym sezonie, mimo że prowadziła w międzyczasie. Taki przebieg meczu nie jest wykluczony również w naszym typie na mecz Chelsea – Bournemouth.
Zaledwie kilka tygodni temu obie drużyny spotkały się ze sobą. W 15. kolejce sędzia Michael Oliver zakończył ostatnie spotkanie przed strzeleniem gola (0:0). W najlepszych aplikacjach bukmacherskich szukaliśmy jednak kursów na mecz Chelsea – Bournemouth, aby obstawić zakład na gola.
Spodziewamy się diametralnie odmiennego przebiegu meczu w porównaniu z ostatnim bezpośrednim starciem. Pomysł ten podsyca słaba forma obrony, jaką obecnie prezentują oba kluby. Zarówno The Blues, jak i The Cherries pozwolili dotychczas na 0,13 oczekiwanych bramek na strzał – żadna drużyna Premier League nie oddała przeciwnikom średnio lepszych pozycji do strzelenia gola.
Dzięki intensywnej grze AFC (9,8 PPDA – najniższy wynik w angielskiej ekstraklasie) emocjonujące spotkania są stałym elementem terminarza. Wystarczy pomyśleć o ostatnim, być może najbardziej ekscytującym meczu obecnego sezonu PL – remisie 4:4 pomiędzy Manchesterem United a Cherries.
Przed bramką przeciwnika drużyna Andoniego Iraoli jest bardzo zależna od Antoine’a Semenyo (dziewięć bramek). Ten rozchwytywany topowy gracz strzelił ostatnio bramki w trzech kolejnych meczach PL i jedzie na Stamford Bridge w świetnej formie. W Bet365 polecamy kurs 2,25 na „ponad 3,5 gola w meczu” w meczu Chelsea vs. Bournemouth.
Chelsea – Bournemouth Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Blues nie przegrali żadnego z ostatnich trzech meczów Premier League u siebie z Cherries (2S, 1U). Ostatnie spotkanie odbyło się w 21. kolejce poprzedniego sezonu na stadionie Chelsea – wtedy po 90 intensywnych minutach mecz zakończył się wynikiem 2:2.
Od lat goście bezskutecznie próbują odnieść zwycięstwo w angielskiej ekstraklasie nad sześciokrotnym mistrzem Anglii. Ostatnie osiem prób w tym kierunku nie zakończyło się jednak sukcesem (4R, 4N). Obecna forma gości (dziewięć meczów bez zwycięstwa w Premier League z rzędu) sprawia, że przedłużenie tej passy jest prawdopodobne.

Chelsea – Bournemouth Typ
Dzikie i pełne zwrotów akcji spotkania są regułą w meczach drużyny Iraoli. Średnio w dziesięciu dotychczasowych meczach wyjazdowych PL padło 4,8 gola. Wydaje się, że wysoko ceniony pressing Cherries działa znacznie gorzej na wyjeździe niż u siebie.
Zajmująca piętnaste miejsce w tabeli drużyna straciła 88,6% dotychczasowych bramek poza własnym stadionem (31/35). Na każdy wyjazdowy mecz Cherries przypadają 3,1 straconych bramek. Goście czwartej najlepszej ofensywy na wyspie (30,4 xG) mogą spodziewać się kolejnych straconych bramek.
Zwłaszcza jeśli drużyna Maresca wykorzysta swoją siłę w sytuacjach stałych. Tylko Arsenal (10) częściej świętował bramki po rzutach rożnych niż The Blues (8), których jedenaście bramek ze stałych fragmentów gry jest drugim najlepszym wynikiem w angielskiej ekstraklasie.
Podczas stałych fragmentów gry przeciwnika czerwona lampka w obronie drużyny Iraoli miga szczególnie jasno. Wraz z Liverpoolem Bournemouth ma najbardziej podatną obronę na stałe fragmenty gry (po dwanaście bramek straconych po stałych fragmentach).

