Czy atak SC ponownie zawiedzie?

W zeszłym tygodniu drużyna z Breisgau poniosła porażkę 0:1 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Europy z Belgami. Teraz czeka ich rewanż na własnym boisku, a my mamy dla was typ na mecz SC Freiburg – Genk! Gospodarze z Schwarzwaldu będą liczyć przede wszystkim na przewagę własnego boiska w starciu z drużyną z Limburgii.

W Bundeslidze zdobyli 25 ze swoich 34 punktów w sezonie na własnym boisku, a także w fazie ligowej Ligi Europy siła na własnym boisku była kluczem do sukcesu. Wszystkie cztery mecze na własnym terenie w tej fazie rozgrywek drużyna trenera Juliana Schustera zakończyła zwycięstwem, a trzy razy wygrała bez straty bramki.

Jednak w minioną niedzielę seria niepokonanych meczów u siebie, sięgająca sierpnia ubiegłego roku, zakończyła się porażką z Unionem Berlin podczas ostatniej próby przed meczem ze „Smerfami”.

Mecz ten po raz kolejny pokazał, że gospodarze nie przekonują obecnie pod względem ofensywnym. W trzech z ostatnich czterech meczów ligowych SC nie zdobył żadnej bramki. W tym kontekście prognoza maksymalnie jednej bramki dla drużyny z Bundesligi w nadchodzącym starciu między Freiburgiem a Genkiem wydaje się obiecująca.

Ponadto, biorąc pod uwagę niezmienną siłę defensywną SC w meczach u siebie, nie spodziewamy się jednocześnie więcej niż dwóch bramek w trakcie spotkania. Co więcej, goście przystąpią do drugiego starcia osłabieni kadrowo.

Zakaria El Ouahdi, strzelec bramki w pierwszym meczu, nie zagra z powodu zawieszenia za kartki. Dla gości jest to podwójna strata, ponieważ 24-latek nie tylko nie zagra w obronie, ale ostatnio był również niezawodnym strzelcem, zdobywając pięć bramek w ostatnich siedmiu meczach ligowych!

Freiburg – Genk Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Pierwszy mecz 1/8 finału, który zakończył się zwycięstwem drużyny z Limburgii 1:0, był pierwszym spotkaniem tych drużyn. Jednak w nadchodzącym meczu na stadionie Europa-Park pomiędzy Freiburgiem a Genkiem kursy wskazują na zwycięstwo gospodarzy.

Freiburg – Genk Typ

Freiburg gra obecnie na trzech frontach: w Pucharze Niemiec, Bundeslidze i Lidze Europy. Wygląda na to, że to zbyt duże obciążenie dla składu SC. Drużyna z Breisgau czeka na zwycięstwo od czterech meczów, a trzy razy schodziła z boiska jako przegrana.

Również pierwszy mecz z Belgami zakończył się porażką, a gospodarze nie zdołali w nim zdobyć ani jednej bramki. Ta ostatnia kwestia wskazuje na największy problem Freiburga w ostatnich tygodniach. Atak piłkarzy z Schwarzwaldu jest w większości przypadków nieskuteczny.

W trzech z ostatnich czterech meczów na arenie krajowej i międzynarodowej drużyna Schustera nie zdobyła żadnej bramki. Teraz zmierzy się z KRC, przeciwnikiem, który ostatnio wykazał się silną obroną.

Reprezentant Jupiler League stracił tylko dwa gole w ostatnich czterech meczach ligowych, a to przeciwko Royale Union SG, czyli liderowi belgijskiej ekstraklasy. Biorąc pod uwagę tę sytuację, w meczu pomiędzy Freiburgiem a Genkiem warto postawić na maksymalnie jednego gola gospodarzy.

Dodaj komentarz