Trzymająca w napięciu walka o utrzymanie na Borussia Park!

W tym sezonie walka o utrzymanie w Bundeslidze jest naprawdę zacięta! W samym jej centrum znajdują się Borussia Mönchengladbach i FC St. Pauli, czyli kluby, które w piątek wieczorem zmierzą się ze sobą na Borussia Park w ramach 26. kolejki. Obie drużyny dzieli zaledwie jeden punkt.

Podczas gdy „Źrebaki” zajmują dwunaste miejsce i nadal znajdują się w bezpiecznej strefie tabeli, goście z Hamburga plasują się na miejscu barażowym. Jednak spojrzenie na aktualną formę drużyn dostarcza więcej argumentów, by w starciu Gladbach z St. Pauli postawić nawet na wyjazdowe zwycięstwo „Kiezkickerów”.

„Boys in Brown” zdobyli w ostatnich pięciu meczach aż dziesięć (!) punktów. Dla porównania: tylko FC Bayern i RB Leipzig zgromadzili więcej punktów w tym samym okresie. Trzykrotnie z rzędu północni Niemcy nie schodzili z boiska jako przegrani. Gdyby w ramach 26. kolejki Bundesligi w starciu Gladbach z St. Pauli ponownie sprawdziła się prognoza, że drużyna z Łaby nie przegra, byłby to dopiero drugi przypadek w karierze trenera Alexandra Blessina, kiedy Pauli pozostaje bez porażki w czterech kolejnych meczach Bundesligi.

Tym bardziej zaskakujące jest to, że zgodnie z kursami na mecz Gladbach – St. Pauli na rynku 1X2, gospodarze z Borussii są traktowani jako dość wyraźni faworyci. Patrząc wstecz na ostatnie dziewięć meczów ligowych, drużyna z Dolnego Renu odnotowała zaledwie jedno zwycięstwo. Ponadto przegrali już u siebie mecz Pucharu Niemiec z nadchodzącym przeciwnikiem.

W związku z tym zdecydowanie warto rozważyć postawienie zakładu na słabszego przeciwnika – czy to w formie podwójnej szansy X2, czy nawet, przy odrobinie większej odwagi, w postaci zakładu dwukierunkowego na zwycięstwo gości.

Prognoza AI na mecz Gladbach vs. St. Pauli

Sztuczna inteligencja w tym meczu w pełni opowiada się po stronie bukmacherów, a ściśle rzecz biorąc, nawet ponad to. Podczas gdy najwyższy kurs na zwycięstwo gospodarzy w Interwetten wynosi 2,05, co oznacza prawdopodobieństwo na poziomie prawie 49 procent, sztuczna inteligencja wierzy nawet w 54,9 procent, że „Źrebaki” zdobędą trzy punkty. Również w przypadku wartości xG sztuczna inteligencja przyznaje gospodarzom wyraźną przewagę (1,51 vs. 0,81), więc prognoza AI na mecz Gladbach – St. Pauli wyraźnie wskazuje na zwycięstwo drużyny z Nadrenii.

Gladbach – statystyki i aktualna forma

Pod koniec listopada 2025 roku Eugen Polanski objął stanowisko głównego trenera Borussii Mönchengladbach. Po tym, jak były zawodowiec przez lata wykonywał świetną pracę w sekcji młodzieżowej oraz drużynie U23, otrzymał szansę wykazania się w Bundeslidze. Dzięki dwóm zwycięstwom i tylko jednej porażce w pierwszych czterech meczach pod jego kierownictwem początek można było uznać za udany. Jednak około trzy miesiące później sytuacja uległa zmianie. Polanski jest krytykowany, nie widać postępów w rozwoju drużyny, a pod względem wyników Borussia znajduje się w poważnym kryzysie. Z zaledwie jednym punktem przewagi nad 16. miejscem strach przed spadkiem jest wszechobecny wokół Borussia Park.

Gladbach nadal wykazuje się bezwarunkową bezradnością

Z ostatnich dziewięciu meczów Bundesligi drużyna z Dolnego Renu wygrała tylko jeden (1-3-5). 25 punktów zebranych do tej pory to najsłabszy wynik od sezonu 2010/11, kiedy to ten tradycyjny klub dopiero w barażach zapewnił sobie utrzymanie w lidze. W sumie „Źrebaki” tylko cztery razy po 25 kolejkach mieli na koncie mniej punktów niż obecnie – w tym również w dwóch sezonach, w których spadli z ligi, czyli 1998/99 i 2006/07.

Szczególnie zbyt mało groźny atak sprawia kłopoty kierownictwu i kibicom. Już w dziesięciu meczach w sezonie 2025/26 BMG nie zdobyło bramki. Patrząc wstecz na ostatnie dziewięć meczów Bundesligi, nigdy nie padła więcej niż jedna bramka. Od połowy stycznia padło w sumie zaledwie sześć bramek. W związku z tym zrozumiałe jest, że na mecz Gladbach – St. Pauli oferowane są tak niskie kursy na mniej niż określoną liczbę bramek. Ja również spodziewam się niewielkiej liczby bramek w trakcie meczu i dodatkowo argumentuję ogromnym znaczeniem tego bezpośredniego starcia w dolnej części tabeli.

St. Pauli – statystyki i aktualna forma

Nastrój w St. Pauli jest obecnie znacznie bardziej pozytywny i optymistyczny niż w Mönchengladbach. Podczas gdy kilka tygodni temu media praktycznie skreślały hamburską drużynę z ligi, Kiezkickerzy bez wahania stali się jedną z drużyn sezonu. Jak już wspomniano we wstępie, podopieczni trenera Alexandra Blessina zdobyli dziesięć punktów w ostatnich pięciu meczach, pozostając niepokonani trzy razy z rzędu, a ponadto już dawno przyswoili sobie cechy niezbędne w walce o utrzymanie.

W tym aspekcie uważam zresztą, że przewyższają oni nadchodzącego przeciwnika, dlatego moim zdaniem wartość w kursach bukmacherskich na zwycięstwo gości kryje się właśnie w meczu Gladbach – St. Pauli.

Krzywa formy St. Pauli pod każdym względem wskazuje na wzrost

Jedną z tych zalet jest waleczność i agresywność w pojedynkach. W zeszłym tygodniu „Boys in Brown” wywalczyli zasłużony remis 0:0 u siebie z Frankfurtem, a tydzień wcześniej wygrali 1:0 na wyjeździe z TSG Hoffenheim, który wcześniej świętował osiem zwycięstw u siebie z rzędu. Ogółem Nikola Vasilj nie stracił bramki w bramce Hamburga od 208 minut – dłużej niż jakikolwiek inny bramkarz w niemieckiej ekstraklasie!

Na koniec należy również wspomnieć, że choć St. Pauli nadal ma najsłabszy atak w lidze (23 bramki), to jednak regularnie jest w stanie stwarzać sobie okazje do zdobycia gola. Do tego dochodzi zagrożenie po stałych fragmentach gry, co znajduje odzwierciedlenie w jedenastu bramkach. Stabilna obrona i nadzieja na stałe fragmenty w ataku – brzmi to jak idealny przepis na mało emocjonujący piątkowy wieczór. Jednak z reguły już pierwsza bramka w tym pojedynku może zadecydować o wyniku. W 18 z 21 meczów BMG w tym sezonie, w których piłka przekroczyła linię bramkową, wygrała drużyna, która objęła prowadzenie 1:0.

Gladbach – St. Pauli Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

To już trzecie spotkanie tych klubów w tym sezonie. Pierwszy mecz w Bundeslidze na Millerntorze był zdecydowaną sprawą dla Gladbach, które w 9. kolejce świętowało swoje pierwsze trzy punkty w sezonie 2025/26, wygrywając 4:0.

Mniej dobrze poszło drużynie „Fohlen” w Pucharze Niemiec. Z Polanskim na ławce rezerwowych drużyna z Dolnego Renu odpadła na początku grudnia u siebie w 1/8 finału, przegrywając 1:2. Była to druga porażka Gladbach na własnym boisku w ostatnich trzech meczach z FC St. Pauli.

Gladbach – St. Pauli Typ

Trzeba przyznać, że trudno mi pisać o meczu 26. kolejki jako o decydującym starciu o utrzymanie. Jednak spotkanie Borussii Mönchengladbach z FC St. Pauli zdecydowanie zasługuje na miano kryminału w walce o utrzymanie. Ważnym i nie do przecenienia czynnikiem psychologicznym może być fakt, że presja spoczywa oczywiście na gospodarzach. Wszyscy oczekują zwycięstwa u siebie, które jednak będzie trudne do osiągnięcia. W konsekwencji mogą pojawić się wczesne oznaki niezadowolenia ze strony gospodarzy, co może przechylić szalę raczej na korzyść Kiezkickerów. Do tego dochodzi brak kapitana BMG, Rocco Reitza, który w zeszłym tygodniu został wyrzucony z boiska podczas porażki 1:4 w Monachium.

Jednak nie tylko aspekty psychologiczne, ale także fakty przemawiają na korzyść St. Pauli. Na przykład dziesięć punktów z ostatnich pięciu meczów kontrastuje z jednym zwycięstwem Gladbach w ostatnich dziewięciu spotkaniach. Drużyna Blessina grała ostatnio bardzo stabilnie w obronie, podczas gdy ekipa z Dolnego Renu od tygodni ma problemy z zdobywaniem bramek. Podsumowując, w meczu Gladbach – St. Pauli polecam obstawić podwójną szansę X2.