Czy gospodarze utrzymają dobrą passę?
Gospodarze są obecnie w doskonałej formie: koszykarze z zachodniego wybrzeża wygrali ostatnie sześć meczów! Czy warto postawić na Los Angeles Clippers przeciwko Boston Celtics, aby drużyna z Intuit Dom odniosła kolejny sukces, przeczytacie w naszej zapowiedzi meczu NBA, który odbędzie się jutro wieczorem.
Profesjonaliści z Los Angeles mieli do połowy poprzedniego miesiąca fatalny sezon. Wygrali tylko sześć z 27 meczów, ale wydaje się, że najgorsze już za nimi. Jak wspomniano, ostatnio znacznie poprawili swoją grę, między innymi w obronie.
Tylko trzech z ostatnich sześciu przeciwników zdobyło trzycyfrową liczbę punktów przeciwko „Clips”. Biorąc pod uwagę te wyniki, w meczu pomiędzy Los Angeles Clippers a Boston Celtics zalecamy prognozę maksymalnie 111 punktów dla gości z Konferencji Wschodniej.
Ponadto zasadniczo nie spodziewamy się wielu punktów, ponieważ goście również przekonują defensywnie i to już od początku sezonu. Świadczy o tym fakt, że tylko mistrz z Oklahomy w NBA pozwala przeciwnikom zdobywać mniej punktów na mecz. Dlatego naszym zdaniem warto rozważyć kursy Clippers przeciwko Celtics na maksymalnie 222 punkty.
Jednak nadal wierzymy, że Kawhi Leonard z drużyny gospodarzy zdobędzie więcej niż 28,5 punktu. 34-letni skrzydłowy nie jest już w szczytowej formie, ale obecnie jest szczególnie skuteczny.
LA Clippers – Boston Celtics Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Klub Steve’a Balmera i „Celtics” ostatni raz zmierzyli się ze sobą w listopadzie ubiegłego roku, a Celtics odnieśli na własnym boisku skromne zwycięstwo 121:118. Dzięki temu sukcesowi mają już na koncie trzy zwycięstwa z rzędu w tych rozgrywkach.
W przypadku kolejnego spotkania Los Angeles Clippers i Boston Celtics kursy wskazują jednak na niewielką przewagę gospodarzy.
LA Clippers – Boston Celtics Typ
Clippers wydają się w końcu budzić: połowę z dwunastu zwycięstw w sezonie odnieśli w ostatnich sześciu meczach! Przykładem tej poprawy formy jest Kawhi Leonard.
Napastnik osiągnął ostatnio nowy rekord kariery, zdobywając 55 punktów przeciwko nikomu innemu jak liderowi tabeli Konferencji Wschodniej z Detroit.
Wraz z Bostonem gospodarze ponownie zmierzą się z silnym przeciwnikiem ze Wschodu, który dodatkowo przeciwstawia się ostatnio stabilnej obronie gospodarzy bardzo solidną obroną, utrzymywaną już od dłuższego czasu.
Obrona Kalifornijczyków ostatnio znacznie się poprawiła. W ten sposób ostatnich sześciu przeciwników gospodarzy pozostało poniżej wybranego limitu punktów!

