Kto zapobiegnie słabemu startowi?
Nieudany start! Już w pierwszym tygodniu rozgrywek NFL odbyło się kilka pojedynków między drużynami z tej samej dywizji. Na przykład NFC North pozostała całkowicie między sobą na początku sezonu. Drużyna z Detroit przegrała w Green Bay, a Chicago uległo Minnesocie na zakończenie pierwszego dnia rozgrywek. Teraz obie drużyny z wynikiem 0:1 zmierzą się bezpośrednio i zrobią wszystko, aby uniknąć nieudanego startu z dwoma porażkami.
Ale nie tylko to rzuca szczególny cień na to spotkanie, ponieważ nowym trenerem Bears jest były koordynator ofensywy gospodarzy. Tym bardziej zaskakujące jest to, że na rynkach Detroit jest wyraźnym faworytem w pojedynku NFC North. Bukmacherzy oferują maksymalny kurs 1,40 na zwycięstwo gospodarzy w meczu Lions i Bears.
Ta pozycja faworyta jest zaskakująca również dlatego, że drużyna z „Motor City” nie mogła się odnaleźć w swoim pierwszym występie sezonu w Wisconsin. W połowie meczu Lions przegrywali już 3:17, a ostatecznie ulegli rywalom z tej samej dywizji 13:27. Ofensywa nowego koordynatora Johna Mortona nie działała jeszcze tak, jak oczekiwano. Niemniej jednak w meczu Lions vs. Bears przewidujemy, że ofensywa będzie znacznie lepsza. W Betano można znaleźć interesującą wartość dla co najmniej 25 punktów gospodarzy.
Zupełnie inny przebieg meczu miał zespół z Chicago. W przerwie prowadzili 10:6, ale ostatecznie przegrali 14:27. Nie osłabiło to jednak entuzjazmu wokół zespołu pierwszorocznego trenera Bena Johnsona. W okresie poza sezonem niemal wszystko zostało zmienione, zarówno na boisku, jak i poza nim.
Johnsonowi udało się zbudować ofensywę podobną do tej, którą ostatnio wprowadził w Detroit. W tym celu zainwestowano dużo pieniędzy i wzmocniono linię ofensywną doświadczonymi graczami. Dodatkowo franczyza wzmocniła się w drafcie, pozyskując nowych skrzydłowych, którzy również w tym sezonie będą grać pod kierownictwem rozgrywającego Caleba Williamsa. Rozgrywający, który jest w drugim roku swojej kariery w NFL, już przed draftem był uważany za jednego z najlepszych młodych zawodników ostatnich lat i zapowiadał się na wielką gwiazdę.
Lions – Bears Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Zmiany dotknęły nie tylko ofensywę gości. Dodatkowo zatrudniono nowego koordynatora defensywy, Dennisa Allena. W latach 2015-2021 zdobył on bogate doświadczenie na tym samym stanowisku w Saints i jest uważany za jednego z najlepszych w tej dziedzinie. Dlatego też w tym sezonie można bez wątpienia spodziewać się poprawy wyników tej formacji w porównaniu z poprzednim sezonem. W połączeniu z ulepszoną ofensywą, która została zoptymalizowana dzięki takim rozgrywającym jak tight end Colston Loveland i wide receiver Luther Burden III, przewidujemy wyraźnie lepsze wyniki drużyny w sezonie zasadniczym. Aby jednak kursy na gości między Lions a Bears się sprawdziły, potrzebna jest wyraźna poprawa w porównaniu z ostatnim meczem.
Rzućmy jeszcze okiem na gospodarzy i zacznijmy od obrony. Ta formacja również ma nowego trenera, ponieważ oprócz koordynatora ofensywy Lions stracili również koordynatora defensywy Aarona Glenna. Nowym trenerem został były linebacker Lions Kelvin Sheppard, który awansował wewnętrznie i wcześniej przez długi czas pracował pod kierownictwem Glenna jako trener linebackerów. Jednak nowo utworzona jednostka nie zdołała wywrzeć presji na rozgrywającego Green Bay i przez cały czas nie była w stanie opanować dużej liczby receiverów.
Po pierwszym tygodniu pozostają również pytania dotyczące ofensywy. Detroit nie zdołało utrzymać stałego tempa gry i ostatecznie osiągnęło wynik 2,1 jarda na próbę biegu. Jednak również w powietrzu nie znaleźli zbyt wielu odpowiedzi na obronę Packers. Element pionowy, który właściwie charakteryzuje tę jednostkę, nie został w ogóle wykorzystany. Ponadto brakowało skuteczności w „czerwonej strefie”. Żadna z trzech serii ataków, które doprowadziły do ostatnich 20 jardów przed strefą końcową przeciwnika, nie zakończyła się przyłożeniem.
Lions – Bears Typ
Podsumowując, występy obu drużyn w pierwszym tygodniu nie były zbyt przekonujące. Właśnie to sprawia, że trudno jest zrozumieć ocenę najlepszych bukmacherów. Obecnie uważamy, że obie drużyny są znacznie bardziej wyrównane, niż sugerują to kursy bukmacherskie na mecz Lions vs. Bears. Dlatego naszym zdaniem zakład na gości jest zbyt lukratywny, aby go nie obstawiać.
Spodziewamy się jednak, że Chicago będzie musiało stoczyć walkę w meczu wyjazdowym na „Ford Field”. Over/Under jest już stosunkowo wysokie i wynosi 46,5 punktów. Niemniej jednak w 191. pojedynku między Lions i Bears ryzykujemy typ, że limit punktów zostanie przekroczony. Dla Chicago byłoby to zresztą 106. zwycięstwo nad rywalem z tej samej dywizji.

