Czy City nadal nie będzie strzelać bramek przeciwko ostatniej drużynie w tabeli?
Nastroje wśród „Cityzens” nie są ostatnio najlepsze: po porażce w derbach z United w ostatni weekend, w tym tygodniu nastąpiła kolejna porażka w Lidze Mistrzów z Bodö/Glimt.
W rozgrywkach krajowych gospodarze od dłuższego czasu nie radzą sobie najlepiej. Drużyna trenera Pepa Guardioli czeka na kolejne trzy punkty już od czterech meczów. Ta passa wynika przede wszystkim ze słabej skuteczności ofensywnej. W tym okresie najlepszy na papierze atak ligi, który zdobył 45 bramek, strzelił tylko dwa gole!
Goście z kolei zajmują ostatnie miejsce w tabeli, ale ich forma wyraźnie się poprawia. Wanderers są niepokonani od czterech meczów ligowych, a sześć punktów zdobytych w tych spotkaniach towarzyszyło stabilnej obronie.
Łatwo to odczytać po zaledwie dwóch straconych bramkach. Biorąc pod uwagę tę sytuację, prognoza maksymalnie dwóch bramek ze strony gospodarzy w meczu pomiędzy Manchesterem City a Wolverhampton wydaje się obiecująca.
Z krytyki ofensywy gospodarzy można jednak wyłączyć Antoine’a Semenyo. Napastnik dołączył do drużyny na początku miesiąca z ligowego rywala Bournemouth, gdzie w 20 meczach ligowych w tym sezonie strzelił aż dziesięć bramek. W ten sposób po raz drugi z rzędu osiąga dwucyfrową liczbę bramek w sezonie PL, a w City kontynuuje strzelanie goli.
W swoim jedynym dotychczasowym meczu u siebie dla gospodarzy przeciwko Exeter City w Pucharze Anglii ponownie strzelił gola i asystował przy bramce swojego nowego kolegi z drużyny! Dlatego też uważamy, że ma duże szanse na strzelenie swojej pierwszej bramki w lidze na stadionie Etihad. Założenia to potwierdza jego ogólna skłonność do strzelania bramek na własnym boisku: 14 bramek w ostatnich 16 meczach ligowych na własnym boisku w PL szybko to pokazuje!
Manchester City – Wolverhampton Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Manchester wygrał dziesięć z ostatnich jedenastu meczów Premier League z Wolves, z wyjątkiem porażki 2:1 na Molineux we wrześniu 2023 roku. Wolves odnieśli tylko jedno zwycięstwo w jedenastu meczach wyjazdowych Premier League z City (1-1-9), a ostatnie pięć z rzędu przegrali.
Gospodarze są ponadto niepokonani w ostatnich 30 meczach PL przeciwko drużynom, które w dniu meczu zajmowały ostatnie miejsce w tabeli (24-6-0). Szczególnie na własnym boisku City gra skutecznie przeciwko drużynom z końca tabeli: ostatnie dziewięć meczów tego typu zakończyło się zwycięstwem gospodarzy, a imponujący stosunek bramek wyniósł 36:0!

Manchester City – Wolverhampton Typ
Aby znaleźć ostatnią serię czterech nie wygranych meczów ligowych Manchesteru, trzeba cofnąć się do 2009 roku! Natomiast goście w ramach tej retrospekcji odnieśli jedno zwycięstwo i trzy remisy.
Dzięki temu w ostatnich czterech kolejkach zdobyli dwa razy więcej punktów (6) niż w poprzednich 22 meczach PL w tym sezonie (3)! Tak jak spadek formy City wiąże się ze słabszą ofensywą, tak poprawę formy „Wilków” można wyjaśnić znacznie lepszą obroną.
Drużyna trenera Roba Edwardsa nie straciła bramki w dwóch z ostatnich trzech meczów ligowych, po tym jak w poprzednich 23 meczach PL nie udało jej się zachować czystego konta. Biorąc pod uwagę te dwa czynniki, w meczu Manchester City – Wolverhampton warto rozważyć zakłady na nie więcej niż dwa gole strzelone przez drużynę Guardioli!
Przemawia za tym również fakt, że gospodarze będą bardziej zmęczeni niż przeciwnicy z powodu dodatkowego meczu w Lidze Mistrzów w tym tygodniu, a w przyszłym tygodniu czeka ich kolejny mecz w elitarnych rozgrywkach u siebie z Galatasaray. Po dwóch porażkach w ostatnich trzech meczach w Lidze Mistrzów, City ma wiele do stracenia, ponieważ bezpośrednia kwalifikacja do 1/8 finału jest ponownie zagrożona.

