Brak bramek na początku roku?

Gospodarze mają nadzieję, że po siedmiu meczach bez zwycięstwa w lidze w końcu znów wygrają (0-4-3).

Podwójne obciążenie dodatkowymi meczami w Conference League najwyraźniej przerosło możliwości drużyny trenera Iñigo Péreza w ostatnich tygodniach. Teraz zmierzy się ona z równie chwiejnym przeciwnikiem, Getafe.

Goście zakończyli poprzedni rok trzema porażkami z rzędu i rozczarowali przede wszystkim pod względem ofensywnym. Wszystkie trzy porażki wiązały się z czystym kontem dla przeciwników. Obraz niepewnej drużyny uzupełnia również tymczasowe odpadnięcie z Copa del Rey po przegranej z drugoligowym Burgos CF w przedostatnim meczu ligowym.

Gospodarze uważają jednak, że bramki są przeceniane, zwłaszcza w meczach rozgrywanych na własnym boisku. W siedmiu meczach rozegranych na własnym boisku w tym sezonie zdobyli tylko cztery bramki – to drugi najgorszy wynik w klasyfikacji domowej hiszpańskiej ekstraklasy! W starciu dwóch słabych formacji ofensywnych, które po Oviedo mają na koncie najmniej bramek w lidze w tym sezonie, prognoza Rayo Vallecano przeciwko Getafe wydaje się więc opłacalna przy maksymalnie jednej bramce.

Ponadto spodziewamy się podziału punktów, ponieważ naszym zdaniem obie drużyny są obecnie na podobnym, niskim poziomie. Dodatkową prognozę potwierdzają statystyki: większość (5) z ostatnich ośmiu meczów ligowych również zakończyła się remisem!

Rayo Vallecano – Getafe Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Ósma drużyna poprzedniego sezonu będzie zadowolona z Getafe z punktu widzenia statystyk. Od ośmiu meczów Rayo nie przegrało z „Geta” (3-5-0). Ponadto goście nie odnieśli żadnego zwycięstwa (0-2-2) i nie strzelili żadnego gola w ostatnich czterech meczach wyjazdowych z Rayo.

W nadchodzącym meczu Rayo Vallecano z Getafe kursy ponownie wskazują gospodarzy jako umiarkowanych faworytów.

Rayo Vallecano – Getafe Typ

W tym sezonie mecze Rayo na własnym boisku nie obfitują w bramki: żadne z siedmiu rozegranych dotychczas spotkań nie zakończyło się wynikiem powyżej dwóch bramek! Przyczyną braku bramek na własnym terenie jest połączenie nieskutecznej ofensywy i stabilnej defensywy.

W rezultacie w meczach domowych „Franjirrojos” pada średnio tylko 1,1 gola – najniższy wynik w klasyfikacji domowej LaLiga. Dodatkowo nie pomaga fakt, że Jorge de Frutos, obecnie najlepszy strzelec klubu w rozgrywkach ligowych, musi pauzować z powodu kontuzji.

Goście również wykazywali ostatnio słabość w ataku. Od trzech kolejek czekają na kolejnego gola i punkty. Naszym zdaniem zapowiada się więc zacięta walka na Campo de Fútbol de Vallecas, a kursy bukmacherskie na Rayo Vallecano przeciwko Getafe wynoszące tylko jeden gol wydają się obiecujące.

Potwierdzają to również statystyki ostatnich spotkań: tylko w dwóch z ostatnich siedmiu meczów między tymi dwoma klubami przekroczono wybrany limit bramek, a średnia wyniosła zaledwie 0,71 gola!

Dodaj komentarz