Czy drużyna DHB odniesie zwycięstwo w pierwszym meczu?

W 2026 roku minie dziesięć lat od ostatniego triumfu niemieckiej reprezentacji piłki ręcznej w mistrzostwach Europy. W 2016 roku Niemcy, z doskonałym wynikiem siedmiu zwycięstw w ośmiu meczach, po pamiętnym zwycięstwie w finale nad Hiszpanią (24:17) otrzymali złoty medal.

Tak jak wtedy, tak i dziś Andreas Wolff jest jednym z największych filarów drużyny. 34-latek nadal należy do najlepszych bramkarzy świata i dzięki swoim indywidualnym umiejętnościom może przyczynić się do tego, że w czwartek wieczorem w meczu między Niemcami a Austrią opłaca się postawić na drużynę DHB podczas Mistrzostw Europy w Piłce Ręcznej 2026 w Danii, Szwecji i Norwegii.

Mimo że aż pięć drużyn ma niższe kursy bukmacherskie na tytuł mistrza Europy, podopieczni wieloletniego trenera reprezentacji Alfreda Gislasona muszą być zaliczani do elitarnego grona faworytów. Jako aktualni srebrni medaliści igrzysk olimpijskich w 2024 roku lub ćwierćfinaliści mistrzostw świata w zeszłym roku, niewiele brakowało im do zdobycia korony.

Również obecnie niemiecka reprezentacja piłki ręcznej jest w bardzo dobrej formie. W ostatnich siedmiu meczach międzynarodowych dwukrotny mistrz Europy odniósł pięć zwycięstw i przegrał tylko jeden mecz towarzyski z faworytem mistrzostw Europy, Islandią, na początku listopada. Mecze testowe bezpośrednio przed mistrzostwami Europy przebiegały pozytywnie. Dwukrotnie pokonano Chorwację, raz różnicą trzech bramek, a drugi raz sześciu.

Austria przegrała ostatnio cztery razy z rzędu i nie była w stanie nabrać pewności siebie w meczach towarzyskich przed tymi mistrzostwami Europy. Trzeba jednak przyznać, że austriacka reprezentacja, w której składzie znajduje się wielu zawodników grających w Bundeslidze i którą trenuje były hiszpański zawodowiec Iker Romero, mierzyła się z najsilniejszymi przeciwnikami. W niektórych momentach dobrze radziła sobie ze Słowenią (31:36) i Francją (29:34), przegrywając „tylko” pięcioma bramkami.

W nadchodzącym meczu grupy A pomiędzy Niemcami a Austrią kursy na handicap (+5,5) na korzyść Austriaków w wysokości 1,77 w aplikacji Bet365 są moim zdaniem ponownie dobre do obstawienia. Z doświadczenia wiemy, że mecz otwarcia dużego turnieju często sprawia problemy faworytom. Ofensywne zagrania nie działają jeszcze idealnie, a bramkarze potrzebują zazwyczaj jednego lub dwóch meczów, zanim osiągną odpowiednią formę. Wszystko to wskazuje na ekscytujący przebieg meczu i prawdopodobnie mniejszą liczbę bramek.

Niemcy – Austria Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Kolejną wskazówką, że mecz może być bardziej wyrównany, niż by tego chcieli niemieccy kibice w Danii, jest bezpośrednie porównanie. Wiosną tego roku reprezentacje spotkały się dwukrotnie w ciągu trzech dni w ramach kwalifikacji do mistrzostw Europy. W Wiedniu mistrzowie Europy z 2016 roku zdołali tylko zremisować 26:26. Na własnym boisku drużyna DHB wygrała 31:26.

W obu przypadkach wynik poniżej 57,5 byłby więc możliwy, co sprawia, że na czwartkowy mecz mistrzostw Europy między Niemcami a Austrią bukmacher Bet-at-home oferuje atrakcyjny kurs 2,30.

Niemcy – Austria Typ

Od 2022 roku sąsiednie kraje spotkały się pięć razy w piłce ręcznej. Niemiecka drużyna nigdy nie zdołała wygrać z przewagą większą niż pięć bramek. Jest bardzo prawdopodobne, że ta seria będzie kontynuowana w czwartek wieczorem podczas otwarcia rundy wstępnej mistrzostw Europy w piłce ręcznej. Nie bez powodu bramkarz DHB Andreas Wolff ostrzega przed bardzo agresywną grą Austriaków, którzy jego zdaniem grają „antypiłkę ręczną” i chcą przede wszystkim zakłócić płynność gry przeciwnika faulami lub długimi atakami. Do tego dochodzi doświadczony w Bundeslidze Konstantin Möstl, silny bramkarz, który zna Niemców z codziennej ligowej gry i może stać się czynnikiem X.

Podsumowując, zakładam zwycięstwo Niemców, które jednak nie będzie znaczące.
Dlatego spróbuję obstawić mecz Niemcy – Austria z handicapem (+5,5) na korzyść outsidera, który w ostatnich latach wielokrotnie sprawiał niespodzianki. Tak było podczas ostatnich mistrzostw świata, kiedy pokonał Hiszpanię, lub w marcu podczas kwalifikacji do mistrzostw Europy, kiedy zremisował z Niemcami!