Czy Txuri-urdin utrzymają tempo?
W przeciwieństwie do wielu wielkich rywalizacji, baskijskie derby Athletic Bilbao vs. Real Sociedad charakteryzują się wspólną kulturą i wzajemnym szacunkiem. San Mames zapewnia odpowiednią atmosferę do emocjonującej wymiany ciosów w pierwszym meczu półfinałowym Copa del Rey.
Po przejściowym kryzysie wynikowym gospodarze zmienili tempo i od trzech meczów ligowych pozostają niepokonani (2 zwycięstwa, 1 remis).
Trend ten rozpoczął się podczas ostatniego pojedynku między tymi dwoma baskijskimi klubami. 1 lutego na stadionie San Mames doszło do spotkania, które zakończyło się remisem (1:1). Dla Los Leones był to radosny moment, który dzięki późnemu, a jednocześnie efektownemu wyrównaniu w 88. minucie meczu stał się swego rodzaju ulgą.
Real Sociedad nie poniósł wielkich strat w wyniku tej niewielkiej porażki. Trener Pellegrino Matarazzo i jego asystent Ömer Toprak błyskawicznie zdobyli sympatię Txuri-urdin i rozpoczęli swoją karierę w imponującym stylu.
Obaj trenerzy towarzyszą klubowi już od ośmiu meczów ligowych – świętowali sześć zwycięstw i dwa remisy. La Real wygrała w tej fazie już dwa mecze w Copa del Rey.
Podchodzimy do tego z lekkim hamulcem, nie tracąc jednak perspektywy atrakcyjnego zysku.
Athletic Bilbao – Real Sociedad Bezpośrednie porównanie / statystyki H2H
Ostatnie spotkanie, które miało miejsce niecałe dwa tygodnie temu w ramach hiszpańskiej Primera Division, już wspomnieliśmy. Od dziesięcioleci baskijskie derby charakteryzują się stosunkowo wyrównaną rywalizacją. Oba kluby wygrały około 33 procent z ostatnich 63 spotkań.
Oba półfinalistów przeszły pomyślnie próbę generalną w poprzedni weekend La Liga, pozostawiając trwałe wrażenie, zwłaszcza w ofensywie. Los Leones wygrali u siebie 4:2 z Levante, a Real Sociedad pokonał beniaminka Elche (3:1), również różnicą dwóch bramek.
Athletic Bilbao – Real Sociedad Typ
Zwycięstwo w ostatni weekend nad Elche (3:1) było już trzecim meczem Real Sociedad pod wodzą Pellegrino Matarazzo, w którym drużyna mogła świętować co najmniej trzy własne bramki. Bramki padają z różnych pozycji i w różnych sytuacjach – obecnie na trybunach nie ma miejsca na nudę.
Jednak ostatnio gospodarze również nie dali się zatrzymać. Athletic Bilbao strzelił łącznie sześć bramek w dwóch poprzednich meczach ligowych, osiągając lub przekraczając w obu spotkaniach wartość 2,0 oczekiwanych bramek i wykazując się skutecznością w wykańczaniu akcji.
La Real grała jeszcze skuteczniej w ataku. W ostatnich ośmiu meczach ligowych drużyna Matarazzo strzelała średnio 2,83 gola na mecz. Ponadto Txuri-urdin przekroczyli wartość co najmniej jednego oczekiwanego gola w siedmiu z ośmiu spotkań.

