Kto dokona historycznego wyczynu w Meksyku?

Wraz z zakończeniem kwalifikacji do Mistrzostw Świata w federacjach kontynentalnych sześć krajów z AFC, CAF, CONCACAF, CONMEBOL oraz OFC otrzymuje ostatnią szansę na zapewnienie sobie biletu do fazy finałowej w Ameryce Północnej poprzez nowo utworzony międzykontynentalny turniej barażowy. Emocje są gwarantowane, podobnie jak w naszym typie na mecz DR Konga z Jamajką.

Zgodnie z oczekiwaniami Afrykanie są faworytami w starciu z Reggae Boyz. Drużyna Sébastiena Desabre’a ma bowiem znacznie większy potencjał niż Jamajczycy, którzy z kolei będą próbowali osiągnąć sukces dzięki zgranej grze zespołowej.

Niemniej jednak w naszej prognozie na mecz DR Konga z Jamajką zakładamy, że marzenie o pierwszym od 1998 roku udziale w mistrzostwach świata pozostanie tylko marzeniem dla drużyny z Karaibów, w której prawie żaden z graczy nie zarabia na życie w prawdziwej topowej lidze.

Obie drużyny dysponują doskonałą linią obrony, ale zasadniczo nie strzelają zbyt wielu bramek. Nic dziwnego, że ostatnie mecze międzynarodowe obu krajów nie obfitowały w gole. Ponieważ we wtorek stawka jest wysoka, nie spodziewamy się również podejmowania dużego ryzyka po obu stronach.

DR Kongo – Jamajka Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Obie drużyny nigdy dotąd nie grały przeciwko sobie, więc nie ma dostępnych statystyk H2H.

DR Kongo – Jamajka Typ

Po tym, jak mecze kwalifikacyjne CAF dla Konga początkowo przebiegały dość słabo, drużyna Sébastiena Desabre’a miała szansę na bezpośredni awans do finałów mistrzostw świata po serii trzech kolejnych zwycięstw przed ostatnią kolejką grupową przeciwko Senegalowi. Ostatni mecz fazy grupowej zakończył się jednak porażką; mimo to wystarczyło to do awansu do drugiej rundy.

Tam drużyna Desabre’a pokonała Kamerun, a następnie w dramatycznej serii rzutów karnych wygrała z Nigerią. W ten sposób Leopards podkreślili, jaką jakość mają w swoich szeregach i że kursy bukmacherskie na mecz DR Konga z Jamajką, które wskazują Afrykanów jako faworytów, są całkowicie uzasadnione.

Po 1974 roku, kiedy to kraj ten nosił jeszcze nazwę Zair, państwo z Afryki Środkowej ma teraz szansę zakwalifikować się do mistrzostw świata.

W ataku Yoane Wissa z Newcastle United ma zapewnić bramki w decydującym meczu kwalifikacyjnym przeciwko Reggae Boyz z Jamajki. W grudniu ubiegłego roku drużyna ponownie pokazała swoją klasę podczas Pucharu Afryki, zdobywając siedem punktów w fazie grupowej. Mimo to w 1/8 finału przeciwko Algierii zakończyła swój udział w turnieju, jednak tym razem Leopards nie chcą ponieść porażki na wczesnym etapie i chcą osiągnąć historyczny sukces dla swojego kraju.

Po sensacyjnym pierwszym awansie do mistrzostw świata w 1998 roku, to małe państwo z Karaibów jest o krok od drugiego udziału w mistrzostwach świata w swojej historii. Jeśli wierzyć naszemu typowi na mecz DR Konga z Jamajką, Reggae Boyz nie uda się tego osiągnąć.

Doskonała druga runda w kwalifikacjach CONCACAF zapewniła drużynie tego małego państwa wyspiarskiego świetną pozycję wyjściową przed decydującą trzecią fazą, w której trzy zwycięstwa w czterech meczach pozwoliły Jamajczykom nawet marzyć o bezpośrednim awansie. Jednak strata punktów w meczach z Trynidadem i Tobago oraz Curaçao sprawiła, że Jamajka potrzebowała zwycięstwa w drugim meczu z Curaçao w ostatniej kolejce rozgrywek w Kingston.

Jak jednak wiadomo, to niemiecki przeciwnik z grupy zapewnił sobie bezpośredni bilet na mistrzostwa świata po bezbramkowym remisie. Niemniej jednak Jamajka wciąż może awansować do finałowej fazy turnieju poprzez baraże międzykontynentalne. Pierwszą przeszkodę pokonano już dzięki zwycięstwu 1:0 nad outsiderem, Nową Kaledonią.

To, że po raz kolejny nie padła żadna bramka w meczu z silną defensywnie drużyną Jamajki, z pewnością nie jest przypadkiem. Od trzech meczów międzynarodowych bramkarz Andre Blake pozostaje niepokonany. Dlatego też Kongo, którego wartość kadry jest trzykrotnie wyższa niż Jamajki, będzie miało przed sobą trudne zadanie. Jeśli o wyniku nadchodzącego meczu zadecyduje tylko jedna bramka lub dojdzie do dogrywki bezbramkowej, nie bylibyśmy w żadnym razie zaskoczeni, dlatego w nadchodzącym spotkaniu stawiamy na wynik poniżej określonej liczby bramek.

Dodaj komentarz