Austria walczy o rekord na własnym boisku
To co prawda tylko mecz towarzyski, ale może on przybrać historyczne rozmiary. Gdy w niedzielę Austria podejmie Koreę Południową, drużyna Ralfa Rangnicka może pozostać niepokonana w meczach u siebie po raz 13. z rzędu. Austriackiej reprezentacji nigdy wcześniej nie udało się tego osiągnąć w całej swojej długiej historii. Wszystko wskazuje na to, że ten sukces może się powieść.
W piątek piłkarze z alpejskiej republiki nabrali sporo pewności siebie, pokonując 5:1 uczestnika mistrzostw świata, Ghanę.
W spektakularnym meczu z Ghaną, zakończonym wynikiem 5:1, w drużynie ÖFB oprócz stałych graczy szczególnie przekonująco zaprezentowało się dwóch „nowych nabytków”. Paul Wanner w ciągu 45 minut dwukrotnie asystował przy bramkach, a 22-letni Carney Chukwuemeka strzelił gola na 4:1 zaledwie kilka minut po wejściu na boisko. Również poza bramkami obaj piłkarze wielokrotnie pokazywali swoją indywidualną klasę. Można więc założyć, że we wtorek dostaną więcej minut na boisku.
Chociaż obaj stanowią wyraźne wzmocnienie w środku pola, nie oznacza to jednak, że również w meczu z Azjatami można spodziewać się festiwalu bramek. Prognozy dotyczące spotkania Austrii z Koreą Południową zakładają raczej, że padnie niewiele goli. Bo przy całym szacunku dla występu drużyny Rangnicka w drugiej połowie, Ghana przez większą część tych 45 minut prezentowała się słabiej w defensywie. Nie można tego oczekiwać po Koreańczykach.
Drużyna skupiona wokół weterana Heung-Min Sona jest bowiem, w porównaniu z piątkowym sparingowym przeciwnikiem, niezwykle zdyscyplinowanym zespołem, który dzięki stabilnej obronie zajął pierwsze miejsce w swojej grupie w kwalifikacjach do mistrzostw świata. W dziesięciu meczach straciła zaledwie siedem bramek – piątkowa porażka 0:4 w meczu towarzyskim z Wybrzeżem Kości Słoniowej powinna więc stanowić raczej wyjątek. Ponieważ również drużyna Ralfa Rangnicka straciła w ostatnich 15 meczach tylko raz więcej niż dwie bramki, należy spodziewać się raczej meczu z niewielką liczbą bramek.
Austria – Korea Południowa Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Bezpośrednie porównanie nie dostarcza w tym meczu żadnych nowych informacji. We wtorek te dwie drużyny spotkają się bowiem po raz pierwszy w historii. Warto jednak przyjrzeć się ich ostatnim meczom.
Zarówno drużyna w czerwono-biało-czerwonych barwach, jak i reprezentacja Korei Południowej grały w ostatnich miesiącach przeciwko Ghanie. Podczas gdy drużyna Rangnicka wygrała 5:1, 22. drużyna w rankingu FIFA z trudem wywalczyła skromne zwycięstwo 1:0, co podkreśla rolę gospodarzy jako faworytów w tym pojedynku i sprawia, że typ na Austrię w meczu Austria – Korea Południowa jest jeszcze bardziej atrakcyjny.
Typ na mecz Austria – Korea Południowa
We wtorek Austria będzie walczyć o pobicie rekordu 13 meczów bez porażki u siebie i wiele wskazuje na to, że uda jej się to osiągnąć.
Jednak na drużynę Ralfa Rangnicka czeka znacznie bardziej zdyscyplinowany, defensywny i ogólnie lepiej przygotowany przeciwnik w postaci reprezentacji Korei Południowej.
Mimo że można spodziewać się zwycięstwa gospodarzy, nie należy zakładać, że ponownie będziemy świadkami takiego festiwalu bramek jak w piątek. W meczu Austria – Korea Południowa warto raczej postawić na niską liczbę bramek lub opcję „Obie drużyny strzelą gola – Nie” przy dobrych kursach bukmacherskich.

