Czy TSG zaprzepaści swoje ostatnie nadzieje na Ligę Mistrzów?

W Borussii Dortmund prawie wszystko kręci się teraz wokół przedłużenia kontraktu Nico Schlotterbecka, do którego w pewnym sensie zmusiły obie strony. Umowa reprezentanta Niemiec obowiązuje teraz do 2031 roku, ale „Schlotti” wcisnął w nią różne klauzule, które pozwalają mu dość łatwo opuścić klub przed terminem. Prawdziwa deklaracja miłości wygląda inaczej!

Również kibice zareagowali na kontrowersyjne przedłużenie kontraktu gwizdami pod adresem swojego kapitana. Na domiar złego w zeszłym tygodniu nastąpiła porażka 0:1 u siebie z Bayerem 04 Leverkusen, co w moim typie Hoffenheim – Dortmund może być pierwszą wskazówką, że przyszły wicemistrz chce zareagować.

Szczególnie na wyjeździe drużyna w czarno-żółtych strojach prezentowała się w ostatnich tygodniach i miesiącach niezwykle równo. W dziesięciu kolejnych meczach wyjazdowych Bundesligi Borussia pozostała bez porażki. To, że ta passa ma się teraz zakończyć właśnie w Sinsheim, nie zgadza się z moją prognozą na mecz Hoffenheim – BVB na sobotnie popołudnie.

W końcu TSG ostatnio cztery razy z rzędu nie wygrało w ekstraklasie, wielokrotnie zaskakująco traciło punkty i spadło w tabeli na szóste miejsce. Obecnie ma pięć punktów straty do czołowej czwórki. Drużyna trenera Christiana Ilzera nie może więc pozwolić sobie na kolejną wpadkę.

Chociaż dość potężne formacje ofensywne obu klubów sugerują, że w starciu Hoffenheimu z BVB należy spodziewać się meczu z dużą liczbą bramek, istnieją również inne dane statystyczne, które wskazują, że w PreZero-Arena może być raczej mało bramek. Szczególnie drużyna z Kraichgau miała ostatnio spore trudności z wypracowywaniem i wykorzystywaniem okazji bramkowych.

Biorąc pod uwagę tę sytuację oraz nadal bardzo stabilną obronę BVB, uważam, że kursy na maksymalnie trzy bramki w trakcie meczu są zdecydowanie zawyżone. W serwisie Tipico za zakład „poniżej 3,5” otrzymacie aż 1,67.

Prognoza AI: Hoffenheim vs. Dortmund

Sztuczna inteligencja, opierając się na swoich prognozach xG, zgadza się z moją oceną, że padną maksymalnie trzy bramki. Ponadto wartości xG wynoszące 1,51 dla TSG i 1,61 dla BVB pozwalają wnioskować, że Borussia – według AI – wchodzi do meczu jako faworyt. Prawdopodobieństwo zwycięstwa szacuje się na 41,6%, co powinno skutkować uczciwym kursem 2,39. Jednak w serwisie Bet365 dostępny jest nawet kurs 2,50 na zwycięstwo gości w czarno-żółtych barwach, więc w prognozie AI na mecz Hoffenheim – BVB najbardziej atrakcyjną wartość stanowi wygrana gości.

Hoffenheim – statystyki i aktualna forma

Przed rozpoczęciem sezonu z pewnością wszyscy kibice TSG z radością zgodziliby się, gdyby powiedziano im, że ich ulubiony klub zajmuje szóste miejsce na pięć kolejek przed końcem i z niemal stuprocentowym prawdopodobieństwem powróci na arenę międzynarodową w sezonie 2026/27. To, że atmosfera w Kraichgau jest obecnie nieco przygnębiona, wynika z faktu, że drużyna Ilzera przez długi czas była nawet na kursie do Ligi Mistrzów, ale w ostatnich tygodniach straciła tę pozycję z własnej winy.

TSG Hoffenheim ostatnio odnotowało wyraźny spadek formy

Po raz pierwszy w bieżącym sezonie Bundesligi drużyna z Sinsheim nie odniosła zwycięstwa w czterech kolejnych meczach (0-2-2). W ogóle, patrząc wstecz na ostatnie siedem meczów ligowych, udało się odnieść tylko jedno zwycięstwo (1-3-3). Tylko przedostatnia w tabeli drużyna z Wolfsburga zdobyła mniej punktów w ostatnich siedmiu kolejkach niż szósta w tabeli, która ponadto tylko w dwóch z ostatnich sześciu spotkań mogła świętować więcej niż jednego gola.

Co również ciekawe: w pięciu z ostatnich sześciu meczów u siebie z udziałem TSG opłaciłby się zakład na mniej niż 3,5 gola. Aż cztery razy z rzędu kibice w Sinsheim widzieli maksymalnie trzy bramki. Tylko Bayern, Dortmund, Stuttgart i Leverkusen straciły u siebie mniej bramek niż drużyna Ilzera.

W związku z tym istnieją dobre argumenty, aby w meczu między Hoffenheimem a Dortmundem postawić na maksymalnie trzy bramki po 90 minutach. Alternatywą jest obstawienie, że niebiesko-biali ponownie nie zdołają strzelić dwóch bramek.

Dortmund – statystyki i aktualna forma

Dla Borussii Dortmund sezon praktycznie się skończył. W Pucharze Niemiec i Lidze Mistrzów „czarno-żółci” już dawno musieli się poddać, a w Bundeslidze drugie miejsce jest już pewne. Bez nadziei na awans i bez obaw o spadek. Chociaż wyniki, z wyjątkiem porażki 0:1 z Bayerem 04 Leverkusen, były nadal zadowalające nawet po decydującej porażce w szlagierowym meczu u siebie z Bayernem, nie da się zaprzeczyć pewnemu spadkowi napięcia, a w konsekwencji spadkowi formy. Już w Stuttgarcie BVB nie pokazało zbyt wiele, ale dzięki imponującej skuteczności wygrało 2:0. Jednak Borussia już od kilku miesięcy nie grała w prawdziwym szaleństwie.

Dortmund chce nadal skupiać się na zaletach Kovaca

Mimo to nie mam nic przeciwko obstawieniu, że w sobotę po południu, w ramach 30. kolejki Bundesligi, ponownie uda się odnieść zwycięstwo. Obecnie, przed meczem Dortmundu z Hoffenheimem, najlepsze kursy na wygraną gości wynoszą 2,50 w aplikacji Bet365.

Ponadto drużyna z Westfalii dostarcza dobrych powodów, by raczej obstawiać zakład na mniej niż. Na przykład w 14 meczach wyjazdowych drużyna Kovaca straciła zaledwie 15 bramek – to drugi najlepszy wynik po Bayernie. Wyznaczony wicemistrz nie przegrał żadnego z ostatnich dziesięciu meczów wyjazdowych w Bundeslidze (6-4-0). Chociaż Dortmundczycy strzelili co najmniej dwa gole we wszystkich meczach wyjazdowych w niemieckiej ekstraklasie w roku kalendarzowym 2026, w czterech z sześciu przypadków sprawdziłby się zakład na mniej niż 3,5 gola. W całym sezonie aż 79% wszystkich wyjazdowych meczów BVB w Bundeslidze zakończyło się maksymalnie trzema bramkami w trakcie spotkania.

Hoffenheim – BVB Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

TSG Hoffenheim należy do ulubionych przeciwników Borussii Dortmund w Bundeslidze. TSG wygrało tylko jedno z ostatnich jedenastu spotkań. Osiem z pozostałych dziesięciu meczów zakończyło się porażką (dwa remisy). Na własnym boisku drużyna z Kraichgau przegrała ostatnio z BVB aż pięć razy z rzędu. Z żadnym innym klubem nie mają na koncie tak długiej serii porażek.

Pierwszy mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla drużyny w czarno-żółtych strojach. Nawiasem mówiąc, Hoffenheim ostatni raz wygrał u siebie z Borussią w 2019 roku. Strzelcami byli wówczas Sargis Adamyan i nieustępliwy Andrej Kramaric, którego spadająca forma jest symboliczna dla utrzymującej się negatywnej tendencji drużyny z Sinsheim.

Hoffenheim – BVB Typ

Zajmując szóste miejsce w tabeli, TSG Hoffenheim ma obecnie pięć punktów straty do Ligi Mistrzów. Przy pięciu pozostałych meczach oraz bezpośrednim starciu z VfB Stuttgart marzenie o elitarnej lidze nie jest więc jeszcze stracone.

Potrzebna jest jednak znaczna poprawa formy w porównaniu z ostatnimi tygodniami, w których drużyna z Kraichgau musiała w pewnym sensie zapłacić cenę za swój bardzo intensywny styl gry. W meczu u siebie z Borussią Dortmund grozi im kolejna porażka. Przynajmniej tak sugerują kursy bukmacherskie na mecz Hoffenheim – Dortmund.

BVB nie wygrało żadnego z ostatnich dziesięciu meczów wyjazdowych, nadal dysponuje jedną z najlepszych formacji obronnych w lidze, ale mimo to sprawia wrażenie, że w pozostałych pięciu kolejkach gra już tylko o „złoty ananas”.

Ta kombinacja oczywiście utrudnia sformułowanie wiarygodnych prognoz. Moim zdaniem najrozsądniej jest zatem postawić na wynik poniżej 3,5 w meczu Hoffenheim – BVB.

Dodaj komentarz