Czy BVB zakończy sezon w dobrym stylu przed własną publicznością?

W Borussii Dortmund liczy się obecnie dni do końca sezonu i związanego z tym początku wakacji. Od kilku tygodni atmosfera w drużynie zajmującej drugie miejsce w tabeli, której brakuje jeszcze jednego punktu do matematycznego zapewnienia sobie wicemistrzostwa, jest napięta. Trener Niko Kovac dużo eksperymentuje, wprowadza młodych graczy, a mimo to musi odpowiadać za ostatnie słabe występy.

Mimo to kontrakt z Chorwatem ma zostać przedłużony. Aby zyskać dodatkowe argumenty na swoją korzyść, ważne byłoby, aby BVB w piątek wieczorem, w ostatnim meczu u siebie w sezonie 2025/26, pożegnało się z własnymi kibicami w przyjaznej atmosferze. W tym celu w meczu Dortmund – Frankfurt typ na czarno-żółtych powinien się sprawdzić!

Jednak do Zagłębia przyjeżdża Eintracht Frankfurt, przeciwnik, dla którego w pozostałych dwóch kolejkach wciąż wiele się waży. W starciu z SC Freiburg chodzi o siódme miejsce, które na pewno dałoby prawo do kolejnego roku w europejskich pucharach. Problem w tym, że w SGE też jest teraz spore zamieszanie.

Trener Albert Riera jest przedmiotem ostrej krytyki. Według plotek jego dalsze zatrudnienie po lecie jest częściowo uzależnione od wyników dwóch najbliższych spotkań i ostatecznej pozycji w tabeli. Co ciekawe, właśnie ta okoliczność potwierdza moją ogólną prognozę na mecz BVB – Frankfurt na korzyść gospodarzy.

Podsumowując, zakładam, że Dortmundczycy będą chcieli za wszelką cenę zareagować na słaby występ z poprzedniego tygodnia. Ponadto „czarno-żółci” postanowili zapewnić godne pożegnanie zasłużonym graczom, takim jak Julian Brandt czy Niklas Süle. Do tego dochodzi słaba forma drużyny z Hesji, która obecnie w pewnym sensie sama się rozrywa i od tygodni nie spełnia swoich oczekiwań.

Prognoza AI na mecz Dortmund – Frankfurt

W pięciu z ostatnich siedmiu kolejek typy AI dotyczące Bundesligi okazały się trafne i przyniosły pozytywny zwrot. Tym bardziej ekscytujące jest sprawdzenie, co sztuczna inteligencja wymyśliła na mecz Dortmundu z Frankfurtem. Według sztucznej inteligencji faworytem jest dość wyraźnie Borussia (59,1%). Ponadto wartości xG wynoszące 2,07 vs. 1,09 wskazują, że padną co najwyżej trzy bramki łącznie.

Dortmund – statystyki i aktualna forma

Od 15. kolejki tego sezonu Borussia Dortmund nieprzerwanie zajmuje drugie miejsce w tabeli. Ponieważ na dwie kolejki przed końcem przewaga nad RB Lipsk (3.) wynosi pięć punktów, wszystko wskazuje na to, że ta pozycja utrzyma się również po 34. kolejce. Dla BVB byłoby to dziesiąte wicemistrzostwo w historii Bundesligi, a dla Niko Kovaca pierwsze jako trenera.

Trener BVB Kovac apeluje do swoich zawodników o odpowiednią postawę

Pomijając rozczarowujące odpadnięcie z Ligi Mistrzów UEFA po meczu z Atalantą Bergamo oraz stosunkowo wczesną porażkę w Pucharze Niemiec z Bayerem Leverkusen, trzeba przyznać, że dla drużyny w czarno-żółtych barwach był to bardzo udany rok w Bundeslidze. Szczerze mówiąc, zysk punktowy mógłby być jednak jeszcze lepszy, gdyby w ostatnich tygodniach w klubie nie zapanowała pewna rutyna. Trzy z zaledwie pięciu porażek w Bundeslidze w sezonie 2025/26 miały miejsce w ostatnich czterech kolejkach.

Podczas gdy niektórzy optymistycznie nastawieni kibice nie oceniają drużyny zbyt surowo i wskazują, że spadek formy po przegranym „pojedynku” z FC Bayern jest czymś ludzkim, tworzy się jednak również coraz bardziej zdecydowany front, który ostro krytykuje kierownictwo klubu, w tym sztab trenerski. Przede wszystkim zbliżające się przedłużenie kontraktu Niko Kovaca polaryzuje środowisko kibiców.

Ciekawe będzie zatem obserwować, jak te niepokoje wpłyną na drużynę. Faktem jest, że trener na zakończenie sezonu wymaga od drużyny ponownie skoncentrowanego występu na własnym stadionie i zrobi wszystko, aby zdobyć trzy punkty. Siła na własnym boisku, która znalazła odzwierciedlenie również dwa tygodnie temu w zwycięstwie 4:0 nad Freiburgiem, musi być koniecznie wymieniona jako argument. Fakt, że piątkowy wieczór mecz odbędzie się przy sztucznym oświetleniu, jest kolejnym powodem, dla którego w starciu Dortmundu z Frankfurtem stawiam na zwycięstwo gospodarzy.

Frankfurt – statystyki i aktualna forma

Cztery zwycięstwa, cztery remisy i cztery porażki – tak wygląda bilans Alberta Riery od momentu objęcia stanowiska na początku roku. Średnia punktowa jest słabsza niż ta, którą w tym sezonie osiągnął jego poprzednik, Dino Toppmöller. Jednak tym, co obciąża tego ekstrawertycznego Hiszpana jeszcze bardziej niż brak wyników, jest jego polaryzujący charakter.

Były zawodowiec budzi kontrowersje. W drużynie, wśród kibiców, a ostatnio coraz częściej także w mediach. Riera sprawia wrażenie mało pewnego siebie, zbyt emocjonalnego, a czasami nawet mądralskiego. Najpóźniej po publicznej reprymendzie ze strony dyrektora sportowego Markusa Krösche i kolejnej porażce u siebie z Hamburger SV relacje wydają się zerwane. Wielu ekspertów jest obecnie zgodnych co do tego, że latem ponownie dojdzie do zmiany na stanowisku trenera nad Menem.

Jak bardzo skomplikowana jest sytuacja Riery we Frankfurcie?

Przynajmniej w najbliższych dwóch meczach Albert Riera otrzyma więc swego rodzaju okres karencji, który wydaje się jednak ryzykowny, ponieważ dla SGE nadal chodzi o umocnienie się na siódmym miejscu i tym samym zapewnienie sobie udziału w rozgrywkach międzynarodowych. Biorąc pod uwagę ostatnie wyniki i fakt, że tylko jeden z ostatnich sześciu meczów Bundesligi został wygrany, jestem jednak bardzo sceptyczny. Jednocześnie najnowsze wyniki dostarczają wystarczających argumentów, by w meczu BVB – Frankfurt rozważyć kursy na 1X i „obie drużyny strzelą gola”.

W aż sześciu kolejnych meczach z udziałem Eintrachtu obie drużyny strzeliły co najmniej jednego gola. Łącznie w ostatnich sześciu spotkaniach padło jedenaście bramek, czyli średnio prawie dwie na mecz.

BVB – Frankfurt Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Na początku roku oba kluby stoczyły prawdziwy spektakularny pojedynek w pierwszym meczu. Na Deutsche Bank Park po intensywnych 90 minutach wynik wynosił 3:3. W SGE siedział wówczas jeszcze Dino Toppmöller. Nawiasem mówiąc, było to już drugie starcie w bieżącym sezonie, po tym jak BVB pod koniec października minimalnie wygrało w Pucharze Niemiec 4:2 w rzutach karnych. U siebie „czarno-żółci” mają na koncie cztery zwycięstwa z rzędu i bilans bramkowy 14:3. W 2021 roku drużyna z Dortmundu po raz ostatni przegrała przed własną publicznością z nadchodzącym przeciwnikiem z metropolii nad Menem.

Dortmund – Frankfurt Typ

Niepokój jest obecnie na porządku dziennym w Borussii Dortmund i Eintrachcie Frankfurt. Wynika to między innymi z tego, że na ławkach zasiadają dwaj budzący skrajne emocje trenerzy. Podczas gdy Niko Kovac w BVB ma przed sobą nawet przedłużenie kontraktu, Albert Riera w SGE jest już tylko na okresie próbnym.

Chociaż „czarno-żółci” przegrali trzy z ostatnich czterech meczów Bundesligi, uważam, że w piątek wieczorem będą na prowadzeniu. Oświetlenie stadionu, ostatni mecz u siebie w sezonie i słaba forma przeciwnika to mocne argumenty przemawiające za moją oceną.

Eintracht wygrał tylko jeden z ostatnich sześciu meczów ligowych, ponownie tracąc średnio prawie dwa gole na spotkanie, a ponadto w przeszłości miał duże trudności na Signal Iduna Park. Dlatego skłaniam się ku typowi na zwycięstwo gospodarzy w meczu BVB vs. Frankfurt. Kurs na to w Bet-at-home wynosi 1,50. Moja fikcyjna stawka to siedem jednostek.

Dodaj komentarz