Czy de la Fuente złamał kod Francji?

Niezależnie od tego, który typ na mecz Francja – Hiszpania w półfinale się sprawdzi: jasne jest, że zwycięzca będzie faworytem w finale. W Arlington zmierzą się bowiem te dwa kraje, które przed Mistrzostwami Świata 2026 zajmowały czołowe miejsca w prognozach na zwycięzcę turnieju. W meczu Francja – Hiszpania prognoza oparta na sztucznej inteligencji wskazuje na awans Hiszpanów, co zasadniczo możemy zrozumieć. W końcu pod wodzą Luisa de la Fuenty La Roja wygrała już półfinał EURO 2024 oraz półfinał Ligi Narodów 2025, w obu przypadkach minimalną przewagą jednej bramki. Wydaje się więc, że ten genialny trener zdołał rozszyfrować taktykę Équipe Tricolore.

O wyniku tego półfinału zadecyduje jednak przede wszystkim forma obu linii obrony. Podczas gdy pozostali dwaj półfinaliści – Anglia i Argentyna – stracili w trakcie turnieju po sześć bramek w sześciu rozegranych meczach, Équipe Tricolore, która w fazie pucharowej trzykrotnie wygrała bez straty bramki w regulaminowym czasie gry, ma na koncie zaledwie dwie stracone bramki. W przypadku La Roja jest to zaledwie jedna stracona bramka w sześciu meczach mistrzostw świata – najlepszy wynik. W związku z tym w meczu Francja – Hiszpania przewidujemy półfinał o niskiej liczbie bramek i o charakterze taktycznym, w którym w regulaminowym czasie gry padnie mniej niż 2,5 bramki.

Kto nie wykluczałby kategorycznie wyniku takiego jak zwycięstwo Hiszpanii 2:1 – co odpowiada wynikowi, jaki „La Roja” osiągnęła w półfinale EURO 2024 przeciwko „Grande Nation” – mógłby również rozważyć obstawienie proponowanej przez nas kombinacji zakładów na podwójną szansę X2 przy mniej niż 3,5 bramki, która również obejmuje właśnie ten wynik. W aplikacji Bwin dostępne są na to kursy w wysokości 2,10 na mecz Francja – Hiszpania.

Prognoza AI na mecz Francja – Hiszpania

Sztuczna inteligencja uznaje za najbardziej prawdopodobny scenariusz, w którym La Roja powstrzyma potężnie wyglądających Francuzów. W licznych symulacjach przeprowadzonych przez sztuczną inteligencję aktualni mistrzowie Europy wygrywali w półfinale w 33,4 procentach wszystkich przypadków. Jednak w aplikacji Betano dla opcji 2 odnotowano kursy na poziomie 3,35, co przekłada się na prawdopodobieństwo wystąpienia wyniku wynoszące 29,9 procent. Ponieważ ocena sztucznej inteligencji jest o kilka punktów procentowych wyższa, typ ten wiąże się logicznie z dodatnią wartością oczekiwaną.

Francja – statystyki i aktualna forma

Grande Nation ma na koncie sześć meczów mistrzostw świata i sześć zwycięstw; dzieli ją już tylko jedno zwycięstwo od awansu do trzeciego z rzędu finału mistrzostw świata. Byłby to przełomowy sukces dla Équipe Tricolore. Najlepsi bukmacherzy zajmujący się mistrzostwami świata również uważają Les Bleus za faworytów. Przynajmniej w przypadku opcji „To qualify” w meczu Francja – Hiszpania kursy na awans Francuzów są znacznie niższe, a nawet sztuczna inteligencja, pomimo konserwatywnego podejścia, nadal oblicza rozkład szans na 57:43 na korzyść drużyny Didiera Deschampsa, która jednak dwa lata temu podczas mistrzostw Europy w Niemczech była faworytem kursowym w półfinale i, jak wiadomo, odpadła z turnieju przegrywając 1:2.

Francja z bardzo dojrzałą passą na mistrzostwach świata

W międzyczasie Francja stała się jednak zauważalnie bardziej dojrzała. W fazie grupowej nie tylko pokonała wysoko oceniane drużyny, takie jak Senegal (3:1) i Norwegię (4:1), ale wręcz je zmiażdżyła. W fazie pucharowej we wszystkich trzech meczach – ze Szwecją (3:0), Paragwajem (1:0) i Marokiem (2:0) – nie stracili ani jednej bramki. Gdy tylko Didier Deschamps, który po turnieju opuści stanowisko trenera, skoncentrował uwagę swojej drużyny na tym, by nie dopuścić do straty bramki, przeciwnicy nie mieli już absolutnie żadnych szans.

Szczególnie godne uwagi jest to, że choć Les Bleus – zwłaszcza w meczu z niezwykle twardymi Paragwajczykami – musieli się nieźle namęczyć i nie cofać się przed walką, wszystkie spotkania rozstrzygnęły się w regulaminowym czasie gry. To samo udało się wprawdzie Hiszpanom, jednak pod względem świeżości Grande Nation dobrze gospodarowała swoimi siłami. Pozostaje jedynie fakt, że Équipe Tricolore przegrała już w ciągu ostatnich dwóch lat dwa ważne mecze półfinałowe z Hiszpanią. A biorąc pod uwagę siedem porażek w ostatnich dziesięciu starciach (dwa zwycięstwa, jeden remis), nie można zaprzeczyć, że Hiszpania jest dla nich przynajmniej w pewnym sensie „czarnym koniem”…

Hiszpania – statystyki i aktualna forma

Hiszpańska reprezentacja piłkarska wygrała wprawdzie pięć meczów z rzędu w mistrzostwach świata po skromnym remisie 0:0 w pierwszym meczu z Wyspami Zielonego Przylądka. Jednak aktualni mistrzowie Europy nie zagrali naprawdę przekonująco ani przeciwko Urugwajowi (1:0), ani przeciwko Portugalii (1:0) i Belgii (2:1). Były to raczej bardzo wyrównane mecze, w których ostatecznie wystarczyła jedna bramka – również dlatego, że w obronie praktycznie nic nie szwankowało, a strata bramki przeciwko „Czerwonym Diabłom” w ćwierćfinale była pierwszą bramką straconą przez Unai Simóna w całym turnieju, który pobił wieczny rekord mistrzostw świata w liczbie minut bez straty bramki należący do Waltera Zengi. Ostatecznie było to 650 minut bez straty bramki na mistrzostwach świata, co w kontekście meczu Francja – Hiszpania potwierdza nasz typ na półfinał, w którym nie padnie zbyt wiele bramek.

Luis de la Fuente wie, jak odebrać blask Grande Nation

Faktorem decydującym w tym półfinale może zresztą okazać się również doświadczony trener Luis de la Fuente, który przed rozpoczęciem kariery jako trener reprezentacji Hiszpanii kierował najpierw drużyną U19, a następnie U23. Ciekawostka: w 2013 roku, kilka miesięcy po jego mianowaniu na trenera reprezentacji U19, droga ówczesnej drużyny U19 zakończyła się w półfinale Mistrzostw Europy U19 2013 wynikiem 1:2 po dogrywce z Francją. Zaledwie trzy lata później jego reprezentacja Hiszpanii U19 pokonała Francuzów w półfinale Mistrzostw Europy U19 2015 zdecydowanym wynikiem 2:0 – przy czym w składzie znaleźli się tacy piłkarze jak Rodri, Unai Simón i Mikel Merino.

W sumie Luis de la Fuente w swojej karierze z reprezentacjami Hiszpanii pięciokrotnie rozegrał półfinał dużego turnieju przeciwko Francji. Od czasu tej porażki 1:2 po dogrywce na Mistrzostwach Europy U19 w 2013 roku czterokrotnie z rzędu eliminował drużynę Grande Nation z turnieju, co z pewnością stanowi czynnik psychologiczny, który teraz wykorzysta, zwłaszcza że droga do tytułu mistrza Europy w 2024 roku również prowadziła przez zwycięstwo w półfinale nad Équipe Tricolore.

Francja – Hiszpania Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Bilans bezpośredni: 13 – 7 – 18

W sumie rozegrano już 38 meczów międzynarodowych między tymi dwoma krajami, a z 18 zwycięstwami na koncie La Roja prowadzi w bezpośrednich starciach z Équipe Tricolore. Hiszpanie odnieśli już przełomowe zwycięstwo 2:1 nad Les Bleus w półfinale na drodze do zdobycia tytułu mistrza Europy w 2024 roku, a rok temu potwierdzili tę przewagę w półfinale Ligi Narodów. Po szalonym meczu wynik wyniósł 5:4 dla Hiszpanii. Hiszpanie wygrali tym samym siedem z ostatnich dziesięciu spotkań z Francuzami (jeden remis, dwie porażki).

Francja – Hiszpania Typ

To z niecierpliwością oczekiwane starcie dwóch głównych faworytów jest jednocześnie pojedynkiem dwóch wybitnych trenerów, którzy w trakcie turnieju wykazali się również umiejętnością dostosowywania taktyki. Gdy sytuacja wymagała prowadzenia gry opartej na posiadaniu piłki przeciwko głęboko ustawionemu blokowi, obie reprezentacje radziły sobie równie dobrze, jak w meczach, w których przede wszystkim liczyło się, by nie popełnić błędów w obronie.

A jednak: Luis de la Fuente w swojej karierze wypracował nieco lepsze wyczucie stylu gry przeciwnika. Pod jego kierownictwem reprezentacje Hiszpanii we wszystkich kategoriach wiekowych wygrały cztery z pięciu meczów półfinałowych przeciwko Les Bleus, dlatego w starciu Francja – Hiszpania nasza prognoza skłania się ku aktualnym mistrzom Europy.

Biorąc pod uwagę, że Équipe Tricolore wygrała każdy mecz na mistrzostwach świata, warto jednak zachować pewien dystans wobec typu nr 2, który sugeruje sztuczna inteligencja. Również dogrywka po wyniku 0:0 lub 1:1 wydaje się wcale nie tak mało prawdopodobna. Dużą wartość widzimy w tym prawdopodobnie taktycznym pojedynku na równym poziomie, stawiając na to, że w regulaminowym czasie gry padną maksymalnie dwa gole. Na wynik poniżej 2,5 gola Betano oferuje kurs 1,88 w meczu Francja – Hiszpania, na który stawiamy cztery z dziesięciu jednostek.

Dodaj komentarz