Czy Sascha znajdzie sposób na pokonanie rywala?
Po tym, jak włoski lider światowego rankingu wygrał ostatnie dziewięć meczów singlowych z rzędu z niemiecką numerem jeden, również w wielkim finale turnieju Wimbledon Championships pomiędzy Jannikiem Sinnerem a Alexandrem Zverevem typ na zwycięstwo zawodnika z Sextnu wygląda obiecująco. W końcu na Church Road tenisista z Południowego Tyrolu wygrał ostatnie 13 meczów singlowych z rzędu. Teraz mógłby stać się dopiero dziesiątym tenisistą w erze Open, który z powodzeniem obroni swój tytuł w All England Club. Jednak: Sascha właśnie wygrał French Open i jest obecnie prawdopodobnie najlepszym zawodnikiem w formie na ATP Tour.
Do tego dochodzi fakt, że Niemiec już w ćwierćfinale pokonał Taylora Fritza – gracza, z którym po raz pierwszy od dawna nie przegrał, a z którym miał na koncie podobnie długą serię porażek jak z Włochem. Nie można więc w żadnym wypadku wykluczyć, że w meczu Jannika Sinnera z Alexandrem Zverevem sprawdzi się prognoza, zgodnie z którą hamburczyk zapewni sobie tzw. Channel Slam, czyli zwycięstwo w French Open i Wimbledonie, co jest tak prestiżowe już z tego powodu, że korty ziemne i trawiaste są postrzegane jako skrajne przeciwieństwa, a zwycięstwo w obu turniejach Wielkiego Szlema podkreśla wszechstronność zawodnika.
Co prawda Sascha nie wygrał ani jednego seta w żadnym z ostatnich sześciu pojedynków z tenisistą z Południowego Tyrolu. W tym wielkim finale dajemy mu jednak duże szanse na wygranie co najmniej jednego seta. Dlatego obstawiamy Niemca z dodatnim handicapem +2,5 seta, co ostatecznie wyklucza jedynie zwycięstwo Sextnera w finale wynikiem 3:0.
Jasne jest, że Sascha będzie musiał dać z siebie wszystko w grze z returnowania. Jannik Sinner, po swoim zaskakującym odpadnięciu w drugiej rundzie French Open, w powrocie na tour miał wprawdzie pewne trudności w pierwszej rundzie Wimbledonu przeciwko Miomirowi Kecmanovicowi, z którym ostatecznie musiał wygrać 3:2 po zaciętej walce. Jednak południowotyrolski tenisista wygrał wszystkie ostatnie 17 setów na Wimbledonie. W ujęciu międzyrocznym na Church Road ma na koncie aż 13 zwycięstw. Szczególnie imponujące: w półfinale przeciwko Novakowi Djokovicowi, który zdobył siedem tytułów w All England Club, Włoch dopuścił do zaledwie jednej piłki breakowej, którą stylowo odebrał asem.
Przepis na sukces Saschy może polegać na tym, by również obronić wszystkie sześć serwisów, a następnie zachować zimną krew w tie-breaku. W półfinale, w jedynym rozegranym tie-breaku, pokonał Arthura Fery’ego, który wcześniej miał na koncie 5:0 w tie-breakach na Wimbledonie, wynikiem 7:0. Bardzo interesującym zakładem dodatkowym jest zatem obstawienie, że w tym finale, w którym prawdopodobnie rozegranych zostanie co najmniej cztery sety, dojdzie do co najmniej dwóch tie-breaków.
Jannik Sinner – Alexander Zverev Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Bilans bezpośredni: 10:4
Do tej pory odbyło się łącznie 14 spotkań między tymi dwoma graczami, a Jannik Sinner zdecydowanie prowadzi w bilansie bezpośrednim wynikiem 10:4. Chociaż Alexander Zverev wygrał cztery z pierwszych pięciu pojedynków z Włochem, to ostatnio tenisista z Sextens dziewięć razy z rzędu pokonał niemiecką numer jeden. W 2026 roku doszło już do czterech spotkań – wszystkie cztery miały miejsce podczas turniejów Masters (trzy razy w półfinale oraz w finale w Madrycie). We wszystkich czterech przypadkach tenisista z Południowego Tyrolu odniósł zdecydowane zwycięstwo 2:0.
Jannik Sinner – Alexander Zverev Typ
Obaj finaliści mają znakomity serwis. Udowodnili to w imponujący sposób podczas swojej drogi do finału. Może to więc być oczekiwany finał na równym poziomie, zwłaszcza że kondycja fizyczna nie powinna stanowić problemu. Sinner pokonał Djokovica w półfinale w ciągu 2 godzin i 21 minut. Zverev spędził na korcie centralnym zaledwie 2 godziny i 15 minut, kończąc mecz już o godz. 16:45. Obaj zawodnicy powinni być zatem wypoczęci i mieć odpowiedni impet. Włoch przystępuje do meczu jako obrońca tytułu, podczas gdy Sascha dopiero co wygrał ostatni jak dotąd turniej wielkoszlemowy (French Open).
Oczywiście lider światowego rankingu pozostaje wielkim faworytem finału po swoim imponującym występie przeciwko rekordowemu zwycięzcy turniejów wielkoszlemowych, Novakowi Djokovicowi. Uważamy jednak, że biorąc pod uwagę aktualną formę Saschy, nie jest zbyt prawdopodobne, aby zawodnik z Sextnu ponownie pokonał Niemca bez utraty seta. W związku z tym sensowne jest postawienie na hamburczyka z dodatnim handicapem +2,5 seta. W tym przypadku Bet-at-home oferuje kurs 1,50 na zwycięstwo Jannika Sinnera nad Alexandrem Zverevem, na co stawiamy pięć z dziesięciu jednostek.

