Czy Saksoni odniosą kolejne zwycięstwo nad Wezerą?
Zbliża się druga kolejka niemieckiej ekstraklasy, a wraz z nią typy i kursy na mecz nad Wezerą pomiędzy Werderem Brema a RB Lipsk! Gospodarze rozpoczęli w zeszłym tygodniu 64. edycję Bundesligi od wyraźnej porażki 1:4 na wyjeździe z Freiburgiem.
Z kolei goście od razu zaznaczyli swoją obecność, pokonując Gladbach 3:0. Dało się zauważyć, że skład jest już dobrze zgrany, ponieważ latem wprowadzono w nim stosunkowo niewiele zmian. Ponadto wygląda na to, że Maxim Esteve, nowy nabytek, który w pierwszym meczu nie zagrał z powodu kontuzji, będzie mógł teraz wystąpić w obronie.
Francuz chce pójść w ślady kilku swoich rodaków z RB, takich jak Dayot Upamecano (Bayern), Ibrahima Konate (Real Madryt) czy Nordi Mukiele (Sunderland), którzy niegdyś rozpoczęli w Lipsku swoje obecnie bardzo udane kariery. Biorąc pod uwagę skrajnie różne występy w meczu otwarcia sezonu, w starciu między Werderem Brema a RB Lipsk stawiamy na kolejną porażkę gospodarzy pod wodzą trenera Daniela Thioune’a.
Werder Brema vs. RB Lipsk – prognoza AI
Sztuczna inteligencja dokładnie przeanalizowała pojedynek nad Wezerą i uruchomiła alarm wartościowy w odniesieniu do kursów na liczbę bramek. Nasza sztuczna inteligencja szacuje wartość oczekiwanej liczby bramek (Expected Goals) dla tego pojedynku na 3,09. W związku z tym AI w meczu pomiędzy Werderem Brema a RB Lipsk typuje, że padnie więcej niż trzy bramki w wariancie z handicapem azjatyckim.
Werder Brema – statystyki i aktualna forma
Zespół, który w poprzednim sezonie zajął 15. miejsce, zawdzięcza swój słaby ostatni sezon między innymi słabym występom na własnym boisku. Piłkarze z Wesery zakończyli zwycięstwem zaledwie pięć z 17 meczów u siebie, a ostatecznie zajęli w tej klasyfikacji dopiero 14. miejsce (5-4-8).
Szczególnie atak wystawiał na próbę nerwy i cierpliwość własnych kibiców: zaledwie 19 bramek zdobytych na własnym boisku stanowiło drugi najgorszy wynik po St. Pauli (17). Obrona nie zaprezentowała się jednak dużo lepiej. Średnio traciła 1,82 bramki na mecz, a tylko w 18 procentach meczów u siebie udało się zachować czyste konto.
Czy Werder znów uderzy po przerwie?
Przynajmniej w drugich połowach meczów atak Werderu nie grał aż tak bezradnie. 14 z 19 bramek na własnym boisku Brema zdobyła po przerwie. W tym kontekście w starciu między Werderem Brema a RB Lipsk warto zwrócić uwagę na kursy na bramkę gospodarzy w drugiej połowie.
Kandydatami do zdobycia bramki dla Werderu są między innymi dwaj nowi zawodnicy – Niclas Füllkrug i Eren Dinkci, wypożyczeni odpowiednio z West Ham i Freiburga. Mają oni wypełnić lukę po odejściu Romano Schmida. Austriak w ostatnich trzech sezonach zawsze notował dwucyfrowe wyniki pod względem udziału w bramkach dla Werderu, dlatego ślady, w których muszą podążać, są spore.
Werder wydaje się mało konkurencyjny w defensywie
Nie spodziewamy się również poprawy sytuacji w obronie, wręcz przeciwnie. Przejście Karima Coulibaly’ego do Racingu Strasburg wprawdzie zasiliło kasę klubu z Bremy kwotą 20 milionów euro, ale jednocześnie spowodowało utratę znacznej jakości w formacji obronnej. Dotyczy to również bramkarza Mio Backhausa, który odtąd będzie bronił bramki u ligowego rywala z Freiburga.
Na razie nie widzimy odpowiednich zastępców ani w obronie, ani w ataku, dlatego przewidujemy, że obrona Werderu Bremy będzie miała przed sobą trudny sezon. Jakby tego było mało, Jens Stage nadal pozostaje długoterminowo wykluczony z gry z powodu kontuzji.
To ogromne osłabienie dla Werderu, ponieważ ten ofensywny zawodnik strzelił po dziesięć bramek w każdym z ostatnich dwóch sezonów. Bilans ten szybko pokazuje, że w grze ofensywnej Werderu trudno go zastąpić. Werder mimo to podejmuje próbę i na początku tego tygodnia wypożyczył 23-letniego Youri Regeera z Ajaxu Amsterdam. Jednak naszym zdaniem ślady pozostawione przez Stage’a są dla Holendra zbyt duże, zwłaszcza jeśli chodzi o jego walory ofensywne.

RB Lipsk – statystyki i aktualna forma
To, że w Lipsku świetnie radzą sobie z wyszukiwaniem talentów, dowiodły już ostatnie lata, w których klub pozyskał wielu młodych i niezwykle utalentowanych piłkarzy. Większość z nich została następnie sprzedana z ogromnym zyskiem, a także zeszłego lata kasa na Cottaweg wyraźnie zadźwięczała dzięki transferowi Yana Diomande do Realu Madryt.
Holender został sprowadzony w zeszłym roku za 20 milionów euro z Leganes z drugiej ligi hiszpańskiej, a teraz został sprzedany do „Królewskich” za ponad 100 milionów euro więcej. Z drugiej strony, w ataku nie dokonano tym razem żadnych większych transferów, z wyjątkiem powrotu Christophera Nkunku, który wraca do Lipska z Milanu na zasadzie wypożyczenia, oraz zakupu Marca Guiu w tym tygodniu z Chelsea.
Podczas gdy wierzymy, że Nkunku wkrótce powróci do formy z czasów sukcesów w Lipsku, w przypadku wspomnianego napastnika uzasadnione są pewne wątpliwości. Mając 20 lat i niewiele występów w barwach „The Blues”, Hiszpan stanowi raczej średnioterminowe wzmocnienie ofensywy RB.
Lipsk wzmocnił się w obronie
Skupiono się raczej na obronie, gdzie Lipsk pozyskał dwóch czołowych graczy z „Fohlen”: Francuza Maxime’a Esteve’a (Burnley) na pozycję środkowego obrońcy oraz Rocco Reitza na pozycję defensywnego pomocnika. W świetle tego faktu oraz co najwyżej przeciętnej siły ofensywnej nadchodzącego przeciwnika, w meczu pomiędzy Werderem Brema a RB Lipsk kursy bukmacherskie na nie więcej niż jednego gola gospodarzy wydają się równie obiecujące.
Goście w minionym sezonie zazwyczaj nie mieli też problemów z rozkręceniem się na wyjeździe: w prawie dwóch trzecich (65 procent) meczów wyjazdowych jako pierwsi strzelili gola, a połowę z 26 bramek na wyjeździe RB zdobyło jeszcze przed przerwą!

Werder Brema – RB Lipsk Bezpośrednie porównanie / bilans H2H
Dwukrotny zdobywca Pucharu Niemiec nie należy do ulubionych przeciwników drużyny z Bremy: od 18 maja 2019 roku i zwycięstwa 2:1 na Weserstadion drużyna z północy Niemiec nie wygrała już z piłkarzami z Pleiße! Od czasu tego zwycięstwa odnotowano dziewięć porażek i trzy remisy.
Ponadto w międzyczasie Werder poniósł jeszcze jedną porażkę z RB w Pucharze Niemiec po dogrywce. Również w kolejnym starciu Werderu Brema z RB Lipsk kursy wskazują na zwycięstwo gości.
Werder Brema – RB Lipsk Typ
Zbliża się pierwszy w tym sezonie mecz u siebie Werderu, a zadanie okazuje się od razu bardzo trudne, bo przeciwnikiem jest właśnie RB. Co prawda Saksoni sprzedali w przerwie letniej Diomande, jednego ze swoich czołowych napastników, to jednak w porównaniu z możliwościami drużyny z Wezery skład RB nadal jest wyraźnie lepszy.
Ponadto w poprzednim sezonie Werder nie wykazał się nadmierną skutecznością na własnym boisku, a przez kilka odejść ta i tak już co najwyżej przeciętna drużyna ponownie straciła na jakości – zwłaszcza w obronie. Potwierdzeniem tej oceny był debiut w nowym sezonie w minioną niedzielę.
Zakończył się on druzgocącą porażką 1:4 we Fryburgu. Biorąc pod uwagę tę sytuację, w meczu pomiędzy Werderem Brema a RB Lipsk typujemy zwycięstwo gości.

