Czy BVB sprawi, że TSG źle rozpocznie sezon?
W starciu pomiędzy TSG Hoffenheim a Borussią Dortmund zmierzą się dwie drużyny, które z różnymi nastrojami przystępują do drugiej kolejki. W kontekście prognozy na mecz Hoffenheim – Dortmund szczególnie interesujące jest to, że BVB zdobyło już sporą pewność siebie po zwycięstwie 2:0 nad HSV i przekonującym 5:0 w Pucharze Niemiec przeciwko HEBC.
Dortmundczykom nie pozostaje jednak zbyt wiele czasu na odpoczynek, ponieważ już w przyszłym tygodniu czeka ich kolejne wyzwanie – debiut w Lidze Mistrzów na wyjeździe z FC Villarreal. W międzyczasie czeka ich wyjazd do Sinsheim, gdzie TSG po porażce 2:3 z 1. FC Köln będzie chciało zapobiec słabemu startowi sezonu. Dortmund natomiast zamierza odnieść drugie ligowe zwycięstwo i zwiększyć swój dorobek do sześciu punktów.
W typowaniu meczu Hoffenheim – Dortmund przemawia na korzyść BVB przede wszystkim dotychczas niezwykle stabilna obrona Borussii. W meczu z HSV BVB praktycznie nie pozwoliło przeciwnikowi na nic, a także bez problemu zachowało czyste konto w Pucharze Niemiec, po tym jak w poprzednim sezonie drużyna ta, tracąc zaledwie 34 bramki, miała już najlepszą obronę w Bundeslidze. Hoffenheim natomiast, mimo dwukrotnego prowadzenia, stracił trzy bramki w przegranym 2:3 meczu w Kolonii, ujawniając przy tym pewne słabości, zwłaszcza po przerwie. Ponadto ostatnie wyniki wyraźnie przemawiają na korzyść „czarno-żółtych”: TSG wygrało tylko dwa z ostatnich dwunastu meczów Bundesligi z nadchodzącym przeciwnikiem.
Również biorąc pod uwagę kursy na mecz Hoffenheim – Dortmund, spotkanie to jest oceniane jako stosunkowo wyrównane, z lekką przewagą gości. Nie postawiłbym jednak automatycznie na festiwal bramek, ponieważ Dortmund na wyjeździe prawdopodobnie wybierze kontrolowaną taktykę i, biorąc pod uwagę napięty kalendarz, nie będzie podejmował niepotrzebnego ryzyka.
Jednocześnie TSG musi najpierw powrócić do dobrej formy z poprzedniego sezonu, w którym zajęło przecież piąte miejsce. BVB przyjeżdża natomiast do Sinsheim z dobrą passą i lepszym bilansem w bezpośrednich starciach. Ogólnie rzecz biorąc, spodziewam się więc wyrównanego meczu, ale widzę niewielką przewagę drużyny w czarno-żółtych barwach.
Prognoza AI: Hoffenheim vs. BVB
W przypadku meczu Hoffenheimu z Dortmundem prognoza AI zakłada połączenie bramek po obu stronach i jednocześnie wynik poniżej 3,5 bramki. Wartości xG wynoszące 1,58 dla TSG i 1,72 dla BVB dają oczekiwaną łączną liczbę bramek wynoszącą 3,30, co zasadniczo wskazuje, że obie drużyny mogą zdobyć co najmniej po jednym golu. Jednocześnie oczekiwana liczba bramek mieści się w przedziale, który sprawia, że mecz z maksymalnie trzema bramkami wydaje się całkiem prawdopodobny.
Hoffenheim – statystyki i aktualna forma
Hoffenheim rozpoczął nowy sezon Bundesligi w niezwykle pechowy sposób, przegrywając 2:3 z 1. FC Köln. TSG dwukrotnie wychodziło na prowadzenie, jednak po przerwie coraz bardziej traciło kontrolę nad przebiegiem meczu i ostatecznie musiało uznać wyższość rywala. Po zajęciu piątego miejsca w poprzednim sezonie i udanym z punktu widzenia klubu okienku transferowym oczekiwania w Sinsheim odpowiednio wzrosły. Skład został wzmocniony przede wszystkim pod względem szerokości, podczas gdy udało się utrzymać kluczowy trzon drużyny. Nawet pożądany Fisnik Asllani nadal będzie występował w barwach drużyny z Kraichgau!
Czy Hoffenheim utrzyma swoją siłę na własnym boisku w nowym sezonie?
Jednocześnie Hoffenheim może po raz drugi pod wodzą Christiana Ilzera przegrać trzy mecze Bundesligi z rzędu. Jednak w sobotnie popołudnie na niekorzyść BVB przemawia dobry bilans TSG na własnym boisku: dziesięć z ostatnich 15 meczów Bundesligi przed własną publicznością zakończyło się zwycięstwem.
Również statystyki bramkowe z poprzedniego sezonu dostarczają interesujących argumentów za nieco bardziej kontrolowaną grą. Na własnym boisku padło łącznie 56 bramek, na wyjeździe było ich nieco więcej – 61. Jeśli chodzi o liczbę straconych bramek, TSG był znacznie stabilniejszy na własnym boisku (21) niż na wyjeździe (31).
Dla drużyny Ilzera najważniejsze będzie więc przede wszystkim uniknięcie słabego początku po porażce w Kolonii. W meczu z Dortmundem uda się to jednak tylko przy znacznie większej kontroli i stabilności defensywnej, ponieważ Hoffenheim nie może pozwolić sobie na tak otwartą i chaotyczną grę przeciwko BVB, jak to miało miejsce przez większą część spotkania w Kolonii. Właśnie dobry bilans na własnym boisku i stosunkowo niewielka liczba straconych bramek przed własną publicznością wskazują zatem, że mecz może okazać się mniej bramkowy, niż sugerowałoby to pierwsze spojrzenie na obie drużyny.

Dortmund – statystyki i aktualna forma
Początek sezonu w BVB przebiegał jak dotąd zgodnie z planem. W meczu z HSV Dortmund dominował zwłaszcza w pierwszej połowie i po końcowym gwizdku zasłużenie prowadził 2:0. Szczególnie pozytywnie wyróżniła się ponownie stabilność defensywna, ponieważ pod wodzą Niko Kovaca drużyna nadal charakteryzuje się zwartą grą i kontrolą nad przebiegiem meczu.
Już w poprzednim sezonie Dortmund, tracąc zaledwie 34 bramki, miał najlepszą obronę w Bundeslidze i 15 razy zachował czyste konto. Również w Pucharze Niemiec oraz w pierwszym meczu ligowym BVB nie stracił żadnej bramki. Jedynym poważnym ciosem była ciężka kontuzja Giannisa Konstanteliasa, który strzelił gola przeciwko HSV, a następnie doznał zerwania więzadła krzyżowego. W ramach doraźnego rozwiązania wypożyczono Ethana Nwaneriego z FC Arsenal.
Czy znów zobaczymy pragmatyczny BVB?
Również w perspektywie nadchodzących tygodni wiele wskazuje na pragmatyczną grę drużyny z Dortmundu. W minionym sezonie Bundesligi w meczach wyjazdowych BVB padło średnio 2,82 bramki na spotkanie. Ponadto, biorąc pod uwagę liczne tygodnie z wieloma meczami, Kovac raczej nie będzie zainteresowany niepotrzebną, widowiskową grą.
Już w przyszłym tygodniu czeka ich kolejny trudny sprawdzian – mecz Ligi Mistrzów na wyjeździe z FC Villarreal. Dlatego spodziewam się, że w Sinsheim BVB zagra raczej w sposób kontrolowany, w razie wątpliwości woląc utrzymać wynik 1:0, niż ryzykować 4:2 w otwartym meczu. Wszystko to przemawia moim zdaniem raczej za niewielką liczbą bramek. Poniżej 3,5 wydaje się być dobrym progiem. Alternatywnie podoba mi się również zakład na „Hoffenheim poniżej 1,5 gola” po kursie 1,78 w Betano.

Hoffenheim – Dortmund Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Również bezpośrednie porównanie dostarcza interesujących wskazówek dotyczących aktualnych kursów bukmacherskich na mecz Hoffenheim – BVB. Co prawda TSG wygrało ostatnie starcie w kwietniu 2:1, jednak wcześniej w dwunastu meczach Bundesligi odnotowano tylko jedno zwycięstwo Hoffenheimu przy dwóch remisach i dziewięciu zwycięstwach Dortmundu. W pierwszym meczu zeszłego sezonu BVB wygrało u siebie 2:0. Poza tym w sześciu z ostatnich dziewięciu spotkań obstawienie „poniżej 3,5” okazałoby się trafne. Godne uwagi. W trzech z tych dziewięciu meczów Dortmund nawet nie stracił żadnej bramki.
Hoffenheim – Dortmund Typ
Podsumowując, wiele wskazuje na to, że będzie to mecz, w którym stabilność defensywna BVB i siła TSG na własnym boisku zrównoważą się. Hoffenheim po porażce 2:3 w Kolonii za wszelką cenę chce uniknąć słabego początku sezonu, ale przeciwko Dortmundowi nie może ponownie grać tak otwarcie.
Z kolei Dortmund rozpoczął sezon od zwycięstwa 2:0 i solidnej gry w obronie, a następnie nie stracił bramki również w Pucharze. Do tego dochodzi ogromne obciążenie związane z nadchodzącymi tygodniami z wieloma meczami, dlatego spodziewam się po BVB raczej pragmatyzmu niż ofensywnej, brawurowej gry. Również bezpośrednie porównanie dostarcza argumentów za kontrolowanym przebiegiem meczu. W sześciu z ostatnich dziewięciu pojedynków padły maksymalnie trzy bramki.
Pięć jednostek to dla mnie odpowiednia stawka, biorąc pod uwagę połączenie siły defensywnej Dortmundu, stosunkowo niewielkiej liczby straconych bramek przez Hoffenheim na własnym boisku oraz spodziewanej ostrożności taktycznej. Kto szuka nieco większego ryzyka, może również rozważyć remis po kursie prawie 4,00.

