Czy Sevilla przerwie passę porażek z Valencią?

Valencia poniosła w ostatniej kolejce sromotną porażkę z FC Barcelona (0:5). Ta porażka sprawiła, że „Nietoperze” przed naszym typem na mecz Sevilla – Valencia spadły na ostatnie miejsce w tabeli. Jeden punkt z czterech kolejek La Liga to zdecydowanie za mało. Co zaskakujące, obrona daje jednak pewne powody do optymizmu.

Drużyna Carlosa Corberana gra w formacji 3-4-3. Biorąc pod uwagę dane z meczu z Barcą, średnie statystyki wyglądają słabiej niż w pierwszych trzech kolejkach. Do trzeciej kolejki „Blanquinegros” pozwolili przeciwnikom na oddanie zaledwie 30 strzałów, przy jakości szans wynoszącej łącznie 2,28 oczekiwanych straconych bramek. Goście ponownie opierają się na tych umiejętnościach w niniejszej prognozie na mecz Sevilla – Walencja.

Trudniejsze pytania dotyczą ofensywy. Los Ches nie zdobyli bramki w trzech z czterech meczów La Ligi. Zbyt rzadko oddawali strzały na bramkę przeciwnika (31,4 procent). Odpowiednio nisko Valencia plasuje się w ligowym rankingu wartości xG (16. miejsce).

Goście na stadionie Ramón Sánchez-Pizjuán muszą przygotować plan na mecz przeciwko jednej z najbardziej bezpośrednich drużyn La Liga. Gospodarze zadowalają się średnio 42,7% posiadania piłki (18. miejsce) i wykonują najmniej podań na sekwencję (2,54). Ich gra ofensywna charakteryzuje się pionowością. Żadna inna drużyna w hiszpańskiej ekstraklasie nie wykonuje większego odsetka podań do przodu niż Los Rojiblancos (41,7 procent).

Ryzyko jest świadomie przenoszone na raczej mało niebezpieczne obszary, dzięki czemu obrona jest stosunkowo stabilna – Sevilla, z 5,34 oczekiwanych straconych bramek, należy jak dotąd do siedmiu najsilniejszych defensywnie drużyn. W pierwszych kolejkach sezonu rzucał się w oczy duży wpływ rezerwowych. Cztery z siedmiu bramek w sezonie zostały strzelone przez zawodników, którzy weszli z ławki.

Widzów może czekać zmienny, szybki mecz, w którym obie drużyny będą miały tylko krótkie fazy posiadania piłki. To lepiej pasuje do charakteru gospodarzy, którzy i tak mają większą pewność siebie.

Sevilla – Valencia Bezpośrednie starcia / Bilans H2H

Od lat w bezpośrednich starciach między Los Nervionenses a Los Ches pada niewiele bramek. Kto odwiedził stadion podczas jednego z dziesięciu poprzednich spotkań, z dużym prawdopodobieństwem widział maksymalnie dwa gole od gwizdka początkowego do końcowego (8/10). Ponadto Valencia w większości przypadków wyszła z tych pojedynków bez szwanku i przegrała tylko dwa z dziesięciu poprzednich spotkań (3 zwycięstwa, 5 remisów).

Nie trzeba obecnie wielkiej wyobraźni, by przewidzieć, że ta seria wkrótce się skończy. Goście mają problemy z wynikami w tym sezonie (1 remis, 3 porażki) oraz z własną grą ofensywną. Sevilla natomiast skutecznie wykorzystuje swoje okazje (15,22% skuteczności strzałów) i pomimo niskiego wskaźnika posiadania piłki osiąga przyzwoitą liczbę kontaktów z piłką w polu karnym przeciwnika (84).

Sevilla – Valencia Typ

Brak pewności siebie nie jest zbyt pomocny w starciach z agresywnie atakującymi „Sevillistas” – zwłaszcza na ich pełnej emocji arenie. Gospodarze często szybko wchodzą w pojedynki obronne i stosunkowo wcześnie zakłócają rozgrywkę przeciwnika (10,6 PPDA).

Wydaje się, że schematy i sygnały do akcji są dobrze zgrane. Z 36 wygranych piłek w powietrzu (3. miejsce) wyniknęło pięć strzałów i jeden gol. Krótka droga do strzału po wygranych piłkach w powietrzu może okazać się szczególnie ważna, ponieważ: Valencia dość zdyscyplinowanie broni własnego pola karnego. Tylko 56,90 procent strzałów przeciwnika oddano z obszaru karnego.

Wychodzimy na boisko z lekką przewagą gospodarzy. Spodziewając się spotkania z niewielką liczbą bramek i raczej chaotycznego przebiegu, widzimy duże prawdopodobieństwo, że formacja ofensywna „Nietoperzy” po raz czwarty w tym sezonie nie odniesie sukcesu.

Dodaj komentarz