LASK rozpoczyna przygodę w ateńskim „kotle”

Dla LASK-u pojedynek w Atenach otwiera nowy rozdział w historii klubu. Po raz pierwszy w historii drużyna z Linzu znalazła się w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Typ na mecz AEK Ateny – LASK jest ekscytujący nie tylko ze względu na debiut Austriaków.

Również Grecy powracają po raz pierwszy od sezonu 2018/19 do fazy grupowej, czyli ligowej, najważniejszych europejskich rozgrywek. Dla obu drużyn chodzi więc bezpośrednio o ważne punkty, ponieważ kto naprawdę chce znaleźć się w pierwszej 24, nie może sobie pozwolić na słaby start, biorąc pod uwagę trudne zadania, które jeszcze przed nimi stoją.

Warunki na własnym boisku na pierwszy rzut oka wyraźnie przemawiają na korzyść AEK. Grecy w tym sezonie są na własnym boisku bezbłędni, wygrali wszystkie trzy dotychczasowe mecze u siebie, osiągając przy tym imponujący bilans bramkowy 13:0. Ponadto w Atenach na LASK czeka prawdziwy kocioł, który właśnie w meczu Ligi Mistrzów może stać się decydującym czynnikiem.

Z tego powodu prognozy wielu obserwatorów dotyczące meczu AEK Ateny – LASK skłaniają się raczej ku gospodarzom. Szczególnie brak doświadczenia Austriaków na tym poziomie może tu odegrać rolę, ponieważ dla większości składu LASK mecz w Lidze Mistrzów to zupełnie nowa sytuacja.

Jasne jest jednak również to, że zawodnicy z Linzu po prostu tryskają pewnością siebie. Zdobywca podwójnej korony w sezonie 2025/26 jest jedyną drużyną prowadzącą w austriackiej Bundeslidze z maksymalną liczbą 15 punktów w pięciu meczach i w związku z tym z dumą wyrusza do Aten.

Jeszcze bardziej imponująca jest jednak droga do fazy ligowej. W rewanżowym meczu play-offów z Celticiem Glasgow LASK przegrywał po pierwszym meczu, a w pewnym momencie rewanżu nawet 0:4 w dwumeczu, zanim drużyna Kühbauera rozgrzała się do czerwoności na własnym boisku, wygrała 4:1 i w dogrywce faktycznie zdobyła decydującą bramkę, dokonując największego comebacku w historii play-offów Ligi Mistrzów.

Niemniej jednak kursy na mecz AEK Ateny – LASK wskazują przede wszystkim, że nawet zdobycie jednego punktu w stolicy Grecji byłoby już niespodzianką, a tym samym sukcesem. Biorąc pod uwagę dwie drużyny w świetnej formie i niezwykle utalentowane ofensywnie, dobrym pomysłem może być również obstawienie, że padnie więcej niż określona liczba bramek.

AEK Ateny – statystyki i aktualna forma

AEK Ateny, jak już wspomniano, powracają do głównej fazy Ligi Mistrzów po raz pierwszy od sezonu 2018/19 i zasłużyły na to miejsce dzięki świetnym występom. W zeszłym sezonie AEK zdobyło mistrzostwo Grecji, potwierdzając tym samym swoje ambicje. Również w barażach Ligi Mistrzów drużyna zaprezentowała się przekonująco. Po remisie 0:0 w pierwszym meczu na wyjeździe z Levskim Sofia nastąpiło imponujące zwycięstwo 4:0 na własnym boisku.

Ogólnie rzecz biorąc, siła Greków na własnym boisku jest decydującym czynnikiem, ponieważ w minionym sezonie ligowym AEK wygrał 13 z 16 meczów u siebie, dwukrotnie zremisował i poniósł tylko jedną porażkę. Również na arenie międzynarodowej drużyna prezentowała się przekonująco i w poprzednim sezonie dotarła aż do ćwierćfinału Ligi Konferencji. Tam jednak zwycięstwo 3:1 u siebie nad Rayo Vallecano nie wystarczyło, by po porażce 0:3 w pierwszym meczu awansować do półfinału.

Ofensywa AEK jest w świetnej formie strzeleckiej

W bieżącym sezonie po trzech meczach ligowych na koncie ma siedem punktów, a AEK ponownie potwierdza swoją jakość ofensywną, strzelając dziesięć bramek. Szczególnie na własnym boisku bilans jest jak dotąd bezbłędny. Trzy mecze oficjalne, trzy zwycięstwa i stosunek bramek 13:0 mówią same za siebie. W ataku największe zagrożenie stanowi przede wszystkim duet napastników Luka Jović i Barnabás Varga, który w lidze zdobył już wspólnie sześć bramek.

Varga, który niegdyś grał zawodowo w Austrii, jest jeszcze bardziej w centrum uwagi dzięki czterem bramkom w lidze, a przeciwko Levski Sofia zaliczył nawet dublet. W sumie reprezentant Węgier ma na koncie sześć bramek w ostatnich czterech meczach, a dwukrotnie strzelił po dwa gole w jednym spotkaniu. To wystarczający powód, by przed meczem AEK Ateny – LASK sprawdzić kursy bukmacherskie na kolejną bramkę Vargi. W serwisie Interwetten kurs na to wynosi obecnie 2,45.

LASK – statystyki i aktualna forma

To, co Dietmar Kühbauer osiągnął w LASK, a raczej to, co osiąga obecnie, jest dla mnie po prostu czystym szaleństwem. Kiedy przejął drużynę z Linzu, która znajdowała się na dnie tabeli Bundesligi, o obecnych sukcesach nie było jeszcze mowy. Tymczasem ten były zawodowiec faktycznie poprowadził klub do mistrzostwa Austrii, zwycięstwa w Pucharze oraz po raz pierwszy w historii do fazy ligowej Ligi Mistrzów.

Jego bilans wygląda niemal surrealistycznie: 27 zwycięstw, sześć remisów i tylko trzy porażki w 36 meczach oficjalnych oznaczają średnio znakomite 2,42 punktu na mecz. Ta passa trwa również w bieżącym sezonie, ponieważ z dziewięciu oficjalnych meczów LASK wygrał aż osiem. W Bundeslidze po pięciu kolejkach klub ma na koncie maksymalną liczbę 15 punktów oraz imponujący bilans bramkowy 15:2.

Czy w LASK pewność siebie rekompensuje brak doświadczenia?

Szczególnie atak działa obecnie jak w zegarku. W siedmiu z dziewięciu dotychczasowych meczów oficjalnych LASK strzelił co najmniej trzy bramki, imponująco podkreślając swoją ogromną siłę rażenia. Na przykład pięć bramek padło w meczu u siebie z Celticiem z Glasgow, cztery przeciwko Riedowi i aż trzy w spotkaniu z Wolfsberger AC. Prognoza dotycząca meczu AEK Ateny – LASK, zakładająca kilka bramek w trakcie spotkania, jest dla mnie zatem całkiem atrakcyjna, ponieważ Austriacy dysponują obecnie wystarczającą jakością ofensywną, by stanowić zagrożenie również na arenie międzynarodowej. Drużyna Kühbauera z pewnością nie musi i nie będzie się więc ukrywać w Atenach.

Pomimo tych imponujących statystyk nie należy jednak zapominać, że LASK przegrał 0:3 w pierwszym meczu barażowym z Celticiem z Glasgow, płacąc przy tym wysoką cenę za brak doświadczenia, skuteczności i sprytu.
Właśnie te czynniki mogą teraz odegrać rolę podczas pierwszego w historii klubu występu w Lidze Mistrzów, ponieważ AEK dysponuje na własnym boisku ogromną przewagą doświadczenia i prawdopodobnie będzie chciał celowo wykorzystać euforię LASK.

AEK Ateny – LASK Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Nie ma jeszcze danych dotyczących bezpośrednich spotkań między AEK Ateny a LASK, ponieważ obie drużyny spotkają się ze sobą po raz pierwszy w historii. Ciekawe jest jednak to, że greckie drużyny w historii Ligi Mistrzów nie odniosły dotąd żadnego zwycięstwa nad klubami austriackimi (0-1-3). Bezpośrednie starcia nie mają zatem istotnego wpływu na kursy na mecz AEK Ateny – LASK we wtorek wieczorem.

AEK Ateny – LASK Typ

AEK Ateny i LASK zmierzą się na początku fazy grupowej Ligi Mistrzów z dużą pewnością siebie. Podczas gdy AEK ostatnio przekonał do siebie na własnym boisku, wygrywając 4:0 z Levskim z Sofii i 5:0 z Arisem z Salonik, LASK przyjeżdża z imponującym bilansem ośmiu zwycięstw w dziewięciu meczach oficjalnych.

Drużyna Kühbauera strzeliła przynajmniej trzy bramki w siedmiu z tych dziewięciu spotkań i po pięciu kolejkach austriackiej Bundesligi ma na koncie 15 punktów oraz bilans bramkowy 15:2. Jednocześnie większe doświadczenie międzynarodowe i dobra forma na własnym boisku przemawiają na korzyść AEK, dlatego uważam, że Grecy są lekkimi faworytami przed tym prestiżowym spotkaniem.

Obie drużyny ostatnio imponująco udowodniły, że dysponują ogromną jakością ofensywną, a zwłaszcza LASK regularnie rozgrywa swoje mecze z dużą intensywnością i dużą liczbą bramek.

Również AEK w trzech z czterech ostatnich meczów oficjalnych strzelił co najmniej cztery bramki – dlatego też mam powody, by sądzić, że w Atenach zobaczymy co najmniej trzy bramki. Ci, którzy zamiast zakładu na liczbę bramek wolą postawić na konkretnego zawodnika, powinni zwrócić uwagę na Barnabása Vargę, a biorąc pod uwagę silną formę AEK na własnym boisku, zwycięstwo tej drużyny również stanowi interesującą alternatywę.

Dodaj komentarz