Czy drużyna ze stolicy utrzyma niemiecką flagę wysoko?

W półfinale drużyna ze stolicy pokonała Magdeburg i wyeliminowała z rozgrywek obrońcę tytułu. Jednocześnie piłkarze ręczni ze Sprewy z powodzeniem zrewanżowali się za porażkę w zeszłorocznym finale Ligi Mistrzów z SC!

Z ofensywnego punktu widzenia imponujący był sukces odniesiony nad aktualnym mistrzem Niemiec: berlińczycy zdobyli przeciwko Magdeburgowi aż 40 bramek, a ich zbiorowa skuteczność rzutów wyniosła około 74 procent!

Szczególnie skuteczny był po raz kolejny Mathias Gidsel: 27-letni Duńczyk zdobył przeciwko SC aż dziewięć bramek i jak to często bywa, imponująco udowodnił swoje ofensywne umiejętności.

Z 153 bramkami na koncie ten rozgrywający ma obecnie najlepszy wynik w tym sezonie Ligi Mistrzów. W związku z tym w finale pomiędzy Füchse Berlin a Barceloną stawiamy na ponowne zdobycie ponad 32,5 bramki przez drużynę z Bundesligi.

Ponadto zasadniczo nie spodziewamy się niedoboru bramek, ponieważ również FCB ma silny skład ofensywny. Natomiast obie drużyny w ostatnich dwóch meczach półfinałowych nie przekonały w obronie, tracąc odpowiednio 35 i 32 bramki.

Warto również zwrócić uwagę na kursy bukmacherskie na co najmniej pięć bramek Luisa Frade’a w meczu Füchse Berlin – Barcelona. Portugalczyk zaprezentował się znakomicie w półfinale z Aalborgiem i strzelił siedem bramek, co dało mu drugie miejsce pod względem liczby trafień na „Kölner Platte” po Gomezie (8)!

Füchse Berlin – Barcelona Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Drużyny ostatnio zmierzyły się ze sobą podczas Super Globe, Klubowych Mistrzostw Świata 2023 w Arabii Saudyjskiej. Wtedy to Füchse minimalnie pokonali Blaugranę 35:34 w półfinale.

Jednak patrząc z szerszej perspektywy, widać, że rywalizacja między tymi drużynami jest bardzo wyrównana. W ostatnich sześciu spotkaniach obie drużyny odnotowały po trzy zwycięstwa i trzy porażki.

Füchse Berlin – Barcelona Typ

Podopieczni trenera Maxa Rinderlego nie zdołali wprawdzie w tym sezonie obronić tytułu w Bundeslidze, ale przynajmniej zdobyli Puchar DHB. Teraz w zasięgu ręki jest jeszcze zwycięstwo w Lidze Mistrzów.

Byłby to pierwszy sukces berlińczyków w historii klubu w tej elitarnej rozgrywce, po tym jak w zeszłym roku dotarli przynajmniej do finału przeciwko Magdeburgowi. Fakt, że w bieżącej edycji Ligi Mistrzów pokonali wczoraj w półfinale obrońcę tytułu i zdobyli aż 40 bramek, oczywiście znacznie wzmocnił pewność siebie zawodników z hali Max-Schmeling-Halle.

W finale Final Four, który rozpocznie się o godz. 18:00, ponownie zmierzą się jednak z absolutną czołówką – Barceloną. Katalończycy są od 2011 roku stałymi mistrzami Hiszpanii i rekordzistami tych rozgrywek z dwunastoma tytułami! Ponadto ostatnio dominowali również w Lidze Mistrzów, odnosząc trzy sukcesy w ciągu ostatnich pięciu lat i nieprzerwanie uczestnicząc w Final Four od ośmiu lat.

W składzie znajduje się również mnóstwo czołowych graczy, takich jak Francuz Dika Mem czy były zawodnik Lemgo, Szwed Jonathan „Louis” Carlsbogård, którzy grają na pozycjach tylnych. Również bramkarz, Duńczyk Emil Nielsen, prezentuje najwyższą klasę.

Jednak Hiszpanie mieli trudności w półfinale z Aalborgiem i dopiero po dogrywce z drużyną z Nordjylland trenera Simona Dahla awansowali do finału. Spodziewamy się więc ponownie zaciętego meczu i wierzymy, że Füchse ponownie pokażą się z dobrej strony w ataku. W związku z tym uważamy, że w meczu pomiędzy Füchse Berlin a Barceloną kursy bukmacherskie na ponad 32,5 bramki zdobytych przez drużynę z Bundesligi są wystarczająco atrakcyjne.

Dodaj komentarz