Czy reprezentacja Holandii zrehabilituje się po porażce z Algierią?
Zbliża się wielki moment, a oczekiwanie rośnie z dnia na dzień. 23. Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej zapraszają zakwalifikowane drużyny do krajów gospodarzy: Kanady, Meksyku i USA. W swoim ostatnim meczu przygotowawczym do tego wielkiego wydarzenia zmierzą się Holandia i Uzbekistan, a typ na Elftal jest u bukmacherów z niemiecką licencją wyceniany na 1,32.
Niebiesko-biali po raz pierwszy biorą udział w fazie finałowej mistrzostw świata i są jednym z outsiderów turnieju. Już same kwalifikacje były wielkim sukcesem dla drużyny z Azji Środkowej. Dla Białych Wilków z pewnością chodzić będzie o zapewnienie sobie miejsca w 1/16 finału poprzez zajęcie trzeciego miejsca.
Drużyna trenera Fabio Cannavaro składa się w większości z nieznanych zawodników, których znają głównie prawdziwi eksperci. Wyjątkami są tu być może kapitan Shomudorov (Basaksehir) i środkowy obrońca Khusanov (Manchester City). W meczu towarzyskim w ostatni weekend przeciwko współgospodarzom z Kanady przegrali 0:2.
Z kolei Holendrzy należą przynajmniej do szerokiego grona faworytów do tytułu. W szeregach Oranje z pewnością jest kilku utalentowanych graczy, ale jak daleko naprawdę zajdzie drużyna trenera Ronalda Koemana w turnieju? Od października nie przegrali żadnego meczu, aż do ostatniej środy, kiedy to ponieśli porażkę 0:1 z Algierią. Niemniej jednak wierzymy, że Elftal zdoła przynajmniej wygrać grupę, choć w grupie F czeka na nich trudny rywal w postaci Japonii.
Holandia – Uzbekistan Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Jak dotąd te dwa kraje omijały się, więc nie możemy odwołać się do poprzednich wyników. Tym bardziej jesteśmy ciekawi pierwszego starcia i tego, czy rzeczywiście nastąpi oczekiwany przez wszystkich sukces Holendrów.
Holandia – Uzbekistan Typ
W grupie G kwalifikacji do Mistrzostw Świata 2026 Holendrzy zmierzyli się z Polską, Finlandią, Maltą i Litwą. Zgodnie z oczekiwaniami, drużyna z Europy Wschodniej okazała się najtrudniejszym rywalem, ale w przedostatniej kolejce, w bezpośrednim starciu w Warszawie, nie zdołała zbliżyć się do Elftal. W ten sposób Oranje, z sześcioma zwycięstwami i dwoma remisami, zajęła pierwsze miejsce w grupie z trzypunktową przewagą nad Polakami. Wicemistrzowie świata z 2010 roku przez całą fazę grupową pokazywali swoje atutowe umiejętności ofensywne i strzelili 27 bramek. To zdecydowanie najlepszy wynik w tej grupie. Memphis Depay, z ośmioma bramkami na koncie, był najlepszym strzelcem całej rundy kwalifikacyjnej, tuż za Erlingiem Haalandem. Tylko cztery razy musieli wyciągać piłkę z własnej siatki. To również bardzo dobry wynik.
Uzbekistan po raz pierwszy w historii awansował w tym roku do fazy finałowej mistrzostw świata. Już teraz można to uznać za wielki sukces drużyny trenera Fabio Cannavaro. Droga była długa i żmudna. W swojej grupie „Białe Wilki” uplasowały się za Iranem, ale przed Katarem i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. W dziesięciu meczach kwalifikacyjnych odnotowano sześć zwycięstw i trzy remisy. Jedyną porażkę poniesiono w Katarze, przegrywając 2:3. Bilans bramkowy 14:7 nie wskazuje na dużą siłę ofensywną. Jednak formacja obronna działa dobrze i sprawi konkurentom niejedno trudne zadanie.
Oczywiście Holendrzy są faworytami tego pojedynku, nawet jeśli ostatni mecz towarzyski nie poszedł im najlepiej. W zeszłą środę Elftal przegrał 0:1 z Algierią po bramce strzelonej w końcówce spotkania. Pomimo wskaźnika xG wynoszącego 2,19 nie udało się trafić do bramki przeciwnika. Jednak również „Białe Wilki” ujawniły pewne słabości podczas porażki w Kanadzie.
W związku z tym spodziewamy się kilku bramek, przynajmniej ze strony Holendrów. Dlatego w meczu Holandia – Uzbekistan, przy kursie 1,74, stawiamy na kombinację zwycięstwa Holandii i powyżej 2,5 bramki.

