Czy Bretończycy skorzystają z kryzysu Juventusu?
Jeśli wierzyć czołowym bukmacherom, w meczu Juventus – Rennes należałoby postawić na zwycięstwo „Bianconerich” na własnym boisku. Naszym zdaniem przemawia jednak przeciwko temu kilka powodów. Co prawda „Zebre” wygrali oba mecze w Lidze Europy, jednak na arenie krajowej rekordowy mistrz przechodzi kryzys. Po domowej porażce 0:3 z Lazio Rzym drużyna Luciano Spallettiego zajmuje obecnie dopiero ósme miejsce, a trener, który według doniesień mediów pokłócił się ze swoim liderem obrony Gleisonem Bremerem, coraz bardziej traci poparcie.
O tym, jak bardzo Juve straciła na blasku, świadczy również interesująca historia poboczna: „Vecchia Signora” latem bardzo intensywnie zabiegała o 22-letniego klejnotu pomocy, Djaouiego Cissé, który miałby nawet otrzymać zgodę na odejście od Stade Rennes. Jednak zawodnik nie wykazał żadnego zainteresowania dołączeniem do Zebre. Teraz jednak i tak trafi on do Ligurii, gdzie nasz typ na mecz Juventus – Rennes wskazuje na spotkanie obfitujące w gole.
Bretonowie strzelili już 15 bramek w Ligue 1, a więc nawet o jedną więcej niż PSG (14). Najsilniejszemu atakowi w kraju przeciwstawia się jednak jedna z najbardziej nieszczelnych formacji obronnych. 14 bramek straconych przez „Rouge et Noirs” w zaledwie siedmiu meczach ligowych przewyższa tylko pięć innych drużyn, z których wszystkie tkwią w dolnej części tabeli. Ogólnie rzecz biorąc, w ostatnich 38 meczach oficjalnych Rennes padło średnio 3,4 bramki na mecz.
Z czysto ekonomicznego punktu widzenia można by więc nawet rozważać obstawienie zdobycia punktu przez Francuzów, którzy jednak w niedzielnym meczu przygotowawczym również ponieśli porażkę, przegrywając 3:4 z Paris FC. Zwycięstwo na wyjeździe nad Sekwaną pozwoliłoby „Rouge et Noirs” nawet objąć prowadzenie w tabeli. Jednak również w tym meczu drużynie Francka Haise’a udało się ponownie zdobyć trzy bramki.
Juventus – Rennes Bezpośrednie starcie / Bilans H2H
Head to Head: 1 – 1 – 0
W sezonie 1999/2000 doszło do tego pojedynku w finale Pucharu UI. Po tym, jak Juventus Turyn wygrał pierwszy mecz w Ligurii 2:0, rewanż w Bretanii zakończył się remisem 2:2. Oczywiście znaczenie tych dwóch meczów dla naszego dzisiejszego typowania na spotkanie Juventus – Rennes nie jest zbyt duże.

Typ na mecz Juventus – Rennes
Problem dla Juventusu polega na tym, że do napięć wynikających z kryzysu wynikowego dochodzi jeszcze przepełniona lista kontuzjowanych. Brakuje Kenana Yildiza, Khephrena Thurama i Manuela Locatelliego, a teraz Francisco Conceicao doznał w meczu z Lazio Rzym kontuzji barku, która wykluczy go z gry na trzy tygodnie. Z kolei jego zmiennik, Edon Zhegrova, nie został w ogóle zgłoszony do rozgrywek Ligi Europy ze względu na nadmiar zawodników w pomocy. W związku z tym Spalletti musi teraz sporym stopniu improwizować.
Jednak: również Esteban Lepaul, autor trzech bramek dla Rennes w przegranym 3:4 meczu z Paris FC, skarżył się na problemy ze stawem skokowym i być może również nie zagra. To utrudnia obu trenerom przewidzenie składu wyjściowego przeciwnika i dostosowanie się do niego taktycznie.
To, co łączy obie drużyny, to natomiast problemy w obronie. Rennes straciło aż osiem bramek w ostatnich dwóch porażkach wyjazdowych w Ligue 1 z Paris FC (3:4) i Lyonem (0:4), a Bianconeri z kolei przegrali w niedzielę u siebie z Lazio Rzym 0:3. W związku z tym spodziewamy się spotkania z dużą liczbą bramek i zalecamy obstawienie co najmniej trzech bramek w trakcie meczu.

