Starcie o nic
W końcowej fazie sezonu zawsze zdarzają się mecze, które trzeba rozegrać, mimo że dla obu drużyn nie ma już o co walczyć. Taka sytuacja ma miejsce również w czwartek wieczorem podczas meczu Królewskich u siebie z Realem Oviedo.
Goście po pouczającym roku muszą natychmiast powrócić do drugiej ligi, podczas gdy madryccy piłkarze po zasłużonej porażce w niedzielnym „El Clásico” nie mają już szans na wyprzedzenie FC Barcelona w tabeli. Okoliczności te logicznie utrudniają obstawienie opłacalnego typu na ten nieistotny mecz Real Madryt – Real Oviedo.
Podobnie jak fakt, że bukmacherzy z niemiecką licencją oferują znikomo niskie kursy na Real Madryt vs. Real Oviedo na gwiazdorską drużynę ze stolicy. Najwyższy kurs na rozczarowujących madrytczyków wynosi 1,27 i dlatego nie jest on naprawdę opłacalny.
Jednocześnie jednak daleko mi do postawienia zakładu na outsidera. W całym sezonie ta drużyna, która awansowała i spadła z ligi, wygrała zaledwie sześć spotkań. Żadna inna drużyna nie strzeliła też mniej bramek niż Carbayones (26), którzy z łączną liczbą 29 punktów już od kilku tygodni nie mają szans na utrzymanie się w lidze.
Moja skłonność ponownie kieruje się więc raczej w stronę Galaktycznych, którzy obecnie borykają się jednak z licznymi problemami. Przede wszystkim z bójką na treningu, w którą zamieszani byli dwaj podstawowi gracze – Valverde i Tchouamenie – którzy od tego czasu nie grają. Podobnie zresztą jak Kylian Mbappé, którego już brakowało w meczu z Barceloną.
Właściwie to atak wciąż ma wystarczającą jakość, by sprawić większe problemy słabszemu przeciwnikowi. Do tego dochodzi przewaga własnego boiska i związana z tym chęć pokazania własnym kibicom innego, lepszego oblicza. Statystyki czy liczby nie odgrywają tu większej roli – znaczenie tego spotkania jest po prostu zbyt ograniczone.
Real Madryt – Oviedo Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Prawie 30 lat temu Real Oviedo po raz ostatni wygrał mecz ligowy z Realem Madryt. W 1998 roku świętowano wówczas skromne zwycięstwo 1:0 na własnym boisku w lidze. Aby znaleźć ostatnie zwycięstwo na wyjeździe na Bernabeu, trzeba cofnąć się w czasie o kolejne trzy lata.
Na obronę słabszego przeciwnika należy jednak zaznaczyć, że Real Oviedo przez ponad 20 lat tkwił w niższych ligach, zanim w sezonie 2024/25 udało mu się powrócić do elity. Pierwszy mecz w bieżącym sezonie zakończył się wynikiem 3:0 dla Królewskich, którzy do ostatnich minut mieli trudności i dopiero dzięki dwóm bramkom w końcówce meczu ustalili ostateczny wynik.

Real Madryt – Oviedo Typ
Po przegranym „Clásico” w Madrycie praktycznie wszystko kręci się wokół pytania, kto w nadchodzącym sezonie zasiądzie na ławce trenerskiej. Hiszpańskie media donoszą na przykład, że osiągnięto zasadnicze porozumienie z Jose Mourinho.
Inne gazety sprowadzają to do sfery bajek i zakładają, że decyzja o następcy Arbeloi zostanie podjęta raczej późno. Faktem jest, że w szeregach Królewskich są obecnie zupełnie inne problemy niż zupełnie nieistotny mecz u siebie z już spadkowym, ostatnim w tabeli Realem Oviedo.
Niezależnie od tego, madryccy piłkarze z pewnością chcą pokazać się z innej strony niż w weekend. Mając za sobą kibiców i biorąc pod uwagę ogromną różnicę jakości między Realem Madryt a Realem Oviedo, stawiam na zwycięstwo gospodarzy, przy maksymalnie czterech bramkach w całym meczu. Najlepszy kurs znalazłem na 1,75 w Betano, na który obstawiam pięć jednostek.

