Czy szwajcarskie marzenia o Lidze Mistrzów prysną już w pierwszym meczu?
Dobre dwie dekady po jedynej jak dotąd przygodzie w Lidze Mistrzów UEFA (2005/06) FC Thun ponownie pojawia się na wielkiej europejskiej scenie. W regionie Berner Oberland marzy się o dodaniu kolejnego bajkowego rozdziału do własnej historii w stylu Kopciuszka, która rozpoczęła się od sensacyjnego zdobycia tytułu w zeszłorocznym sezonie Super League.
Jednak przed meczem Thun z Dinamo Zagrzeb można przewidzieć, że szwajcarski mistrz-niespodzianka miał raczej pecha w losowaniu niż szczęście, ponieważ w tej fazie międzynarodowych rozgrywek czeka na niego chorwacki wielokrotny mistrz – jedna z najbardziej doświadczonych i stabilnych drużyn.
W starciu Thun z Dinamo Zagrzeb kurs na awans chorwackiej drużyny jest znacznie niższy już przed pierwszym meczem, co wyraźnie podkreśla podział ról. Niemniej jednak Thun w minionym sezonie imponująco udowodnił, że drużyna potrafi nieustannie przekraczać własne granice. Właśnie na to liczą teraz kibice we wtorek wieczorem na stadionie Stockhorn Arena, który, jak wiadomo, wyposażony jest w sztuczną murawę, co na poziomie profesjonalnym jest raczej rzadkością.
Chociaż nietypowa nawierzchnia mogłaby sprzyjać gospodarzom z miasta garnizonowego, należy koniecznie wziąć pod uwagę, że goście dysponują większym potencjałem indywidualnym i rok w rok muszą walczyć o awans w różnych rundach kwalifikacyjnych do pucharów europejskich. Jako stały uczestnik Ligi Europy, a nawet Ligi Mistrzów, faworytura „Modri” wynikająca z kursów na mecz Thun – Dinamo Zagrzeb jest zatem całkowicie zrozumiała.
Ja również decyduję się zatem na zakład na Dinamo Zagrzeb z handicapem azjatyckim -0,25, ponieważ FC Thun znacznie stracił na sile w porównaniu z sezonem, w którym zdobył mistrzostwo. Wraz z odejściem Mauro Lustrinelliego ten niespodziewany mistrz nie tylko stracił architekta tytułu na rzecz Unionu Berlin, ale musi również poradzić sobie z odejściem kilku kluczowych graczy. Sami tylko odchodzący Leonardo Bertone, Franz-Ethan Meichtry i Elmin Rastoder zdobyli łącznie imponujące 46 punktów w sezonie Superligi 2025/26.
Do tego dochodzi fakt, że długotrwała dobra passa drużyny z regionu Oberlandu Berneńskiego całkowicie wygasła już pod koniec sezonu. Przegrano sześć z ostatnich ośmiu meczów ligowych, co było już pierwszym sygnałem spadku formy. Również przygotowania nie dawały jak dotąd zbytnich nadziei na szybką zmianę tendencji. Po porażce 1:2 z niemieckim trzeciligowcem Waldhofem Mannheim nastąpił jedynie remis 1:1 z beniaminkiem Bundesligi, Elversbergiem. Dinamo Zagrzeb pozostaje natomiast tego lata niepokonane.
Thun – Dinamo Zagrzeb Bezpośrednie starcie / Bilans H2H
Na arenie międzynarodowej nie doszło dotąd do bezpośredniego starcia między Thun a Dinamo Zagrzeb.
Również kontakty z klubami z sąsiednich krajów są rzadkością: Thun nie zmierzyło się dotąd z żadnym chorwackim klubem w rozgrywkach UEFA, podczas gdy Dinamo Zagrzeb spotykało się ze szwajcarskimi przedstawicielami jedynie sporadycznie.
Chorwaci mają jednak ogromną przewagę doświadczenia – w końcu rundy kwalifikacyjne do Ligi Mistrzów od lat stanowią stały element programu wielokrotnego mistrza. Z kolei Thun może wprawdzie spojrzeć wstecz na legendarną bajkę z Ligi Mistrzów z 2005 roku, kiedy to wygrał decydujący mecz kwalifikacyjny z Dynamem Kijów, jednak ogólnie rzecz biorąc, drużynie z regionu Oberlandu Berneńskiego brakuje międzynarodowego doświadczenia na tym poziomie.
Typ na mecz Thun – Dinamo Zagrzeb
Dinamo Zagrzeb nie bez powodu przyjeżdża do regionu Oberlandu Berneńskiego jako faworyt. Co prawda FC Thun zasłużył sobie na powrót na wielką europejską scenę dzięki sensacyjnemu zdobyciu mistrzostwa, jednak od tego czasu skład drużyny znacznie się zmienił. Trener-mistrz odszedł, a klub opuścili również kluczowi zawodnicy. Początek przygotowań pod wodzą następcy, Gian-Luca Privitelli, również zakończył się porażką – 1:2 z Mannheim i 1:1 z beniaminkiem Bundesligi, Elversbergiem.
Z drugiej strony mamy przeciwnika z ogromnym międzynarodowym doświadczeniem, który od lat regularnie bierze udział w kwalifikacjach do rozgrywek UEFA. Nic więc dziwnego, że na rynku zakładów bukmacherskich to właśnie on jest faworytem. Kurs na zwycięstwo wynoszący 2,45 w serwisie Winamax odpowiada implikowanemu prawdopodobieństwu wygranej na poziomie około 41 procent i podkreśla, że Chorwaci mają lepsze szanse, mimo że grają na wyjeździe.
Ponieważ jednak nie można całkowicie pominąć sztucznej murawy jako nawierzchni boiska w Stockhorn Arena, decyduję się między Thun a Dinamo Zagrzeb na typ na Dinamo Zagrzeb (-0,25 AHC), co nieco zmniejsza ryzyko. Zmiany kadrowe w szwajcarskim mistrzu-niespodziance, słaba forma pod koniec poprzedniego sezonu oraz trudny początek przygotowań przemawiają moim zdaniem na korzyść gości, którzy dodatkowo dysponują większą jakością i międzynarodowym doświadczeniem. Moja fikcyjna stawka wynosi pięć jednostek przy atrakcyjnym kursie 1,73.

