Czy Montella straci posadę właśnie we Włoszech?

Turcja przeżywa obecnie głęboki kryzys: po trzech kolejkach ma na koncie trzy porażki i bilans bramkowy 1:8. Do tego dochodzi rozczarowujący występ na mistrzostwach świata, który jeszcze bardziej zwiększył presję na trenera Vincenzo Montellę. Tureckie media już od dawna domagają się jego zwolnienia, podczas gdy sam Włoch na zewnątrz zachowuje demonstracyjną spokojność.

Ta napięta sytuacja wyjściowa jest ważnym czynnikiem przy prognozowaniu wyniku meczu Włochy – Turcja, ponieważ w poniedziałkowy wieczór, w swojej ojczyźnie, Montella prawdopodobnie pilnie potrzebuje zwycięstwa, aby uratować swoją posadę. Pytanie brzmi zatem: czy reprezentanci Turcji są gotowi dać z siebie wszystko na boisku dla swojego trenera, czy też dumnych „gwiazd półksiężyca” czeka kolejna porażka?

Znacznie bardziej zrelaksowana atmosfera panuje wśród Włochów, którzy pod wodzą Roberto Manciniego przeprowadzili gruntowną przebudowę kadry i nadali jej nowy charakter. Były trener, który poprowadził drużynę do mistrzostwa Europy, powołał wielu nowych zawodników i wydaje się, że dzięki temu dał przynajmniej pierwsze pozytywne impulsy.

Cztery punkty z dotychczasowych trzech meczów to co prawda jeszcze nie oszałamiający bilans, ale ostatni remis 1:1 we Francji był z pewnością sukcesem budzącym szacunek. Jeśli Azzurri zdołają nawiązać do tego występu, to przed własną publicznością z pewnością będą słusznie uważani za faworytów. Niemniej jednak moim zdaniem istnieje kilka argumentów, które przynajmniej stawiają znak zapytania przy klasycznym typie na mecz Włochy – Turcja.

Nie należy na przykład nigdy lekceważyć dumy narodowej Turków, którzy po kompromitującym wyniku 1:4 w pierwszym meczu za wszelką cenę chcą się zrehabilitować – niezależnie od tego, kto zasiada na ławce trenerskiej.

Pod względem taktycznym rzuca się w oczy fakt, że Włochy są obecnie groźne przede wszystkim w kontrataku, co pokazał ich mocny występ przeciwko Francji. Natomiast w pierwszym meczu z Turcją „Squadra Azzurra” skorzystała przede wszystkim z ospałego początku przeciwnika. Poleganie głównie na dobrych sytuacjach kontrataku może teraz okazać się niewystarczające na własnym boisku w Bolonii.

Dlatego przed starciem Włoch z Turcją uważam, że kursy na zwycięstwo gospodarzy są zbyt niskie i widzę większą wartość w opcji podwójnej szansy X2. Mój główny zakład dotyczy jednak maksymalnie trzech bramek w ciągu 90 minut.

Włochy – Turcja Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

W dotychczasowych 14 pojedynkach Włochy odniosły dziesięć zwycięstw, podczas gdy Turcja nigdy nie wygrała i czterokrotnie zremisowała. Ostatnie spotkanie 28 września zakończyło się wyraźnym wynikiem 4:1 dla Azzurri, którzy już po 27 minutach prowadzili 3:0, rozstrzygając mecz już na wczesnym etapie.

Szczególnie rzucało się w oczy to, że Włochy dzięki płynnym kombinacjom podań i konsekwentnej grze z kontrataku nieustannie znajdowały luki w tureckiej obronie, podczas gdy Barış Alper Yılmaz po przerwie zdołał jedynie poprawić wynik. Kursy bukmacherskie na kolejne zwycięstwo Włoch u siebie w meczu z Turcją są zrozumiałe w świetle tej historii, jednak wydają mi się zbyt niskie, by stanowić atrakcyjny zakład.

Wskazówka: Włochy – Turcja

Po zdecydowanym zwycięstwie 4:1 w pierwszym meczu i ostatnim remisie 1:1 z Francją Włochy z wiatrem w plecach przystępują do kolejnego starcia z Turcją. Niemniej jednak spodziewam się w poniedziałkowy wieczór znacznie bardziej wyrównanego meczu, ponieważ reprezentacja Turcji, po trzech porażkach i bilansie bramkowym 1:8, znajduje się pod ogromną presją i prawdopodobnie postawi na stabilniejszą obronę.

Włochy co prawda pokazały już pod wodzą Roberto Manciniego swoje ofensywne możliwości, ale przeciwko przeciwnikowi, który prawdopodobnie będzie grał głęboko, muszą najpierw znaleźć odpowiednie rozwiązania. Sytuacja wyjściowa niekoniecznie wskazuje więc na kolejne miażdżące zwycięstwo Azzurri, zwłaszcza że Turcja po pierwszym meczu będzie chciała się zrehabilitować.

Moim faworyzowanym typem na mecz Włochy – Turcja jest zatem „poniżej 3,5 gola” po kursie 1,62, na który stawiam pięć jednostek. Zakładam, że tym razem Włochom będzie znacznie trudniej, podczas gdy Turcy będą chcieli zaprezentować się z innym nastawieniem i większą stabilnością w obronie. Jednocześnie nie wykluczam wcale niespodzianki: kto chce podjąć nieco większe ryzyko, może rozważyć zakład typu „podwójna szansa” X2 na reprezentację Turcji.

Dodaj komentarz