Czy Freiburg awansuje do finału Ligi Europy?

W ciągu ostatnich czterech lat aż dwa niemieckie kluby – Eintracht Frankfurt (2022) i Bayer Leverkusen (2024) – dotarły do finału Ligi Europy UEFA. SC Freiburg chce w 2026 roku stać się trzecim klubem z Bundesligi, któremu się to uda.

Sytuacja nieco się pogorszyła po późnej porażce 1:2 w pierwszym meczu u SC Braga, ale drużyna trenera Juliana Schustera ma nadzieję i wiarę, że uda się odrobić niewielką stratę przed własną publicznością. Podzielam to przekonanie i przed rewanżem Freiburga z Bragą skłaniam się ku typowaniu awansu drużyny z Breisgau do finału!

Głównym argumentem przemawiającym za tym jest siła Sport-Clubu na własnym boisku. W ostatnich dziesięciu (!) meczach Ligi Europy na własnym boisku południowoniemieccy piłkarze odnieśli same zwycięstwa, osiągając łączny bilans bramkowy 28:4. W bieżącym sezonie Sport-Club rozegrał sześć meczów Ligi Europy przed własną publicznością, w których odniósł sześć zwycięstw, strzelił 14 bramek i czterokrotnie zachował czyste konto. Gdyby w czwartek wieczorem prognoza dotycząca zwycięstwa gospodarzy między Freiburgiem a Bragą się sprawdziła, SCF wyrównałby rekord rozgrywek wynoszący jedenaście kolejnych zwycięstw u siebie, ustanowiony przez wielokrotnego mistrza FC Sevilla (w latach 2014–2016).

Ponieważ, jak wspomniano, pierwszy mecz przegrano zaledwie jedną bramką, a zasady rozgrywek europejskich, jak wiadomo, odeszły od zasady bramek zdobytych na wyjeździe, pojedyncze zwycięstwo na rynku 1X2 po 90 minutach wystarczyłoby już do przejścia do dogrywki.

Kolejnym czynnikiem, który może działać na korzyść gospodarzy, jest fakt, że goście nie będą mogli liczyć na niezwykle ważnego zawodnika, Ricarda Hortę, który wypadł z gry z powodu kontuzji. Poza tym drużyna z północy Portugalii wykazała w dotychczasowych rozgrywkach Ligi Europy pewne słabości w meczach wyjazdowych. Na przykład w ćwierćfinale „Os Arsenalistas” przegrali 0:2 z Ferencvarosem Budapeszt, a w fazie grupowej stracili punkty m.in. w meczach z Go Ahead Eagles i Glasgow Rangers.

Zwycięstwo 4:2 na wyjeździe w ćwierćfinale z Betisem Sewilla również było ogromnym zaskoczeniem i wynikało przede wszystkim z wyjątkowej skuteczności. Czy drużyna trenera Carlosa Vicensa, który przez lata pracował jako asystent Pepa Guardioli, będzie w stanie w czwartek ponownie wykorzystać w pełni swój potencjał, dopiero się okaże.

Freiburg – Braga Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Pierwszy mecz tydzień temu był na początku bardzo wyrównany. Wczesne prowadzenie Portugalczyków zdołał wyrównać Vincenzo Grifo po perfekcyjnie przeprowadzonej kontrze (1:1), a tuż przed gwizdkiem na przerwę Atubolu obronił rzut karny. Kiedy wszystko wskazywało na remis 1:1, wprowadzony z ławki Mario Dorgeles wykorzystał nieuwagę obrony SCF i praktycznie tuż przed końcowym gwizdkiem zapewnił Sporting Clube zwycięstwo 2:1.

Również w trzeciej próbie przeciwko portugalskiemu przeciwnikowi Sport-Club pozostał bez zwycięstwa (0-2-1). Braga natomiast nadal ma pozytywny bilans w starciach z niemieckimi klubami (6-3-5), choć historyczne bezpośrednie starcia nie mają moim zdaniem decydującego wpływu na czwartkowe kursy bukmacherskie na mecz Freiburg – Braga.

Typ na mecz Freiburg – Braga

Trzy ostatnie kluby portugalskie, które wygrały pierwszy mecz w rundzie pucharowej Ligi Europy UEFA, odpadły po porażce w rewanżu. Jest to jednak tylko jeden z kilku powodów, dla których moim zdaniem w czwartkowy wieczór, w rewanżu półfinału Ligi Europy, szala przechyli się na korzyść SC Freiburg.

Sport-Club jest niezwykle silny na własnym boisku, w tym sezonie odniósł w rozgrywkach międzynarodowych wyłącznie zwycięstwa u siebie, a w całym sezonie Ligi Europy przegrywał łącznie tylko przez 120 minut – to najlepszy wynik spośród wszystkich drużyn.

Do tego dochodzi fakt, że już mecz sprzed tygodnia pokazał, że SCF pod względem jakości nie ma się czego wstydzić. Przed własną publicznością drużyna Schustera zyska jeszcze większą kontrolę, podczas gdy Braga, ze swoim stylem gry opartym na posiadaniu piłki, stanie przed większym wyzwaniem. Dlatego wierzę nie tylko w zwycięstwo gospodarzy po 90 minutach, ale w moim typie na mecz Freiburg – Braga stawiam jednocześnie na to, że Sport-Club awansuje do finału.

Dodaj komentarz