Czy „Byki” pozostaną niepokonane również w 13. meczu oficjalnym?
Levski Sofia po raz pierwszy od sezonu 2010/11 ponownie znalazła się w fazie grupowej rozgrywek europejskich i tym samym ma szansę zaprezentować się na wielkiej międzynarodowej scenie. O mało co nie udało się nawet awansować do Ligi Mistrzów, ale po przejściu trzech rund kwalifikacyjnych – między innymi przeciwko Kairatowi z Ałmaty i Boracowi z Banja Luki – droga zakończyła się w barażach z AEK Ateny wynikiem 0:4 w dwumeczu.
Mimo to oczekiwanie na Ligę Europy dominuje w typach na czwartkowy wieczór: Levski Sofia kontra Red Bull Salzburg. Mecz nie odbędzie się na macierzystym stadionie im. Georgija Asparuchowa, lecz na Stadionie Narodowym im. Wasyla Lewskiego, ponieważ własna arena nie spełnia wymogów UEFA.
Goście z Salzburga mają oczywiście znacznie większe doświadczenie na arenie międzynarodowej, choć ich przygoda z Ligą Europy w sezonie 2025/26 zakończyła się już w fazie grupowej, z zaledwie dwoma zwycięstwami i sześcioma porażkami.
Jednak w kontekście prognozy na mecz Levski Sofia – Red Bull Salzburg jeszcze bardziej niepokojący jest fakt, że Austriacy przegrali wszystkie dziewięć ostatnich meczów wyjazdowych w fazie ligowej lub grupowej Ligi Europy UEFA. Danny Röhl, który od lata pełni funkcję głównego trenera, również nie może pochwalić się zbyt dobrym bilansem w pucharach europejskich, ponieważ w poprzednim sezonie z Glasgow Rangers przegrał cztery z sześciu meczów i również odpadł już w fazie ligowej.
Pod względem jakości oraz biorąc pod uwagę znacznie wyższą wartość rynkową składu, „Byki” mimo wszystko jadą do Bułgarii jako faworyci, co odzwierciedlają również oferowane przed meczem kursy na spotkanie Levski Sofia – RB Salzburg na rynku 1X2. Zwłaszcza w kontekście tego, że RBS pozostaje w bieżącym sezonie niepokonany we wszystkich rozgrywkach i może pochwalić się dziewięcioma zwycięstwami oraz trzema remisami w dwunastu meczach.
Aby uzyskać pełny obraz sytuacji, należy skupić się na Levskim Sofii, który rozegrał już w tym sezonie 18 meczów oficjalnych i przegrał zaledwie dwa z nich (12-4-2). Sam udział w fazie grupowej Ligi Europy jest dla Bułgarów już teraz wielkim sukcesem, nawet jeśli dwa ostatnie mecze przygotowawcze nie przebiegły optymalnie – zremisowali 0:0 z Botevem Vratsa i przegrali 2:4 w finale Superpucharu z odwiecznym rywalem, CSKA Sofia.
Na ławce trenerskiej zasiada ponadto interesujący hiszpański trener Julio Velázquez, który mimo zaledwie 44 lat ma już na koncie doświadczenie zdobyte w takich klubach jak Betis Sewilla i Udinese.
Levski Sofia – Red Bull Salzburg Bezpośrednie porównanie / Bilans bezpośrednich spotkań
W bezpośrednich starciach odnotowano dotychczas dwa mecze – oba odbyły się w sezonie 2009/10 w fazie grupowej Ligi Europy i zakończyły się wynikiem 1:0 na korzyść Salzburga. Interesujące jest również przyjrzenie się niedawnym starciom klubów austriackich i bułgarskich: Ostatnio LASK dwukrotnie zmierzył się z Ludogoretsem w fazie grupowej Ligi Europy w sezonie 2020/21 i wygrał oba mecze odpowiednio 4:3 oraz 3:1. Salzburg może teraz kontynuować tę pozytywną passę w czwartek wieczorem w starciu z Levskim.

Levski Sofia – Red Bull Salzburg Typ
Ogólnie rzecz biorąc, mimo słabych wyników wyjazdowych w Lidze Europy uważam Salzburg za lepszą drużynę pod względem jakości. „Byki” są w tym sezonie niepokonane we wszystkich rozgrywkach, dysponują znacznie wyższą wartością składu i mogą pochwalić się świetnym bilansem – dziewięć zwycięstw w dotychczasowych dwunastu meczach. Levski wprawdzie zasłużył na udział w fazie ligowej i z zaledwie dwiema porażkami w 18 meczach oficjalnych również jest trudnym przeciwnikiem, jednak ostatnie występy przeciwko Botevowi Vratsa i CSKA Sofia pokazują, że Bułgarzy nie są całkowicie pozbawieni słabych punktów.
Dlatego stawiam na remis (X2) i ponad 1,5 gola w meczu Levski Sofia – Red Bull Salzburg. Salzburg powinien zdobyć co najmniej jeden punkt, a jednocześnie wierzę, że obie drużyny, biorąc pod uwagę ich dotychczasowe wyniki w sezonie i jakość ofensywną, zapewnią co najmniej dwa gole.

