Czy obrona Schalke utrzyma się również w najwyższej klasie rozgrywkowej?
Po trzech latach nieobecności „Knappen” powracają do najwyższej ligi, a my mamy dla Was typ na mecz otwarcia sezonu „Königsblau” w Augsburgu przeciwko Schalke!
Goście wywalczyli sobie powrót do elity niemieckiej piłki nożnej dzięki niezwykle solidnej obronie – żadna inna drużyna nie straciła w zeszłym sezonie w 2. Bundeslidze mniej bramek.
Średnio Schalke traciło nawet mniej niż jedną bramkę na mecz (0,91). Teraz jednak zadania stojące przed obroną Schalke w Bundeslidze są oczywiście znacznie trudniejsze, mimo że w poprzednim sezonie atak przeciwnika przed własną publicznością pozostawiał wiele do życzenia.
Tylko sześć drużyn miało w końcowym rozrachunku mniej bramek zdobytych u siebie niż drużyna z Augsburga. W tym kontekście w starciu między Augsburgiem a Schalke prognoza zakładająca maksymalnie jedną bramkę gospodarzy wydaje się obiecująca.
Prognoza KI na mecz Augsburg – Schalke
KI również powróciło z letniej przerwy i od razu skoncentrowało się na 1. kolejce Bundesligi. W przypadku meczu na WWK-Arena nasza sztuczna inteligencja wykryła wartość w kursach na zwycięstwo gospodarzy.
Sztuczna inteligencja szacuje prawdopodobieństwo zdobycia trzech punktów przez drużynę Bauma na 49,9 procent, co jest wartością wyższą niż oferowany przez Betano kurs 2,22 (stan na 27.08.2026, godz. 09:32), który można przeliczyć na prawdopodobieństwo wynoszące 45 procent.
Augsburg – statystyki i aktualna forma
W przerwie letniej klub FCA wzmocnił się nowym napastnikiem – Rodrigo Ribeiro. 21-latek grał wprawdzie w zeszłym sezonie tylko w niższej lidze portugalskiej, w drugiej drużynie Sportingu, ale jego talent jest bezsprzeczny.
Widać to wyraźnie po tym, że gra w reprezentacji Portugalii do lat 21, a podczas swojego debiutu w zeszłym tygodniu w Pucharze Niemiec już dał przedsmak swojego ogromnego potencjału. W meczu z drugoligowym Cottbusem Ribeiro spędził na boisku zaledwie niecałe kwadrę, ale to wystarczyło, by zaliczyć asystę przy jednym z dwóch goli Augsburga w wygranym 2:0 wyjazdowym spotkaniu.
Kade znów jest skuteczny
W świetnej formie jest zresztą ponownie Anton Kade, reprezentant dziewiątej drużyny z poprzedniego sezonu Bundesligi. Ten ofensywny pomocnik był w zeszłym sezonie, strzelając sześć bramek, wraz z Gregoritschem i Riederem najlepszym strzelcem w klubie.
Wygląda na to, że znów szykuje się na mocny sezon.
W okresie przygotowawczym strzelił gola w meczu z Sassuolo, a także w pierwszym oficjalnym meczu sezonu – wspomnianym zwycięstwie pucharowym w Cottbusie. Biorąc pod uwagę tę przekonującą formę na początku sezonu, w starciu między Augsburgiem a Schalke dostrzegamy również wartość w kursach bukmacherskich na kolejnego gola Kade’a.
Augsburgowi brakuje cech zwycięzcy
Augsburg powinien jednak ponownie uniknąć straty bramki do przerwy: w zeszłym sezonie FCA pięć razy przegrywało do przerwy i za każdym razem mecz kończył się porażką drużyny trenera Manuela Bauma. Tylko Brema (7) i Heidenheim (6) odnotowały więcej tego typu porażek na własnym boisku.

Schalke – statystyki i aktualna forma
Wracając do najwyższej ligi, „Knappen” będą polegać na swojej, jak już wspomniano, silnej obronie. Zaletą w tym kontekście jest fakt, że w zeszłym sezonie drużyna wykazała się solidnością defensywną również na wyjeździe. Ze średnią jednego straconego gola Schalke było najlepszą drużyną defensywną również w klasyfikacji wyjazdowej.
Co więcej, można było zaobserwować, że skuteczność obrony nie spadała w drugich połowach meczów. W prawie dwóch trzecich meczów wyjazdowych poprzedniego sezonu (65 procent) „Königsblauen” zachowali czyste konto. Wynik ten był identyczny z bilansem z pierwszych połówek meczów.
Ponieważ jednak jednocześnie atak po przerwie działał nieco mniej skutecznie, drugie połowy meczów wyjazdowych często kończyły się niewielką liczbą bramek. Tylko 12 procent z nich wiązało się z więcej niż jedną bramką. Dla porównania: w przypadku pierwszych połowów odsetek ten wynosił aż 47 procent.
Czy po przerwie znów padnie maksymalnie jedna bramka?
Ze względu na tę różnicę w starciu między Augsburgiem a Schalke warto również rozważyć kursy na nie więcej niż jedną bramkę po przerwie. Ponadto beniaminek odnotował w miniony poniedziałek, debiutując w Pucharze Niemiec, wyjazdowe zwycięstwo 5:2 nad czwartoligowcem z Halle. Wynik ten brzmi jednak znacznie lepiej, niż było w rzeczywistości. Drużyna trenera Neurona Muslica zapewniła sobie zwycięstwo dopiero w dogrywce.
Dzeko wielokrotnie zapisuje się w historii
Mecz ten może mieć również historyczne znaczenie dla Edina Dzeko: Bośniak rozegrałby swój pierwszy mecz w Bundeslidze od 15 lat i 255 dni (ostatni raz 18 grudnia 2010 roku w barwach Wolfsburga przeciwko Hoffenheimowi). Byłby to drugi najdłuższy okres między dwoma meczami jednego zawodnika w historii tej ligi. Jedynie w przypadku Wolfganga Böhni przerwa między dwoma meczami była dłuższa (16 lat i 245 dni między grudniem 1966 r. a sierpniem 1983 r.).
Ponadto w dniu meczu Bundesligi z Augsburgiem ten weteran, mający 40 lat i 166 dni, mógłby stać się czwartym najstarszym zawodnikiem w historii Bundesligi. Jedynie Klaus Fichtel (43 lata i 184 dni), Claudio Pizarro (41 lat i 268 dni) oraz Mirko Votava (40 lat i 225 dni) byli starsi podczas swojego ostatniego meczu w Bundeslidze.
Mistrz 2. Bundesligi wzmocnił ponadto latem ubiegłego roku swoją i tak już silną obronę. Z Fiorentiny z Serie A wypożyczono Robina Gosensa, bardzo doświadczonego lewego obrońcę.

Augsburg – Schalke Bezpośrednie starcie / Bilans H2H
Zawodnicy z Veltins-Arena i FCA ostatni raz zmierzyli się ze sobą w Pucharze Niemiec w 2024 roku. Wtedy to Augsburg wyraźnie zwyciężył 3:0 przed własną publicznością w drugiej rundzie. Dzięki temu zwycięstwu gospodarze pozostają niepokonani w trzech ostatnich meczach z Schalke (2-1-0).
Co więcej, w ostatnich siedmiu ligowych meczach u siebie Augsburga przeciwko Schalke padły bramki po obu stronach. Ponadto gospodarze od dłuższego czasu czekają w rozgrywkach ligowych na kolejne trzy punkty zdobyte na własnym boisku przeciwko drużynie zajmującej dziewiąte miejsce w „wiecznej tabeli” Bundesligi. Konkretnie rzecz biorąc, ostatnie takie zwycięstwo miało miejsce ponad jedenaście lat temu, a od tego czasu odnotowano cztery remisy i dwie porażki.
Spośród wszystkich drużyn, z którymi Schalke rozegrało co najmniej cztery mecze wyjazdowe w niemieckiej ekstraklasie, w żadnym innym klubie odsetek porażek nie jest tak niski jak w przypadku FCA (9 procent). Niezależnie od tego, w nadchodzącym starciu między Augsburgiem a Schalke kursy wskazują umiarkowanie na zwycięstwo gospodarzy.
Augsburg – Schalke: typ
Trener Augsburga Manuel Baum będzie podchodził do tego spotkania z pewną dozą niepokoju. W czterech meczach Bundesligi przeciwko Schalke 04 trener zdobył zaledwie jeden punkt. Przeciwko żadnej innej drużynie, z którą zmierzył się co najmniej dwukrotnie w Bundeslidze, nie osiągnął tak niskiej średniej punktów na mecz jak przeciwko „Königsblauen” (0,25).
Jak wiadomo, jego pobyt w Schalke również nie należał do przyjemnych – w 2020 roku poprowadził drużynę w dziesięciu meczach i żadnego z nich nie zakończył zwycięstwem (0-4-6). Chociaż drużyna z Schalke przyjeżdża teraz jako beniaminek, dla FCA „Knappen” tradycyjnie nie są łatwym przeciwnikiem. W ośmiu z jedenastu meczów Bundesligi rozgrywanych na własnym boisku Augsburg strzelił przeciwko S04 maksymalnie jedną bramkę.
Ponadto goście mogą liczyć na to, że w zeszłym sezonie, tracąc 31 bramek w 2. Bundeslidze, mieli najlepszą obronę spośród wszystkich drużyn w trzech niemieckich ligach zawodowych. Ponadto od momentu powstania Bundesligi w sezonie 1963/64 tylko w sezonie 1990/91, również w 2. Bundeslidze, Schalke straciło mniej bramek w ciągu jednego sezonu ligowego (29).
Spodziewamy się, że Schalke w pierwszym meczu nowego sezonu również zagra bardzo defensywnie. Remis na wyjeździe byłby dla beniaminka absolutnie akceptowalnym wynikiem na początek. Biorąc to pod uwagę, w meczu pomiędzy Augsburgiem a Schalke warto postawić na to, że gospodarze zdobędą nie więcej niż jedną bramkę.

