Czy Cavs dadzą o sobie znać?
Goście nie zakwalifikowali się do playoffów cztery razy w ciągu ostatnich pięciu lat, a podczas jedynego udziału Raps musieli przedwcześnie zakończyć przygodę w pierwszej rundzie, przegrywając 2:4 w serii z Philadelphia 76ers.
Euforia związana z obecnym udziałem w fazie playoff jest więc w „Big Smoke” ogromna, ale naszym zdaniem radość ta może nie potrwać długo. W Cavs Kanadyjczycy zmierzą się z silnym przeciwnikiem, którego jakość znacznie wzrosła od czasu pozyskania Jamesa Hardena w lutym ubiegłego roku.
„The Beard” ma wprawdzie 36 lat i minął już szczyt swojej kariery, ale temu celnemu obrońcy nadal nie brakuje klasy. Odkąd Harden dołączył do Cleveland, drużyna trenera Kenny’ego Atkinsona odnotowała 20 zwycięstw i tylko sześć porażek!
Ponadto gospodarze występują obecnie w zasadzie w najsilniejszym składzie. To atut, który w tym sezonie rzadko miał miejsce. Dlatego uważamy ich za faworytów i w pierwszym meczu serii pomiędzy Cleveland Cavaliers a Toronto Raptors stawiamy na zwycięstwo gospodarzy z co najmniej ośmiopunktową przewagą.
Ponadto wierzymy, że Harden zdobędzie co najmniej 20 punktów. Od czasu przejścia do Cavaliers notuje średnio 20,5 punktu, a w play-offach spodziewamy się, że będzie co najmniej równie skuteczny.
Ponadto naszym zdaniem w meczu Cleveland Cavaliers przeciwko Toronto Raptors warto postawić na to, że gospodarze zdobędą ponad 113,5 punktów. Dzięki dołączeniu Hardena wyniki punktowe Cavs wzrosły, a w siedmiu z ostatnich dziewięciu meczów koszykarze z „Forest City” przekroczyli wybraną granicę punktów.
Cleveland Cavaliers – Toronto Raptors Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Raps i Cavs zmierzyli się w tym sezonie trzy razy i za każdym razem zwyciężała kanadyjska drużyna trenera Darko Rajakovica. Dwa z trzech zwycięstw goście odnieśli na wyjeździe, po tym jak wcześniej przegrali cztery mecze z rzędu w Cleveland.
W kolejnym starciu Cleveland Cavaliers z Toronto Raptors kursy wskazują jednak na zwycięstwo gospodarzy.
Cleveland Cavaliers – Toronto Raptors Typ
Cavaliers w ostatnich dwóch sezonach dotarli tylko do drugiej rundy fazy playoff i w związku z tym mają duże ambicje na nadchodzące rozgrywki. Skład jest również doskonale przygotowany do dalszej drogi w turnieju.
Gospodarze mają w swoich szeregach Donovana Mitchella, czołowego obrońcę, który w sezonie zasadniczym zdobywał średnio 27,9 punktu. Ponadto w składzie mistrza z 2016 roku znajdują się dwaj szczególnie skuteczni środkowi: Jarrett Allen i Evan Mobley.
Dzięki pozyskaniu Jamesa Hardena nieco ponad dwa miesiące temu piątka startowa została dodatkowo wzmocniona, a były gracz Rockets pomaga przede wszystkim Mitchellowi, przejmując część jego obowiązków punktowych. Ogromne doświadczenie MVP z 2018 roku jest oczywiście dodatkowym atutem.
W pierwszym meczu serii gospodarze chcą od razu odnieść zdecydowane zwycięstwo, aby jednoznacznie nadać ton serii na swoją korzyść. Biorąc pod uwagę tę sytuację, w meczu nr 1 pomiędzy Cleveland Cavaliers a Toronto Raptors wybieramy typ z kursem na wyraźne zwycięstwo gospodarzy z co najmniej ośmiopunktową przewagą.
Trzeba przyznać, że goście, mistrzowie z 2019 roku, wygrali wszystkie trzy mecze sezonu z Cavs, ale wszystkie te spotkania odbyły się w listopadzie ubiegłego roku, kiedy to gospodarze nie mieli jeszcze w składzie między innymi Hardena i w tamtym czasie, w przeciwieństwie do dzisiejszej sytuacji, występowali w osłabionym składzie.

