Kto nada tempo meczu?
Rosnąca nerwowość ogarnia niemal wszystkie kluby z dolnej połowy tabeli La Liga. Oba kluby z naszego typowania Rayo Vallecano vs. Espanyol Barcelona należą do tych, które wciąż obawiają się o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej Hiszpanii.
Inigo Perez towarzyszy gospodarzom od ponad dwóch lat. 38-latek preferuje styl gry oparty na maksymalnej intensywności, co wzbogaca nasz typ na mecz Rayo Vallecano – Espanyol Barcelona. Tylko Barcelona (8,5) i Elche (10,0) pozwalają w tym sezonie La Liga na więcej podań na akcję defensywną niż Franjirrojos (10,3).
Również jego przeciwnik wdrożył bezpośredni styl gry. Manolo Gonzales również prowadzi Pericos od ponad dwóch lat. Posiadanie piłki odgrywa w oczach gości całkowicie podrzędną rolę (średnio 41,9 procent). Ich celem jest najszybsza droga do bramki przeciwnika.
Goście mają jedną przewagę nad Rayistas. Niebiesko-biali są niezwykle groźni po stałych fragmentach gry – mają na koncie ex aequo najwięcej bramek ze standardowych sytuacji w całej lidze (13). W porównaniu oczekiwanych bramek ze standardowych sytuacji Espanyolistas zajmują również zaszczytne drugie miejsce (12,80 xG ze stałych fragmentów).
Gospodarze prezentują się szczególnie dobrze w walce o piłkę – a w tym szybkim pojedynku będzie ich mnóstwo. Tylko Athletic Bilbao (1634) odzyskało więcej piłek niż drużyna Inigo Pereza (1561).
Rayo Vallecano – Espanyol Barcelona Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Typowo dla Espanyolu Barcelona, drużyna Gonzalesa zrezygnowała w pierwszym meczu z posiadania piłki – z sukcesem. Espanyolistas wygrali u siebie 1:0. Było to czwarte zwycięstwo z rzędu nad Rayo Vallecano. Seria, która niekoniecznie będzie miała swoją kontynuację.
W obronie Pericos mieli ostatnio kilka potknięć i w dziesięciu z dwunastu poprzednich spotkań La Liga stracili co najmniej dwa gole. Ponadto Espanyol stracił nieco więcej bramek na wyjeździe (27) niż na własnym boisku (21).

Rayo Vallecano – Espanyol Barcelona Typ
Jeśli gospodarze chcą wyjść z tego meczu z wygraną, muszą poprawić swoją skuteczność w wykańczaniu akcji. Rayo Vallecano stwarza sobie wystarczająco dużo okazji. Jednak przed bramką Franjorrojos brakuje obecnie szczęścia – być może brakuje też nieco jakości.
29 bramek to w każdym razie trzeci najgorszy wynik w hiszpańskiej ekstraklasie. Powinno ich być natomiast 43,04. Różnicy 14,04 nie przewyższa żaden inny rywal ligowy w tym sezonie.
Gospodarzom zdecydowanie nie brakuje okazji do zdobycia bramki.
O wyniku decydują pojedynki w pressingu. Espanyol Barcelona pokonuje boisko z piłką szybciej niż jakakolwiek inna drużyna La Liga (2,10 m/s) i wykorzystuje trzecią najmniejszą liczbę podań na sekwencję (2,94). Gdy tylko Rayo Vallecano choćby na sekundę odejdzie od intensywnego pressingu i reszta obrony zostanie zaskoczona, goście są na miejscu. W połączeniu z zagrożeniem płynącym z dolnej części tabeli wiele wskazuje na to, że będzie to emocjonujący i urozmaicony mecz.

