Czy faworyt potknie się już na samym początku?
Są faworyci, a jest też VfL Wolfsburg – zdecydowany numer jeden w tym sezonie drugiej ligi. „Wilki” znacznie wyprzedzają konkurencję zarówno pod względem finansowym, jak i jakościowym; latem zainwestowały w nowych zawodników więcej pieniędzy niż wszystkie pozostałe drużyny drugiej ligi razem wzięte. Wszystko inne niż bezpośredni powrót do pierwszej ligi byłoby zatem nie tylko rozczarowaniem, ale równoznaczne z ogłoszeniem sportowej upadłości. Oczekiwania i presja przed pierwszym meczem u siebie z 1. FC Kaiserslautern, który ma być pierwszym sprawdzianem, są odpowiednio wysokie. W starciu Wolfsburga z Kaiserslautern typowanie udanego początku sezonu dla drużyny z Dolnej Saksonii jest moim zdaniem praktycznie bezalternatywne, nawet jeśli pierwsza kolejka tradycyjnie rządzi się własnymi prawami.
Rzut oka na skład wyjaśnia, dlaczego VfL uchodzi za punkt odniesienia w 2. Bundeslidze. Sprowadzając na przykład Roberta Glatzela, Hauke Wahla, a przede wszystkim Fabiana Reese’a, klub z Dolnej Saksonii pozyskał od razu kilku absolutnie czołowych piłkarzy, przy czym oczywiście zwłaszcza transfer byłego berlińczyka trafił na pierwsze strony gazet w całych Niemczech. W ramach mojej prognozy na mecz Wolfsburg – Kaiserslautern mogę sobie zresztą dobrze wyobrazić, że postawię na Fabiana Reese’a jako strzelca bramki.
Przygotowania przebiegły natomiast całkiem przyzwoicie i zakończyły się zwycięstwem 3:1 nad FC Metz, co przynajmniej zapewnia odrobinę pewności siebie. Ponadto FCK wydaje się już nieco bardziej zgrany w porównaniu z wieloma rywalami, mimo że klub opuścił bardzo ważny filar – Luca Sirch, który przeniósł się do Elversbergu. Bolesna jest również nałożona w ostatniej chwili dyskwalifikacja bocznego obrońcy Holy’ego.
Problem stanowi również bilans wyjazdowy byłego mistrza Niemiec: w poprzednim sezonie odnotowano zaledwie pięć zwycięstw na wyjeździe, a „Czerwone Diabły” zdobyły na wyjeździe zaledwie 17 bramek. Moim zdaniem właśnie te liczby przemawiają za tym, że przed starciem Wolfsburga z Kaiserslautern kursy na pewne zwycięstwo gospodarzy wydają się szczególnie interesujące.
Wolfsburg – Kaiserslautern Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Bezpośrednie porównanie przed rozpoczęciem rozgrywek drugiej ligi ma jedynie bardzo ograniczoną wartość informacyjną. Po raz pierwszy od 2012 roku VfL Wolfsburg i 1. FC Kaiserslautern ponownie zmierzą się w meczu ligowym – wówczas jeszcze w Bundeslidze. W rzeczywistości historyczny bilans na pierwszy rzut oka przemawia nawet nieznacznie na korzyść drużyny z Palatynatu, ponieważ drużyna z Dolnej Saksonii wygrała tylko jedno z ostatnich siedmiu bezpośrednich spotkań. Natomiast na koncie FCK znajdują się dwa zwycięstwa oraz trzy remisy. Od tamtego czasu warunki uległy jednak zasadniczej zmianie. W związku z tym bezpośrednie porównanie tych drużyn prawdopodobnie nie wpłynie znacząco na kursy bukmacherskie na mecz Wolfsburg – Kaiserslautern w meczu otwarcia sezonu.

Typ na mecz Wolfsburg – Kaiserslautern
VfL Wolfsburg w tym sezonie po prostu nie jest zwykłą drużyną z drugiej ligi. Klub z Dolnej Saksonii dysponuje możliwościami, o których większość konkurencji może tylko pomarzyć, i wkracza w sezon z jasnym celem: bezpośrednim awansem do wyższej ligi. Oczywiście na początku sezonu pozostaje pytanie, czy po zmianach kadrowych wszystkie elementy układanki idealnie do siebie pasują.
Przygotowania przebiegły jednak pomyślnie, a trener Tobias Strobl opowiada się za odważną, ofensywną grą, która ma jak najlepiej wykorzystać przewagę jakościową jego drużyny. Podzielam to przekonanie i dlatego w meczu Wolfsburg – Kaiserslautern stawiam na handicap (-1,5) na korzyść VfL. Kurs 2,55 w serwisie Bet-at-home oferuje moim zdaniem doskonały stosunek ryzyka do potencjalnego zysku, zwłaszcza że jestem absolutnie przekonany, że gospodarze wygrają z przewagą co najmniej dwóch bramek.

