Czy „Czerwone Diabły” odniosą oczekiwane miażdżące zwycięstwo?

„Czerwone Diabły” powracają do elity! Po dwóch latach rekordowy mistrz Anglii powraca na największą scenę europejskiej piłki nożnej. Drużyna Michaela Carricka nie należy jednak do absolutnych faworytów Ligi Mistrzów w tym sezonie. Inaczej jest w przypadku mojego typowania na mecz Manchester United – Sabah Baku, w którym Anglicy są zdecydowanymi faworytami.

Debiut w Lidze Mistrzów mógłby bowiem naprawdę potoczyć się gorzej dla Czerwonych Diabłów. Po pierwsze, Anglicy grają u siebie, a po drugie, gościem jest mistrz Azerbejdżanu – jedna z rzekomo najsłabszych drużyn tego sezonu Ligi Mistrzów. W każdym razie w mojej prognozie na mecz Manchester United – Sabah Baku nie znalazłem wielu argumentów przemawiających za tym, że goście mogliby coś zdziałać na Old Trafford.

Prognoza AI na mecz Manchester United – Sabah Baku

Prognoza AI na mecz Manchester United – Sabah Baku ustalałaby wyższe kursy na zwycięstwo Anglików niż bukmacherzy. Chociaż AI szacuje szanse gości na zwycięstwo jedynie na 5%, w kursie na outsidera faktycznie kryje się wartość. Według aktualnego kursu Betano szansa na zwycięstwo gości wynosi bowiem zaledwie 4,2%.

Dla tych, którym to zbyt ryzykowne, prognoza AI na mecz Manchester United – Sabah Baku wskazuje, że według sztucznej inteligencji wartość wiąże się również z kursem na mniej niż cztery bramki w trakcie meczu.

Manchester United – statystyki i aktualna forma

Od czasu udanej dekady klubu sprzed kilku dekad Man United nie zdołał już powtórzyć wielkich sukcesów z przeszłości. Po imponującej 27-letniej kadencji Sir Alexa Fergusona od 2013 roku na stanowisku głównego trenera Czerwonych Diabłów próbowało swoich sił łącznie dwunastu różnych trenerów – z umiarkowanym powodzeniem. W styczniu tego roku stery przejął były zawodnik Michael Carrick, który w drugiej połowie sezonu poprowadził drużynę na trzecie miejsce w Premier League, zapewniając jej tym samym udział w Lidze Mistrzów.

Czy Manchester potwierdzi rolę faworyta w pierwszym meczu Ligi Mistrzów?

Tam drużyna Carricka zmierzy się z jednym z największych outsiderów fazy grupowej. Ponieważ zespół pod wodzą Michaela Carricka stale się poprawiał, a były pomocnik ma najlepszy średni wynik punktowy spośród wszystkich trenerów United od czasów Alexa Fergusona, nie widzę w nadchodzącym meczu wielkich szans na obstawienie outsidera.

Spodziewam się również kilku bramek ze strony znakomicie obsadzonego ataku Czerwonych Diabłów przeciwko wyraźnemu outsiderowi z Azerbejdżanu. Po zaskakującej porażce w pierwszym meczu z beniaminkiem Hull City, Man United wykazał ostatnio wyraźną tendencję wzrostową w krajowej Premier League.

W meczach z Ipswich Town i Evertonem drużyna Carricka zdobyła następnie cztery punkty i pozostała niepokonana. Wydaje się więc, że Manchester United jest gotowy na pewny debiut w Lidze Mistrzów, do czego „Czerwone Diabły” są moim zdaniem zdolne w starciu z tym wyraźnym outsiderem.

Sabah Baku – statystyki i aktualna forma

Real Madryt, Paris Saint-Germain, Bayern Monachium – jak zawsze, również w tym sezonie w Lidze Mistrzów pojawiają się największe nazwiska europejskiej piłki nożnej. W tym „akwarium rekinów”, jakim jest elita europejskiej piłki nożnej, w tym roku pojawia się outsider w postaci Sabah Baku, o którym większość europejskich kibiców prawdopodobnie nigdy nie słyszała. Kim więc dokładnie jest ta nieznana drużyna z Azerbejdżanu i czego można się po niej spodziewać w Lidze Mistrzów?

Jak dobrze Sabah Baku poradzi sobie na Old Trafford?

W zeszłym sezonie drużyna pod wodzą Litwina Valdasa Dambrauskasa po raz pierwszy zdobyła mistrzostwo Azerbejdżanu, wyprzedzając Qarabag Agdam – zespół, który w poprzednim sezonie zdołał kilka razy zaskoczyć w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Ponadto Sabah FK zdobył w ostatnich dwóch latach puchar kraju.

Klub powstał dopiero w 2017 roku, a rok później awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej w Azerbejdżanie. Na arenie europejskiej drużyna zadebiutowała w sezonie 2013/24, kiedy to podopieczni Dambrauskasa odpadli już w kwalifikacjach do Ligi Konferencji. Podobnie było w kolejnych sezonach, w których za każdym razem ich droga kończyła się bezpośrednio w kwalifikacjach do Ligi Konferencji lub Ligi Europy.

W tym sezonie jednak niespodziewanie udało się osiągnąć wielki sukces. W czterech rundach kwalifikacyjnych do Ligi Mistrzów wyeliminowano między innymi Aarhus i Hapoel Be’er Sheva. Dzięki temu mistrz Azerbejdżanu może cieszyć się milionową nagrodą w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Manchester United – Sabah Baku Bezpośrednie starcie / Bilans H2H

W całej swojej długiej historii klubowej „Czerwone Diabły” nigdy nie zmierzyły się w oficjalnym meczu z przeciwnikiem z Azerbejdżanu. Z kolei klub Sabah FK nie ma żadnego doświadczenia w rozgrywkach międzynarodowych z angielskimi drużynami. Zbliżające się starcie obu drużyn jest więc podwójną premierą. To, że kursy bukmacherskie na mecz Manchester United – Sabah Baku w starciu Dawida z Goliatem wyraźnie faworyzują faworyta, nie jest oczywiście żadnym zaskoczeniem, mimo braku dotychczasowych spotkań między tymi drużynami.

Typ na mecz Manchester United – Sabah Baku

W miniony weekend Man United musiał pogodzić się z wyrównującym golem strzelonym przez Everton dopiero w doliczonym czasie gry. Drużyna Michaela Carricka nadal wykazuje więc w tym sezonie luki w obronie i jak dotąd w każdym meczu ligowym traciła po dwa gole. Z kolei Sabah Baku świętował pewne zwycięstwo 5:0 u siebie nad Zirą w lokalnej lidze.

Ze względu na niedociągnięcia defensywne gospodarzy wierzę, że goście zdobędą bramkę w pierwszym meczu Ligi Mistrzów. Ostatecznie jednak między obiema drużynami jest ogromna przepaść, co wyraźnie pokazuje porównanie wartości kadry. Wartość składu Manchesteru United wynosi tu prawie miliard euro, podczas gdy wartość składu Sabah Baku sięga zaledwie niecałych 20 milionów euro. Wszystko inne niż zdecydowane zwycięstwo gospodarzy byłoby zatem ogromną niespodzianką.

W mojej prognozie na mecz Manchester United – Sabah FK uważam za możliwe dwa scenariusze, w których w każdym z nich powinno paść kilka bramek.
Albo outsider, dopóki siły mu na to pozwolą, będzie dobrze dotrzymywał kroku i być może nawet strzeli gola przeciwko wciąż podatnej na straty obronie Czerwonych Diabłów, zanim faworyt zdecydowanie kontratakuje. Albo też United zdominuje mecz od samego początku, a mając na koncie wysoką przewagę, stanie się nieco niedbały i umożliwi gościom stworzenie okazji bramkowych.

W obu przypadkach opłacalny może okazać się zakład na to, że obie drużyny zdobędą bramki, w którym dostrzegam wartość w tym spotkaniu. Podobnie jak bukmacherzy uważam, że prawdopodobieństwo padnięcia więcej niż trzech bramek w tym meczu jest wysokie. Nawet jeśli outsider nie zdobędzie bramki na Old Trafford, Manchester jest wystarczająco silny, by strzelić kilka goli przed własną publicznością i samemu przekroczyć barierę 3,5 bramki.

Dodaj komentarz