Czy drużyna z Hesji zdobędzie swój pierwszy europejski tytuł?

Rozgrywki te tradycyjnie odbywają się pod jasno świecącą niemiecką gwiazdą: 28 z 43 dotychczasowych tytułów Ligi Europejskiej oraz dwóch poprzednich rozgrywek – Pucharu IHF i Pucharu EHF – trafiło do klubów Bundesligi!

W ostatnim czasie ta dominacja jeszcze się wzmogła. W retrospekcji sięgającej aż do 2004 roku tylko dwaj zdobywcy tytułów, Pick Szeged z Węgier i Benfica Lizbona z Portugalii, przełamali niemiecką falangę.

Teraz szuka się następcy Flensburga, a drużyna z północy wygrała te rozgrywki nawet w ostatnich dwóch latach. Ta passa została jednak przerwana przez Melsungen w poprzednim półfinale.

Dla drużyny z północnej Hesji był to zaskakujący sukces, ponieważ przegrali ostatnie cztery pojedynki z Flensburgiem, a David Mandic, silny zawodnik w tym meczu, otrzymał w międzyczasie czerwoną kartkę.

Jednocześnie po raz pierwszy znaleźli się w europejskim finale. Dzięki temu będą szczególnie zmotywowani, a w tym kontekście decydujemy się na prognozę THW Kiel przeciwko MT Melsungen, zakładającą, że drużyna hiszpańskiego trenera Roberto Garcíi Parrondo nie przegra więcej niż trzema bramkami.

Ponadto świetna ofensywa drużyny z Hesji w półfinale, w którym zdobyła 37 bramek, po raz kolejny potwierdziła, że MT ma obecnie bardzo dobrze wypracowaną grę w ataku. Patrząc wstecz na ostatnie trzy mecze ligowe, Melsungen zawsze zdobywało co najmniej 33 bramki, a już dwukrotnie nawet 37.

W związku z tym naszym zdaniem w finale Ligi Europejskiej pomiędzy Kiel a Melsungenem warto postawić na to, że siódma drużyna bieżącej edycji Bundesligi piłki ręcznej ponownie zdobędzie co najmniej 28 bramek.

THW Kiel – MT Melsungen Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H

Drużyna z północy Niemiec i ekipa z hali Rothenbach zmierzyły się już raz w tym roku, w marcu, a MTM odniosło minimalne zwycięstwo u siebie 30:29. Dzięki temu zwycięstwu drużyna z Hesji przerwała serię trzech porażek.

W nadchodzącym meczu THW Kiel z MT Melsungen kursy znów wskazują na zwycięstwo rekordowego zwycięzcy rozgrywek z czterema tytułami – ex aequo z Göppingen i Magdeburgiem.

THW Kiel – MT Melsungen Typ

W zeszłym roku THW nie awansowało do finału z powodu porażki w półfinale z Montpellier, ale tym razem, wygrywając z Francuzami w identycznej rewanżowej rozgrywce, udało się wziąć odwet. Był to jednak ponownie mecz pełen emocji.

Zaledwie minimalną przewagą 29:28 drużyna kapitana Domagoja Duvnaka pokonała w półfinale południowofrancuską drużynę trenera Éricka Mathé. Sukces przeciwko aktualnemu zdobywcy Pucharu Francji i dwukrotnemu zwycięzcy Ligi Mistrzów oczywiście wzmocnił pewność siebie zawodników z Kilonii.

Z drugiej strony, drużyna ta ma osłabiony skład, ponieważ z powodu kontuzji nie zagra szczególnie celny zawodnik Elias Ellefsen á Skipagötu. Ponadto forma drużyny trenera Filipa Jichy w tym sezonie jest zasadniczo niestabilna.

W Bundeslidze Kiel zajmuje dopiero piąte miejsce i ma zaledwie cztery punkty przewagi nad przeciwnikiem w finale. Ten ostatni będzie teraz grał z wyjątkowym zaangażowaniem, ponieważ w zasięgu ręki jest pierwszy międzynarodowy tytuł w historii klubu, a zwycięzca może nawet wystartować w Lidze Mistrzów!

Biorąc pod uwagę tę sytuację, spodziewamy się zaciętego meczu i w starciu Kielu z Melsungen w Barclays Arena stawiamy na niewielkie zwycięstwo THW z przewagą czterech lub więcej bramek. Przemawia za tym również ostatnie starcie, które drużyna z Hesji wygrała około dwa miesiące temu różnicą zaledwie jednej bramki!

Dodaj komentarz