Kolejna impreza w Seattle dla USA?
W najbliższy piątek zmierzą się ze sobą dwaj zwycięzcy pierwszego dnia rozgrywek z grupy D w moim typie na mecz USA – Australia. Jedno jest już pewne: zwycięzca tego spotkania będzie odgrywał ważną rolę w zakładach i kursach na Mistrzostwa Świata również po zakończeniu fazy grupowej. Ponadto w mojej prognozie na mecz USA – Australia od razu zaznaczam: zakładam, że będą to chłopaki z USA.
Uważam za prawdopodobny wynik nadchodzącego spotkania zwycięstwo USA, w którym obie drużyny zdobędą bramki, podobnie jak miało to miejsce podczas zwycięstwa USA 2:1 w meczu towarzyskim zeszłej jesieni. Znajduje to odpowiednie odzwierciedlenie w moich najlepszych typach na ten mecz.
W przeciwieństwie do bukmacherów spodziewam się szybkiego meczu z kilkoma bramkami na stadionie w Seattle. Ponieważ bukmacherzy mają inne zdanie – co wynika przede wszystkim z oczekiwanej defensywnej taktyki drużyny z Antypodów – dostrzegam wartość w typach na kilka bramek i zdobycie bramek przez obie drużyny w tym meczu.
Z tą oceną zgadzają się zresztą również modele danych, które przewidują 1,7 oczekiwanych bramek dla USA, podczas gdy Australijczykom przypisuje się w tej kategorii jedynie wartość 0,71. W tym przypadku jednak pozwolę sobie nie zgodzić się z prognozami opartymi na danych.
Ponieważ słabym punktem USA jest obrona, wierzę, że drużyna Tony’ego Popovica z pewnością ponownie zdobędzie bramkę również w drugim meczu grupowym. Jednak biorąc pod uwagę siłę ofensywną nadchodzącego przeciwnika w najbliższy piątek, Socceroos raczej nie zdołają tym razem zachować czystego konta, dlatego oprócz trzech głównych typów uważam, że interesującym wyborem w tym meczu jest również zakład na „ponad 1,5 bramki” dla USA.
Prognoza AI: USA vs. Australia
Kursy bukmacherskie na zwycięstwo gospodarzy są niemal dokładnie zgodne z prognozą naszej sztucznej inteligencji dotyczącą meczu USA – Australia. Ponadto nikt nie widzi wartości w zakładzie na niespodziewane zwycięstwo Australijczyków. Sztuczna inteligencja oblicza dla tego scenariusza jeszcze mniejsze prawdopodobieństwo niż prognozy bukmacherów (15,5% w porównaniu z 18,5% w kursach bukmacherów).
Ponadto prognoza AI na mecz USA – Australia wskazuje na wartość w zakładzie, że w nadchodzący piątek nie obie drużyny zdobędą bramkę. Podczas gdy serwis bukmacherski Betano oferuje na to kurs 1,80, co odpowiada prawdopodobieństwu nieco ponad 55%, sztuczna inteligencja oblicza dla tego typu prawdopodobieństwo na 59,3%, co odpowiada uczciwemu kursowi wynoszącemu około 1,68.
USA – statystyki i aktualna forma
Wspaniały początek dla gospodarzy mistrzostw świata, USA, w ich 23. w sumie fazie finałowej mistrzostw świata. Zaskakująco wyraźnym zwycięstwem 4:1 „Soccer Boys” pokonali Paragwaj w swoim meczu otwarcia. A jeśli wierzyć mojej prognozie na mecz USA – Australia z bonusem bukmacherskim na mistrzostwa świata, w najbliższy piątek w Seattle odbędzie się kolejna amerykańska impreza.
Czy USA już w piątek awansują do 1/16 finału?
Trzeba przyznać, że suche statystyki z meczu otwarcia przeciwko Paragwajowi nie oddają w pełni mocnego występu Amerykanów, którzy zwłaszcza w pierwszej połowie grali jak opętani. Drużyna Mauricio Pochettino oddała łącznie sześć strzałów, z czego aż cztery trafiły do bramki Paragwaju. Odzwierciedla to również wartość xG Amerykanów w tym meczu, która w spotkaniu otwarcia wyniosła „zaledwie” 1,42.
Trudno o większą skuteczność. W tym pierwszym występie Amerykanie już wyraźnie pokazali swój potencjał, zwłaszcza w ataku. Chociaż nadal nie zaliczam drużyny Pochettino do faworytów mistrzostw świata, Stany Zjednoczone mają w ataku absolutnie wyjątkowych piłkarzy, którzy mogą również poważnie zaszkodzić Australijczykom.
Oprócz znanego z Bundesligi Christiana Pulisica i Ricardo Pepiego z PSV Eindhoven warto tu wymienić przede wszystkim napastnika z Monako, Folarina Baloguna. Tego najdroższego wraz z Christianem Pulisicem zawodnika w składzie Amerykanów ponownie umieściłem na liście strzelców w moim typie na mecz USA – Australia.

Australia – statystyki i aktualna forma
Chociaż Australia nie należy do debiutantów na mistrzostwach świata, Australijczycy pokazali w meczu otwarcia z Turcją, że nie są przeciwnikami do bani. Od 2006 roku drużyna Tony’ego Popovica kwalifikowała się do każdej fazy finałowej mistrzostw świata, ale nigdy nie wyszła dalej niż do 1/8 finału.
Czy Australia znów zaskoczy?
W meczu otwarcia drużyna z Antypodów, dokładnie tak jak w moim typie na mecz USA – Australia, na który najlepiej postawić za pomocą darmowego zakładu na mistrzostwa świata bez depozytu, była jedynie outsiderem w starciu z Turcją. Jednak w trakcie meczu okazało się, że drużyna Popovica doskonale czuje się w tej roli. Chociaż Turcja miała 72% posiadania piłki, nie zdołała przełamać defensywnej fortecy Socceroos i świetnie dysponowanego bramkarza Beacha.
Ponadto Australia, z wskaźnikiem xG wynoszącym 1,18, przez cały mecz pozostawała groźna w kontratakach. W najbliższy piątek USA również muszą przygotować się na drużynę, która ponownie będzie grała zdyscyplinowanie i bardzo głęboko w obronie. Dla gospodarzy mistrzostw świata może to więc być gra wymagająca cierpliwości. Zwłaszcza jeśli Australijczycy, podobnie jak w meczu otwarcia, obejmą prowadzenie.
Niemniej jednak w mojej prognozie na mecz USA – Australia zakładam, że tym razem wyższa jakość na boisku pozwoli na minimalne zwycięstwo. Zwłaszcza że nie można lekceważyć przewagi własnego boiska Amerykanów.

USA – Australia Bezpośrednie porównanie / Bilans H2H
Obie reprezentacje zmierzyły się dotychczas cztery razy, ostatnio w październiku ubiegłego roku. Ten mecz wygrali Amerykanie 2:1. Poprzednie spotkanie w 2010 roku Amerykanie wygrali nawet 3:1. Nie ma to jednak oczywiście największego znaczenia w kontekście obecnej sytuacji.
Podobnie jak dwa spotkania z lat 90. ubiegłego wieku, z których jedno wygrała Australia, a jedno zakończyło się remisem. W nadchodzącym pojedynku faworytem według kursów bukmacherskich na mecz USA – Australia są jednak Stany Zjednoczone.
Typ na mecz USA – Australia
Przed meczem otwarcia USA z Paragwajem wielu ekspertów zakładało, że ze względu na silną obronę południowoamerykańskiej drużyny w spotkaniu padnie niewiele bramek. Nic z tego! USA, podobnie jak w meczu przygotowawczym z Niemcami kilka dni temu, pokazały swój potencjał ofensywny.
Jednak słabym punktem drużyny „Stars and Stripes” pozostaje własna obrona. Wydaje się, że drużynie Pochettino nie udaje się obecnie zakończyć meczu bez straty bramki. Ostatni mecz bez straty bramki miał miejsce we wrześniu ubiegłego roku przeciwko Japonii. Od tego czasu w ośmiu z dziewięciu meczów reprezentacji USA typ na bramki obu drużyn okazałby się trafiony.
Dlatego dostrzegam spory potencjał i wartość w wysokim kursie na to, że w najbliższy piątek ponownie obie drużyny zdobędą bramki. Zwłaszcza że rzekomy outsider, Australia, po zaskakującym zwycięstwie w meczu otwarcia z Turcją, przyjeżdża do Seattle z podniesioną głową.
I nawet jeśli spodziewam się, że Socceroos ponownie zagrają niezwykle defensywnie, zakładam, że w najbliższy piątek w Seattle padną bramki. Uważam, że równie wysokie kursy na więcej niż dwa gole, a może nawet więcej niż trzy w trakcie meczu, są w tym spotkaniu warte uwagi, w którym spodziewam się zwycięstwa Soccer Boys wynikiem 2:1 lub 3:1.

